Amortyzacja – ile jej potrzebujesz? Od czego zależy?

10 marca 2024 4 min czytania
Amortyzacja w butach do biegania

Amortyzacja jest kluczowym elementem w butach do biegania, różniącym je od obuwia przeznaczonego do innych dyscyplin sportowych. Podczas każdego kroku biegowego stopa uderza o podłoże, absorbując siłę wielokrotnie przekraczającą masę naszego ciała. Ale ile dokładnie amortyzacji jest potrzebne, i od czego to zależy – czy potrzebujesz butów z większą czy mniejszą amortyzacją?

REKLAMA

Im większa masa ciała tym więcej amortyzacji

Kryterium najprostsze i najczęściej używane. Im więcej ważysz, tym mocniej uderzasz stopami o podłoże. Jest to o tyle ważne, że podczas biegu nasze stopy lądują na ziemi z dużo większym impetem niż podczas chodu. Później ta sama stopa musi przenieść ciężar całego twojego ciała do przodu. I tak kilkadziesiąt razy na minutę. Tak więc im twoja waga jest większa, tym większymi siłami działasz na stawy, ścięgna, mięśnie i cały organizm. Amortyzacja pochłania część tego uderzenia. Im więcej ważysz i im mocniej uderzają twoje stopy o podłoże, tym bardziej wskazane są buty o większej amortyzacji. Te najbardziej amortyzowane wśród biegaczy określane są mianem ,,poduszkowców”.

Natomiast jeżeli ktoś waży bardzo dużo, a waga pokazuje grubo ponad 100 kilogramów,  to nie powinien rzucać się od razu na bieganie. Dobrze by było, żeby zaczął od zrzucenia nadwagi, marszów, marszobiegów… Z bardzo dużą nadwagą nawet najlepiej amortyzowane buty to będzie za mało.

Podsumowując: im większa masa ciała tym więcej amortyzacji w butach.

Saucony Triumph 21 - PWRRUN+

Im dłuższe dystanse tym więcej amortyzacji

Czynnik powiązany z wagą, bo tak samo jak w przypadku większej wagi narażamy się na większe przeciążenia tak samo w przypadku długich dystansów kumulujemy przeciążenia w organizmie. Pozom amortyzacji i wygody, który wystarczał do przebiegnięcia 10 kilometrów, może nie wystarczyć na dystansie maratonu. Dokładnie ta sama zasada ma zastosowanie w biegach ultra, gdzie do pokonania są dystanse wielokrotnie dłuższe niż maraton.

Podsumowując: im więcej kilometrów masz do przebiegnięcia, tym amortyzacja w butach powinna być większa. Szczególnie jeśli mówimy o dystansach powyżej 20 kilometrów.

Technika biegu ma wpływ na poziom amortyzacji

Kryterium, które najtrudniej zweryfikować. Dodatkowo, zdecydowana większość biegaczy ma tendencję do przeceniania swoich możliwości. Szczególnie tego, że nie biegają z pięty, tylko ze śródstopia.

Jest to o tyle istotne, że lądując na pięcie pozbawiasz się naturalnej amortyzacji jaką potrafi zapewnić ludzka stopa. Spróbuj poskakać na palcach i przedniej części stopy. To proste i naturalne. A spróbuj poskakać na piętach. Nie da się! Podczas lądowania stopy na podłożu działa to tak samo. Lądując na śródstopiu stopa w dużej części to lądowanie sama zamortyzuje. Lądując na pięcie… Co najwyżej zaboli. Dlatego im bardziej angażujesz podczas biegania piętę tym mniej masz tej naturalnej amortyzacji i bardziej powinieneś zadbać o amortyzację w butach

Natomiast im biegasz lepiej technicznie i mocniej, wykorzystujesz śródstopie, czyli tę naturalną amortyzację stopy, tym możesz sobie pozwolić na mniej amortyzowane buty. To tak jak w tym powiedzeniu, że „dobry pilot to i na drzwiach od stodoły poleci”.

Podsumowując: im lepsza technika biegu tym bardziej można sobie pozwolić na mniej amortyzacji w butach

Asics Novablast 3 - FF Blast+

Nawierzchnia ma niewielki wpływ na poziom amortyzacji

Nawierzchnia ma niewielkie znaczenie w kontekście tego ile amortyzacji w butach do biegania potrzebujesz. Przyjęło się, że na twarde betonowe nawierzchnie potrzebne są buty z dużą amortyzacją. Natomiast do biegania po nieco bardziej miękkich leśnych szlakach i ścieżkach potrzebujesz mniej amortyzowanych butów. To nie do końca jest prawdą, gdyż leśne drogi to najczęściej szutry i ubita ziemia a tylko czasem błoto, piasek i miękka trawa. Co za tym idzie w terenie także potrzebujesz amortyzacji. Raz większej, raz mniejszej. Jak dużej? To zależy od kryteriów przedstawionych wyżej jak masa biegacza czy pokonywane dystanse.

Podsumowując: to po jakiej biegasz nawierzchni przydaje się do wybrania typu butów: asfaltowych lub terenowych, a nie do tego jaką powinny mieć amortyzację.

Amortyzacja nie jest receptą na kontuzje

Często przyjęło się, że jeśli miałeś jakieś problemy z mięśniami czy ścięgnami, to powinien mieć lepiej amortyzowane buty. Otóż tak nie jest. W pewnych jednostkowych przypadkach, kiedy kontuzja czy ból następuje w wyniku drastycznie za małej amortyzacji mogą być pewnym rozwiązaniem, ale traktowanie butów z lepszą amortyzacją jako remedium na kontuzje to ślepa uliczka. W większości kontuzje nie biorą się z powodu braku amortyzacji i nie butami z amortyzacją powinny być leczone. Nic nie zastąpi wizyty u specjalisty.

Podsumowując: jak cię coś gdzieś boli to idź do ortopedy czy fizjoterapeuty, a nie do sklepu po buty z jeszcze lepszą amortyzacją. To tak jakby w samochodzie nawalała ci elektryka a pojechałbyś do wulkanizatora.

Brooks Ghost Max - przód
REKLAMA

Podsumowanie

Na koniec warto pamiętać, że tak ilość potrzebnej amortyzacji, jak i wiele innych rzeczy poza kwestiami które opisałem, jest także sprawą indywidualną. Niektórzy lepiej czują się w butach o mniejszej amortyzacji, inni w butach o dużo większej amortyzacji. Żeby to określić potrzeba kilku lat biegania i kilku zabieganych par butów. Jednakże większość biegaczy, niezależnie od wagi ciała czy pokonywanych dystansów, zazwyczaj decyduje się na buty z większą ilością amortyzacji. Wynika to z faktu, że takie obuwie zapewnia nie tylko większe bezpieczeństwo, ale przede wszystkim wyższy komfort podczas biegania.

PS To jest aktualizacja wpisu oryginalnie opublikowanego w marcu 2015 roku.

REKLAMA
Paweł Matysiak
Autor wpisu Paweł Matysiak

Bieganiem oraz doborem odpowiednich butów do biegania zajmuję się od kilkunastu lat. Prywatnie jestem biegaczem-amatorem a w swojej biegowej przygodzie startowałem zarówno na 1000 metrów na bieżni jak i w górskich biegach ultra. Zawodowo udzielam porad dotyczących wyboru odpowiednich butów do biegania. Sam mam ich w domu więcej niż jestem w stanie policzyć.

Subscribe
Powiadom o
guest
15 Komentarze
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Zby.
Zby.
9 lat temu

Pawle, świetny tekst. Nawet jeśli wiedziałem wszystko lub prawie wszystko. Przekazane przystępnie i warte uwagi dla zaczynającego swoją przygodę biegową.

Mike
Mike
9 lat temu

Sporo ludzi sięga po flagowe amortyzowane statki z asicsa: „bo ten żel! bo amortyzacja!” ;] jak się napomknie że dynamika też jest fajna to dziwnie się patrzą 😀 a bieganie naturalne to chyba tylko z jedna osoba ( wiek o dziwo +/- 60) napomknęła w mojej dotychczasowej przygodzie z bieganiem z perspektywy lady sklepowej 😀

Konrad
Konrad
9 lat temu

Amortyzacja niby taka fajna a powoduje całą masę kontuzji. Nauczcie się biegać ze śródstopia, zapomnijcie o butach z amortyzacją to i zapomnicie o kontuzjach.

krzysiek
krzysiek
9 lat temu
Reply to  Konrad

Biegając ze śródstopia (zmiana techniki z pięty na śródstopie nastąpiła u mnie ponad rok temu) nabawiłem się kontuzji ścięgna Achillesa. Wychodzi na to bieganie przodostopiem nie gwarantuje.. biegania bez kontuzji!

Paweł
Paweł
9 lat temu

Zgadzam się z tym, że im lepsza technika, mocniejsze mięśnie i lądowanie na śródstopiu, tym mniej potrzeba amortyzacji w bucie. Natomiast nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem „Im więcej ważysz tym większej amortyzacji potrzebujesz”. Sam ważę prawie 100 kg przy wzroście 188, więc mam te kilkanaście kg nadwagi, jednak mam mało tłuszczu, biegam w miarę szybko jak na taką wagę i dla mnie odpowiedniejsze są buty bez nadmiernej amortyzacji.

Andrzej
9 lat temu

Paweł – świetny tekst i bardzo fajny temat:) A ja mam inny dylemat, czy zbyt duża amortyzacja może zaszkodzić? Ja biegam we „flagowych Asics’ach” od wielu lat i chyba się już do nich bardzo przyzwyczaiłem. Teraz podczas przygotowania do Maratonu chcę zmienić na kolejny model, ale czy tak naprawdę potrzebuje maksymalnej amortyzacji?
Pozdrawiam,
Andrzej ebieganie.com

Radek
Radek
8 lat temu

Nie wiem czy w odbrym temacie pytam , zobaczymy. mam problem z odpowiednim doborem butów- waże niemal 100 kg , a zrzucac nie bardzo jest z czego. Gdziekolwiek nie czytam dla ludzi z taka waga, o ile w ogóle musza biegac 🙂 zalecane sa buty z dobra amortyyzacja,,, które jednak sporo waza ( nie czuje roznicy bo jeszcze nie biegałem w lekkich) i sa mało dynamiczne. natomiast ja jak na swoj rozmiar biegam dosc dynamicznie( chyba) i czuje ze sie dopiero rozkrecac, tempo przy dystansach rzedu 20 05.00-05.10, generalnie „roboie sie ” na maraton. Szukam butów po ktorych nie będe musiał wymieniac kolan, i ktore ni rozpadna sie pode mna za dwa miesiące. obecnie biegam w Mizuno Wave rider 16, czuje sie dobrze- ale sie rozlatuja, a jak czytam to tez opinii butow do robienia tempa nie mają. Oprócz dłuzszych biegów robie tez krótsze kilkukilomterówki z tempem w granicach 3.45- 4.00. Na forach iegaczy doradzano mi buty ewidentnie dla truchtajacych, biegajacych z pięty, czego na szczescie sie juz dawno oduczyłem. Pozdrawiam

nimbus
nimbus
8 lat temu

Lepsze będą Newbalance, zobacz sobie w sklepie internetowym newbalancesklep.pl modele przede wszystkim 890 i 1080 podobno najlepszy jest 1080 jak ktoś dużo biega. Myślę, że pod względem stabilizacji i amortyzacji biją inne na głowę.

Kamila
Kamila
7 lat temu

Mam pytanie rok temu potrącił mnie samochód 2 tyg nogę miałam w szynie.od czasu boli mnie noga od łydki az do kostki.Czy buty z amortyzacja będą dobrym wyborem.Przyznam się że po tym potraceniu nie byłam u żadnego lekarza.

Przemek
Przemek
7 lat temu

Witam,

Biegam od ponad roku. Po drodze maraton (4h) i półmaratony (1h,42min), …zastrzegam od razu że sie nie przechwalam tylko ta informacja dotyczy dalszej części mojej wiadomości.
Biegałem w butach „decatlonowych” kalenji eliorun 2. Zrobiłem na nich ponad 1,5tyś km i gdyby nie fakt ze sie wyrobiły (uczucie poodbijanej stopy od dołu) to zapewne biegałbym w nich nadal.
Postanowiłem zakosztować luksusu….nabyłem Adidas Supernova Glide 7, przebiegłem kilka razy…w sumie około 50km. Zaczęła boleć stopa od góry…na wysokości języka , .początkowo myślałem że za mocno zawiązane lecz niestety to nie była przyczyna bólu.
Aktualnie po 3 km nie da sie już biegać, ból sie nasila. Stopę oglądał fizjoterapeuta (, zrobione usg w Centrum Medycyny Sportowej i okazało się, że ” niestety” wszystko jest z moją stopą idealnie.. Lekarz stwierdził że to jest wina amortyzacji i że ma coraz więcej takich przypadków…zmiana obuwia na lepsze,,,,z wyższej półki. Sporo ma takich pacjentów…
Z tego wynika, że amortyzacja nie dla mnie…czas przeprosić się z Decatlonem i powrócić do Kalenji…….no chyba ze doradzisz mi Pawle czy coś z twardszych butów marki BROOKS czy MIZUNO byłyby dla mnie ratunkiem.

pzdr
Przemek

Adam
Adam
3 lat temu

Witam,
rozpoczynam swoją przygodę z bieganiem. Ważę 90kg przy wzroście 182cm. Mała nadwaga jest. Bieg głównie kostka brukowa/asfaltu. Czasem trawnik w parku lub lesie. Czy Asics gt 1000 8 będzie wg Pana butem dobrym na te warunki? W sklepie wydają mi się te buty w porządku. Stopa czuje się wygodnie. Pytanie czy tez amortyzacja do moich warunków fizycznych i nawierzchni będą odpowiednie.

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Serdecznie pozdrawiam