Ciekawostka – Energy Boost nie jest na Continentalu

To że adidas Energy Boost jest ukoronowaniem Boosta mówiło już wielu. Najlepsza, superwytrzymała i świetnie dopasowująca się cholewka z techfitu. Nejwięcej bo 65% „boosta w booście” jak mawiają inni. Teoretycznie jest to but wyposażony we wszystko co najlepsze. No może poza jednym niuansem. Podeszwa nie jest wykończona topową gumą marki Continental, a teoretycznie „zwykłym” AdiWearem.

REKLAMA

I nie chodzi o to, że AdiWear jest jakoś zdecydowanie gorszy od Continentala. I jeden i drugi ma dokładnie to samo zadanie – zapobiegać szybkiemu ścieraniu się bieżnika i dawać dodatkową przyczepność. I zapewne obydwa to dają. Ale czy tak samo?

Marki Continental przedstawiać nie trzeba – to jeden z potentatów w branży oponiarskiej na świecie. Od jakiegoś czasy współpracuje z adidasem, dostarczając gumę do wykończenia bieżkika topowych modeli. Gumę Continentala znaleźć można we wszystkich topowych modelach adidasa. Jest w Adistar Boost, Jest w Supernova Glide. Jest w starych Supernova Sequence i prawdopodobnie będzie też w ich nowej odsłonie. Continetal jest w każdym topowym modelu tylko nie w Energy Boost.

A jakby się mnie ktoś w ciemno zapytał czy Enegry jest na Continentalu czy nie jest, to bym powiedział, że jest. Skoro but tańszy i z teoretycznie niższej półki jak Glide ma Continentala, to tym bardziej będzie miał go Energy. Tak to najczęściej działa u innych producentów. A tu niespodzianka…

Adidas Adiwear

W Enegry jest AdiWear, który przy Continentalu jest taką „zwykłą gumą”. Dziwnym przypadkiem ten fakt jest pomijany w materiałach promocyjnych. Ciężko o tej gumie coś powiedzieć poza tym, że jest stosowana wszędzie tam gdzie nie nie ma Continentala, czyli w modelach z nazwijmy to półki ekonimicznej.

Czym się różni AdiWear od Continentala? Ciężko powiedzieć, z tego co obserwuję to nikt na to większej uwagi jeszcze nie zwrócił. Żywotność bieżnika też jest podobna. Ale z drugiej strony znak Continental to coś jakby znak jakości. Takie APPROVED dla bieżnika. I tego właśnie wbrew ogólnej zajebistości w Energy Boostach nie ma.

Dlaczego? Nie wiem. Może dlatego że z Continentalem byłby to but za drogi i by się sprzedał? Może dlatego że tak na prawdę AdiWear i Continental to dokładnie taka sama guma? A może Continental zapłacił za swoje logo na podeszwach Supernovy i Adistara a nie zapłacił za Energy? Nie wiem i raczej się nie dowiem…

W każdym razie to taka ciekawostka, która mnie ostatnio zaintrygowała. I znak, że nie zawsze model wyższy i droższy będzie miał więcej i teoretycznie lepszych technologii…

REKLAMA

One thought on “Ciekawostka – Energy Boost nie jest na Continentalu

  • 21.01.2015 o 11:36
    Permalink

    Witam, a ja akurat jestem pasjonatem adidas glide 😉 lecz sama koncepcja boost’a mnie nie powaliła , do tego stopnia, że odszedłem już na stałe od adi glide.
    Moją uwagę zwrócił wątek o braku ogumienia continental, otóż postarajmy się przez chwilę spojrzeć na rzecz z perspektywy biznesowej, otóż ja widzę tu dwie przyczyny:
    1. Jak już pisałem byłem fanem adi glide przed laty, czyli wiem ile kosztowały przed czasami boost’a (mniej o 200 zł) – reasumując: zyskujemy mniej za wiecej.
    2. przed podpisaniem porozumienia użycia komponentów danej marki obydwie strony porozumienia muszą spełniać określone warunki jeszcze przed przystąpieniem do współpracy i być może adidas nie umiał przyjąć odpowiedzialności za wdrożenie nowego produktu w skali masowej np na skutek braku danych lub też skuteczność boost’a spadła w stosunku do poprzedników i firma continental nie chciała być spostrzegana jako dążąca do słabszej grupy jakości. Oczywiście to tylko przypuszczenie oraz tylko jedno z wielu możliwych lecz zarówno wariant 1 i 2 nie sugeruje nam niczego dobrego 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *