Mit#3 – Najlżejsze będą najlepsze!

„Szukam lekkich butów?”, „Te są za ciężkie”, „A ile te buty ważą?”. Pytań o wagę butów podczas ich doboru jest sporo. To chyba jedno z najczęstszych pytań o parametry buta. Rozumiem kiedy sprawa dotyczy ultralekkich i ultraszybkich startówek, ale pytania o wagę i szukania ,,najlżejszych” dotyczą w zasadzie każdej grupy butów biegowych. Bez wyjątków.

REKLAMA

Statystycznie

Posiłkując się danymi zgromadzonymi na blogu statystycznie but do biegania w rozmiarze 12 US, czyli 46 EU, waży 321 gramów. Ani to dużo, ani mało. Szukając lekkości warto spojrzeć na buty treningowo-startowe, które ważą średnio 278 gramów, czy nawet startowe o średniej masie 235 gramów. Tylko czy w butach do biegania chodzi wyłącznie o jak najniższą masę buta?! W takim razie najlżejsze buty do biegania to kolce lekkoatletyczne. Ważą nawet w moim rozmiarze około 150-180 gramów!

Zadaj sobie pytanie na czym Ci właściwie zależy. Na jak najniższej masie buta? Czy na bezpieczeństwie, komforcie i wytrzymałości idącej wraz z większą masą? Nie da się mieć wszystkiego naraz, a kierując się ślepo tylko i wyłącznie masą buta rezygnujesz z ,,kilku” rzeczy:

Waga

Amortyzacji

W dobie carbonowych, wysokich startówek nie jest to takie oczywiste, ale amortyzacja waży. Producent mając do dyspozycji dany rodzaj pianki może stworzyć na jej bazie buty o różnej amortyzacji. Im pianki mniej tym but jest lżejszy ale amortyzacja mniejsza. Im pianki więcej tym but bardziej miękki i komfortowy, ale też cięższy. To bardzo prosta zasada. Oczywiście różne rodzaje pianek i materiałów amortyzujących mają różną masę i producenci często stosują kilka ich rodzajów w jednym modelu, co sprawia, że sprawa nie jest taka prosta, ale fizyki nie da się oszukać. Im lżejszy but tym mniej amortyzacji.

Z tego też względu najbardziej komfortowe, najlepiej amortyzowane buty do biegania po twardych nawierzchniach są dosyć ciężkie w porównaniu ze statystycznym butem biegowym. Ważą w moim rozmiarze nawet około 400 gramów. Powie ktoś, że dużo i że to kowadła a nie buty. Z jednej strony tak, ale zestawiając ich wagę ze średnią wagą buta biegowego (321 gramy) okazuje się, że te najcięższe ale najlepiej amortyzowane modele są cięższe od średniej o około 80 gramów. Ujmując to procentowo najcięższe buty do biegania są tylko o 25% cięższe niż statystyczny but biegowy.

Wytrzymałość amortyzacji

Pisałem, że różne rodzaje pianek i materiałów amortyzujących mają różną masę. Warto dopisać też, że różne pianki i materiały mają różną wytrzymałość. Bardzo często te najlżejsze materiały są też najmniej wytrzymałe. Przykładem są tu zaawansowane maratońskie startówki pokroju Nike Vaporfly. W rozmiarze 9 US but ten waży jedynie 174 gramy i jest to jeden z najlżejszych butów do biegania. Kto nie chciałby mieć na nogach tak lekkiego buta? Tylko, że ta niska waga bierze się z ultra lekkiej, ale też szybko zużywającej się pianki. W zależności od źródła jest to but na kilkaset (400-600) kilometrów. Potem pianka już jest tak odkształcona, że but traci swoją specyfikę.

Znów zamieniając to na procenty można powiedzieć, że te najlżejsze buty mają nawet około 50-60% mniejszą wytrzymałość.

Wytrzymałość cholewki

Wreszcie rzecz najbardziej prozaiczna, ale najtrudniej mierzalna – najlżejsze buty to też buty z najcieńszymi, czasami wręcz ażurowymi cholewkami. W końcu tutaj też można urwać trochę gramów. Pozbycie się usztywnienia zapiętka, elementów stabilizujących, wzmocnień na czubku palców, czy wzmocnień wokół sznurowania, zmniejsza wagę buta. Generalnie im lżejszy but tym w cholewce jest mniej, coraz mniej i jeszcze mniej.

Producenci dbają o to aby mimo tych oszczędności i urywania kolejnych gramów były to cholewki jak najbardziej wytrzymałe, ale praktyka pokazuje, że często daleko im do tego ile potrafią wytrzymać ciężkie buty treningowe. Zawsze znajdą się też wyjątki, ale im lżejsza i cieńsza cholewka, tym jej potencjalna żywotność krótsza.

Lekkie czy wytrzymałe?

Finalnie łatwo wpaść w pułapkę najlżejszych butów. Bardzo trudne, czy wręcz niemożliwe jest aby but był jednocześnie ultralekki, maksymalnie amortyzowany i bardzo wytrzymały. Te dwie ostatnie cechy są na co dzień zdecydowanie ważniejsze niż lekkość. To zawsze kompromis. Można wybrać oczywiście coś nieco lżejszego, ale nie można kierować się tylko i wyłącznie wagą bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Ten najlżejszy wcale nie będzie najlepszy.

No chyba, że dla Ciebie liczy się tylko i wyłącznie lekkość.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.