Wiele już marek butów do biegania pojawiło się na blogu. A wiele dopiero się pojawi. Ta która pojawia się dziś to Mizuno pod postacią butów Mizuno Wave Rider 17 – dobrze amortyzowanych i jednych z flagowych modeli tej marki.
O Mizuno słów kilka
Mizuno to japońska marka butów do biegania. Druga najbardziej znana obok Asicsa. Jedna ze starszych firm na rynku. Założona przez dwóch braci Rihachi i Rizo Mizuno w 1906 roku w Osace. Dziś obecna na całym świecie.
Jej flagowym rozwiązaniem jest technologia Wave. Obecna jest niemal we wszystkich biegowych butach tej marki. Powiedzieć, że mam buty Mizuno Wave to nic nie powiedzieć, bo może chodzić o dobre kilkadziesiąt modeli.
Jednym z nich, przeznaczonym dla stopy neutralnej i z dobra amortyzacją jest Mizuno Wave Rider 17.
Technicznie
Czyli co zawiera się w nowym Wave Rider 17:
- Mizuno Wave – to konstrukcja podeszwy zapewniająca odpowiednią amortyzację. Wave nie jest w ten sposób jednym jedynym rozwiązaniem. Jest raczej grupą rozwiązań. Idea konstrukcji Wave opiera się na dwóch warstwach pianek i specjalnej falowanej (wave to po angielsku fala) płytki pomiędzy nimi. Konstrukcji Wave jest kilka i są stosowane w zależności od tego, jaką but ma mieć specyfikę. Przykładowo, inny Wave jest w butach neutralnych inny w butach stabilizujących. Technoligia Wave w WaveRiderach 17 składa się z dwóch elementów:
- U4iC – to właśnie ta pianka. Z trzech pianek stosowanych przez Mizuno (AP, AP+ i U4iC) ta ostatnia jest najlżejsza, przy czym cały czas zachowuje bardzo dobre właściwości amortyzacyjne.
- Pebax Rnew – to miękka płytka w kształcie fali wykonana z tworzywa na bazie oleju roślinnego. Rozprasza uderzenia o podłoże i razem z pianką zapewnia miękkość i amortyzację.
- X10 – czyli twarda i trwała mieszanka gumy węglowej, zapewniająca mniejszą ścieralność podeszwy, szczególnie w rejonie piety.
- SRtouch – materiał amortyzujący znajdujący się pod pieta. Zapewnia dodatkową amortyzację i oddawanie energii podczas biegu. Przydatne dla biegających z piety.
- AIRmesh – czyli materiał cholewki. Dobrze oddychający i komfortowy.
- DynamotionFit – system trzymający śródstopie i poprawiający trzymanie buta na stopie w każdej fazie biegu czy chodu. Niewidoczny z zewnątrz i zintegrowany z cholewka.
- SmoothRide – dodatkowy system w podeszwie zapewniający bardziej płynne bieganie i przetaczanie stopy. Znajduje się po jej zewnętrznej stronie.
- Mizuno Intercool – unikalny system wentylacji umieszczony na całej długości podeszwy środkowej, czyli dodatkowa wentylacja, ale… podeszwy. Czyżby chodziło o te dodatkowe przestrzenie w podeszwie… nie wiem. Jeszcze nie miałem buta z wentylowaną podeszwą.
Pierwsze wrażenie
Pierwsze wrażenie jest lepsze niż zdjęcie w sklepie Zalando. But wygląda solidnie. Stwarza też wrażenie bardziej podstawowego niż jest w rzeczywistości. Cholewka pozbawiona jest wszelkich dodatkowych udziwnień i jest raczej klasyczna. Nie widać w niej jakichś specjalnych systemów.
Jedyne ciekawostki widać w podeszwie. Rzuca się w oczy system Wave który odpowiada za amortyzację. Wygląda on jak fala przecinająca wzdłuż cholewkę. Pomiędzy tą falą a pianką właściwą są też puste przestrzenie. Ciekawe czy nie będą się w nie pakować kamyki i inne zbędne niespodzianki.
Choć w sumie są modele Mizuno, które ta przestrzeń mają jeszcze większą. Zobaczymy!
Na zdjęciu wyglądają na spore buciska 🙂 w realu są ładnie dopasowane do stopy i fajnie lekkie. Jestem mega ciekawy tego systemu wave, choć działanie tego plastiku w podeszwie jest chyba troszki przesadzone ale zobaczymy, miałem okazję chwilkę w nich pobiegać ale nie testować w pełni 🙂 czekam na test!
Wyglądają na spore buciska bo to są spore buciska. Noszę rozmiar 46 EU więc muszą być spore 🙂
Ich wygląd nie podnosi HR, ale to najlepsze buty w jakich biegałem. Od 7 lat biegam głównie w MIZUNO i ASICS, moje stopy po długich biegach łatwo pokrywają pęcherze. 50 km w RIDERACH 17 i brak nawet najmniejszego bąbla. WYGODNE jak kapcie, lekkie, stabilne-IDEALNE.