Nike Flyknit Lunar 1 w obiektywie

Czy można połączyć buty do biegania z historią Żyrardowa? To zadanie z pozoru wydaje się mało możliwe, bo to przecież tak odmienne od siebie rzeczy. Lecz mało możliwe, nie znaczy niemożliwe. Korzystając z pięknej pogody postanowiłem połączyć „zwykłe” zdjęcia butów do biegania ze zdjęciami plenerowymi żyrardowskiego parku? Wyszło… No właśnie. Sami zobaczcie, co wyszło.

REKLAMA

Mi się podoba!

Scenerią do sesji zdjęciowych był Park Miejski im. Karola Augusta Dittricha w Żyrardowie. Park założony został pod koniec XIX wieku, zaprojektował go w stylu krajobrazowym Karol Sparmann, znany ogrodnik Warszawskiego Ogrodu Botanicznego. Ta ,,zielona wyspa? o powierzchni prawie 6 ha, zlokalizowana jest w samym centrum Miasta, w rezydencjonalnej części osady fabrycznej. Park stanowi okazałe otoczenie zbudowanej w stylu kostiumu francuskiego reprezentacyjnej willi jednego z właścicieli fabryki, Karola Dittricha jr. Dziś zabytkowy pałacyk jest siedzibą Muzeum Mazowsza Zachodniego.[1]

Ale dziś, park i pałacyk, choć same w sobie bardzo piękne, były tylko tłem dla butów.

Nike Flyknit Lunar 1+

A to właśnie jest pałac Karola Dittricha – reprezentacyjna willa jednego z dawnych dyrektorów żyrardowskich zakładów lniarskich. Główny punkt parku.

Nike Flyknit Lunar 1+ w tle pałac Ditrricha
Nike Flyknit Lunar 1+ w tle pałac Ditrricha w Żyrardowie

W amfiteatrze przed pałacem, latem odbywają się występy artystyczno-kulturalne. Dziś głównym bohaterem jest para butów do biegania.

Nike Flyknit Lunar 1+ w tle pałac Ditrricha

Tutaj, nadal pod pałacem, ale z drugiej strony, zastanawiam się jakby tu jeszcze buty sfotografować…

W butach Nike Flyknit Lunar 1+

A może tak?

Nike Flyknit Lunar 1+ tyłem

Na koniec, mały odpoczynek na parkowej górce. W tle, a jakże, pałacyk.

Nike Flyknit Lunar 1+ w parku Dittricha w Zyrardowie

I to tyle na dziś. Po więcej, czyli tym razem już po pełną recenzję butów, zapraszam niebawem. Na razie mogę zdradzić tyle, że to jak na razie najlepsze Nike’i w jakich biegałem.

A to mi się podoba jeszcze bardziej od zdjęć!

REKLAMA

4 komentarze do “Nike Flyknit Lunar 1 w obiektywie

  • 07.03.2013 o 10:08
    Permalink

    Fajny pomysł, przypomina mi moje wpisy z podróży do Wiednia bo łączy bieganie i zwiedzanie 🙂 czekam na recenzję chociaż bez kuponu-zniżki 50% na ich zakup to raczej w mojej szafie nie zawitają 🙂

    Odpowiedz
  • 08.03.2013 o 08:52
    Permalink

    Nie ma się co przymierzać tylko trzeba kupować 🙂

    Fajne zdjęcia i fajny kolor butów 🙂

    Odpowiedz
  • 09.03.2013 o 00:44
    Permalink

    Ale piękne są te buty! Jeszcze prawie mamy 8 marca i wolno mi po babsku pozachwycać… naprawdę są piękne, a i pomysł na sesję fajny 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *