Prawa Murphy’ego dla biegaczy, czyli jeśli coś się może nie udać…

20 lipca 2023 3 min czytania
Prawa Murphy'ego dla biegaczy

Jeżeli coś może się nie udać, to się nie uda (ang. If it can’t happen, it will not happen) – głosi najsłynniejsze z praw Murphy’ego. Te żartobliwe prawa są na tyle uniwersalne, że można odnaleźć je wszędzie: od wielkiego biznesu, po codzienne szczotkowanie zębów. Znajdują się także w bieganiu, więc inspirowany własnymi przykładami, postanowiłem sprawdzić, co Murphy ma do naszego ulubionego sportu.

REKLAMA

Prawo to jest często sformułowane w bardzo różnych wariantach, ale ogólna idea pozostaje taka sama. Pochodzi ono od nazwiska Edwarda A. Murphy’ego Jr., amerykańskiego inżyniera lotnictwa, który pracował nad badaniami wypadków i bezpieczeństwem w latach 40. XX wieku.

A jak można prawo Murphy’ego odnieść do biegania? Zarówno do pogody:

  1. Prawo kurtki: Jeśli wychodząc na trening, spodziewasz się deszczu, lecz nie zabierzesz ze sobą kurtki przeciwdeszczowej, deszcz spadnie. Trenując w kurtce, deszcz nigdy nie pada.
  2. Prawo deszczu: Deszcz zacznie padać 5 minut po rozpoczęciu treningu i przestanie 5 minut przed jego zakończeniem.
  3. Prawo dobrej pogody: W dniu, kiedy masz wolne od biegania jest zawsze piękna pogoda na bieganie. Kiedy masz zaplanowany trening jest zimno i pada.
  4. Prawo w mordę wiatru: Kiedy biegniesz po pętli, wiatr zawsze zmienia kierunek dokładnie w tym samym momencie co ty, tak, aby wiał w twarz przez cały czas trwania treningu.
  5. Prawo pory dnia: Bez względu na to, kiedy zaczniesz swój trening biegowy, zawsze będziesz mieć wrażenie, że inna pora dnia była lepsza do biegu.

Do sprzętu:

  1. Prawo technologii: GPS, który służył wiernie przez lata, straci sygnał w najbardziej nieznanej części Twojej trasy.
  2. Prawo dziewiątek: Kiedy zrobisz życiówkę w biegu na dychę zegarek zmierzy dystans 9,99 i Twoja aplikacja nie zarejestruje tego rekordu.
  3. Prawo rozmiaru: Kiedy zamawiasz nowe buty do biegania przez internet, rozmiar, który zwykle nosisz, okaże się za mały lub za duży, co spowoduje konieczność wymiany.
  4. Prawo koloru: Kiedy mierzysz kilka par butów biegowych najwygodniejsze będą te w najbrzydszym kolorze.
  5. Prawo nowych butów: Wychodząc na pierwszy trening w nowych, jasnych butach, możesz być pewny, że zrobisz jeden przypadkowy krok w błotnistą kałużę.
  6. Prawo sznurówki: Buty, które na treningu nigdy Ci się nie rozsznurowały, rozsznurują się podczas zawodów.
  7. Prawo owada: W chwili, gdy podczas biegu zdejmiesz z twarzy okulary, znajdzie się jakiś irytujący owad, który postanowi ,,wpaść Ci w oko”.

Do trasy:

  1. Prawo czerwonego światła: Jeśli na skrzyżowaniu do którego dobiegasz może zapalić się czerwone światło to się zapali.
  2. Prawo zielonego światła: Kiedy masz ochotę zrobić sobie krótką przerwę na złapanie oddechu na światłach, zapala się zielone.
  3. Prawo szlabanu: Jeśli Twoja trasa prowadzi przez przejazd kolejowy, to szlaban zamknie się tuż przed Twoim nosem.
  4. Prawo pierwszej potrzeby: Zawsze, kiedy odczuwasz nagłą i palącą potrzebę skorzystania z ustronnego miejsca, znajdujesz się w miejscu, które jest od niego bardzo daleko.
  5. Prawo brakującego kawałka papieru: Kiedy pewnego dnia zapomnisz z domu chusteczek higienicznych lub kawałka papieru, możesz być pewien, że będziesz ich bezwzględnie potrzebował.
  6. Prawo dwóch samochodów: Podczas biegu wąską drogą dwa samochody jadące w przeciwnych kierunkach miną się dokładnie w momencie, gdy będziesz biegł obok nich.

Zdrowia:

  1. Prawo prostej drogi: Jeśli na treningu przewrócisz się, to zrobisz to na najprostszej i najrówniejszej drodze.
  2. Prawo przeziębienia: Przeziębienie zawsze dopadnie Cię na kilka dni przed najważniejszymi zawodami.
  3. Prawo nagłej kontuzji: W momencie, gdy jesteś w najlepszej formie nabawiasz się kontuzji, która wymaga przerwy od biegania.

A ty? Czy znasz jeszcze jakieś prawa Murphy’ego? Co jeszcze można dopisać do listy?

REKLAMA
Paweł Matysiak
Autor wpisu Paweł Matysiak

Bieganiem oraz doborem odpowiednich butów do biegania zajmuję się od kilkunastu lat. Prywatnie jestem biegaczem-amatorem a w swojej biegowej przygodzie startowałem zarówno na 1000 metrów na bieżni jak i w górskich biegach ultra. Zawodowo udzielam porad dotyczących wyboru odpowiednich butów do biegania. Sam mam ich w domu więcej niż jestem w stanie policzyć.

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ines
9 miesięcy temu

Poprawiłeś mi nastrój. Tak to już jest, że pamiętamy głównie te złe strony, mimo że więcej jest jednak tych dobrych. Niemniej, większość z punktów podzielam.