Spaghetti z krewetkami w sosie śmietanowo pietruszkowym

Jakiś czas temu zorganizowałem na blogu konkurs. Stawką był pakiet na Łódź Maraton „Dbam o Zdrowie”. Aby wygrać należało zaskoczyć mnie prostym przepisem na szybki i zdrowy obiad. Postanowiłem też, że zwycięskie dania „ugotuję” na blogu. Nadszedł ten czas. Oto pierwsze z nich – spaghetti z krewetkami w sosie śmietanowo-pietruszkowym.

REKLAMA

Potrzebujemy

  • 200-400g dużych krewetek surowe, obgotowane lub ostatecznie mrożone (ja użyłem mrożonych)
  • makaron spagetti 250g
  • 2-3 łyżki masła
  • 1 biała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka koperku
  • kubek śmietany 18%
  • pół szklanki posiekanej pietruszki, może być mrożona
  • sól, pieprz
Spaghetti z krewetkami - składniki

Przygotowanie

W oryginale przepis brzmi:

Makaron gotujemy al dente.

Obgotowane krewetki obieramy z pancerzyków, obcinamy łepki i ogonki. Cebulę, kroimy w kosteczkę, szklimy na patelni z masłem po czym dodajemy obrane krewetki, wyciskamy przez praskę czosnek.

Wszystko razem smażymy aż do momentu zarumienienia się krewetek. Dolewamy śmietanę i podgrzewamy, nie można doprowadzić do wrzenia bo się nam zważy! Następnie dosypujemy pietruszkę, dwie szczypty soli i pieprzu.

Zdejmujemy z ognia i podajemy.  Na talerz nakładamy makaron, polewamy sosem i na wierzch posypujemy szczyptą posiekanego koperku.

Moje wykonanie

Zaczynamy od krewetek. W przepisie napisane było że „Obgotowane krewetki obierama z pancerzyków, obcinamy łepki i ogonki.„. Ja natomiast kupiłem krewetki już bez łepków i bez skorupek.

Spaghetti z krewetkami - przygotowanie

To oszczędziło mi trochę roboty. Zostało mi tylko wrzucić krewetki do wrzącej wody i je obgotować około 5 minut. W międzyczasie pokroiłem jedną cebulę w kostkę i podsmażałem ją na maśle. Również w tym samym czasie wstawiłem wodę na makaron. Kiedy się zagotowała wrzuciłem do niej 250g (pół paczki) makaronu. Makaron oczywiście gotujemy al dente.

Spaghetti z krewetkami - przygotowanie

Po 5 minutach kiedy krewetki już się obgotowały, odcedziłem je i wyjąłem na deskę. Jako że kupiłem krewetki bez pancerzyków i łebków zostało mi odkroić ogony.

Tak przygotowane krewetki wrzuciłem na patelnię na której już porządnie podsmażona skwierczała cebulka. Dodałem czosnek i posmażałem całość.

Spaghetti z krewetkami - przygotowanie

Po kilku minutak kiedy krewetki były już widocznie rumiane, zdjęłem na chwilę patelnię z ognia. Dodałem śmietanę, doprawiłem pietruszką, pieprzem i solą. Powinienem mieć w tym momencie chyba normalną natkę a nie tylko torebkową przyprawę ale no cóż… Gotuję tym co mam.

Spaghetti z krewetkami - przygotowanie

Całość jeszcze przez chwilę podgrzewamy, ale pamiętając o tym by nie doprowadzić do wrzenia. Minutę później można już podawać.

Nakładamy makaron. Nakładamy krewetki z sosem. Posypujemy koperkiem.

Spaghetti z krewetkami - gotowe danie

Wykonanie dania zajęło mi 40 minut. Wrażenia smakowe są doskonałe. Generalnie wyszło mi coś co mógłbym wcinać nawet bez makaronu. Te krewetki w sosie śmietanowo-czosnkowym są genialne. Nie czuć tylko pietruszki, ale to wina tego, że nie miałem jej świeżej, a użyłem tylko trochę torebkowej. Następnym razem się poprawię ale i tak polecam!

Smacznego!!

REKLAMA

5 komentarzy do “Spaghetti z krewetkami w sosie śmietanowo pietruszkowym

  • 17.05.2014 o 09:15
    Permalink

    Można czas przygotowania jeszcze skrócić, bo w przypadku tych krewetek, które użyłeś (Black Tiger z Biedronki)one są już obgotowane. Wystarczy je rozmrozić i już można wrzucać na patelnię. Jak krewetki są różowe (różowo-białe) to już są ugotowane, szare są surowe.
    Radzę też sposobem włoskim łączyć makaron z sosem już na patelni, cały smak przejdzie do makaronu.
    Życzę smacznego.

    Odpowiedz
  • 14.02.2015 o 10:33
    Permalink

    Szukałam pomysłu na krewetki. Dzisiaj zrobię wg Twojego pomysłu 🙂 Dla męża, na Walentynki. Mam nadzieję, że będzie zachwycony!

    Odpowiedz
    • 15.02.2015 o 10:32
      Permalink

      Też mam nadzieję, że był zachwycony.

      A przepis nie mój. Moje tylko wykonanie i pałaszowanie 🙂

      Odpowiedz
  • 10.04.2015 o 02:51
    Permalink

    Cebulę raczej należałoby zeszklić i udusić, aż będzie miękka, nie dopuścić żeby się usmażyła, jak na Twoim zdjęciu. Choć pewnie to kwestia gustu:)

    Odpowiedz
  • 08.04.2021 o 12:27
    Permalink

    Ja bym tylko lekko podsmażyła cebulę i czosnek, aby nie były przypalone, jak na zdjęciu.
    Do tego doprawiłabym jeszcze papryczką ostrą i słodką. Do sosu wrzucam zawsze makaron, wszystko mieszam i dopiero podaję. Potrawa ogólnie jest bardzo dobra, mój syn uwielbia ją przyrządzać 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *