Średnie tempo – przydaje mi się tylko do jednego

Ostatnio sporo siedziałem w swoich treningowych tabelkach. Podsumowania, jakieś analizy. Coś trzeba było robić na roztrenowaniu. Danych, które na pojedynczym treningu zbiera mój zegarek jest milion. Danych, które zbieram od zawsze to tylko te najważniejsze – kilometry (kto z biegających ich nie

Czytaj dalej

Nie zawsze w lewo

Dzień dobry! Szukam butów do biegania. Doskonale. Niech mi pan opowie coś więcej o swoim bieganiu…  Biegam dwa trzy razy w tygodniu. Dystanse raczej niedługie. Do 10 kilometrów. Na bieżni…  Bieżni mechanicznej czy lekkoatletycznej? (wtrąciłem niemal z automatu)  Takiej na stadionie. I

Czytaj dalej
REKLAMA

Trening biegany nocą

I znów pójdę biegać nocą. Tak samo jak wczoraj, przedwczoraj i w zeszły wtorek. Tak samo jak w drugą środę poprzedniego miesiąca i w trzeci czwartek miesiąca jeszcze wcześniejszego. I znów po tych samych ulicach i znów w tej samej scenerii –

Czytaj dalej

Biegowe „mantry” – a może by tak liczyć?!

Kilkukrotnie pytano się mnie o czym myślę jak biegam. Nigdy nie byłem w stanie sensownie odpowiedzieć na to pytanie. Mówię wtedy, że o niczym, że myśli błądzą po niewiadomo jakich rejonach czasami przynosząc szalone pomysły. Natomiast odkąd wróciłem do zorganizowanego treningu to

Czytaj dalej
REKLAMA

Dlaczego nie triathlon?!

Pewnie cześć z was zauważyła ale ostatnio na blogu choć nadal głównie jest biegowy to w mojej codzienności coraz więcej jest też roweru. I nawet te wyjazdy rowerowe coraz lepiej mi wychodzą. To może jeszcze dołożę pływanie i będzie triathlon?! Taką sugestię

Czytaj dalej

Organizmu nie oszukasz

Możesz nie wstać rano z łóżka na trening? Oczywiście, że możesz! To bardzo kusząca perspektywa. Wiem coś o tym. Wydaje się, że nie ma nic przyjemniejszego niż wylegiwanie się w łóżku cały poranek. Przecież to tylko minutka albo pięć… no nich będzie

Czytaj dalej