Pierwsze kroki z pulsometrem

Cicha Noc, Święta Noc… A w tej nocy biegające Mikołaje, roznoszące biegowe prezenty. Tak się złożyło, że mój Mikołaj wpadł na pomysł kupna pulsometru. Może mnie widział z sań jak wieczorem biegałem?! Może… W każdym razie, siedząc przy choince, odpakowałem z czerwonego

Czytaj dalej