I Maraton Kampinoski

Na biegowej mapie polski pojawił się nowy punkt – Maraton Kampinoski. Zawody te zorganizowanie zostały przez portal ekobiegi.pl, znany przede wszystkim z cyklu Ekobiegów na warszawskim Targówku i w okolicach warszawy. Dystanse tych biegów to najczęściej 10 kilometrów. To był pierwszy tak

Czytaj dalej

13. Poznań Maraton – drugi z dwóch

W Poznaniu już biegałem. Zeszłoroczny maraton wspominam bardzo dobrze – wszak ustanowiłem podczas niego swoją nadal aktualną życiówkę. Tegoroczny maraton w moim wykonaniu też jest pamiętny. Pokonałem jego trasę w czasie o godzinę dłuższym od zeszłorocznego, ale nie to było celem. Celem

Czytaj dalej
REKLAMA

IX Maraton w Starej Miłośnie – pierwszy z dwóch

Maraton w Starej Miłośnie to pierwszy maraton tego weekendu. Pierwsza część szalonego planu przebiegnięcia dwóch maratonów w jeden weekend. Na starcie tego maratonu chciałem pojawić się już w zeszłym roku, lecz z różnych względów nie wystartowałem. Wtedy obiecałem sobie, że wystartuję za

Czytaj dalej

34. Maraton Warszawski, czyli Antybohater Narodowego

Zostań Bohaterem Narodowego! – takie hasło przyświecało 34. Maratonowi Warszawskiemu. Hasło o tyle głośne i istotne, bo po raz pierwszy w historii miasteczko maratońskie, a przede wszystkim finisz maratonu ulokowany został na Stadionie Narodowym w Warszawie. To miało być wielkie święto biegaczy.

Czytaj dalej

VII Cross Maraton „Przez Piekło do Nieba”

Czy jest w Polsce jakieś biuro zawodów, które późnym wieczorem o godzinie 22:00 wita Cię uśmiechem i ciepłą herbatą? Jest! W Sielpi! Byłem tym mile zaskoczony, bo kiedy po ciemku, między drzewami, zmierzałem do biura zawodów, miałem mieszane uczucia. Ciemno, głucho i

Czytaj dalej
REKLAMA

12. Poznań Maraton – tak się łamie 3:30!!

To miało być wielkie ukoronowanie tego biegowego sezonu. Ostatni z trójki jesiennych maratonów, czwarty diadem do maratońskiej korony no i … druga próba złamania 3:30. W swoich marzeniach i snach już ten wynik łamałem na cztery tysiące dwieście osiemdziesiąt sześć sposobów. Teraz

Czytaj dalej

33. Maraton Warszawski, czyli same trójki na mecie

Do tego maratonu przystąpiłem w iście bojowym nastroju. Miałem biec na 3:40, ale… Najpierw usłyszałem, że trasa jest szybka. Potem, jak wiadomo, pojechałem do Wrocławia gdzie na antybiotykach osiągnąłem katastrofalny czas 5:35:52. Ale wróciłem do zdrowia. Weekendowe treningi były ciężkie, ale pokazały,

Czytaj dalej

Łódź Maraton „Dbam o Zdrowie” 2011

Łódź – trzeci i ostatni przystanek na mojej maratońskiej drodze tej wiosny. Ten start, podobnie jak Kraków, a przeciwnie do Sielpi, był planowany z dużym wyprzedzeniem. Logistyka nie była mocno skomplikowana i w sumie była identyczna z tą krakowską.

Czytaj dalej