But pierwszego wyboru, uniwersalna treningówka, klasyk, wół roboczy – określeń Cumulusów jest dużo i mimo upływu lat wszystkie są cały czas jak najbardziej aktualne. Gel-Cumulus to jedna z tych linii butów, która w ostatniej dekadzie nie przeszła żadnej rewolucji i tak też jest w tym roku. Co więc kryje się w Cumulusach?
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Przeznaczenie
Asics Gel-Cumulus 24 to bardzo dobrze amortyzowany but do codziennego biegania. Idealnym biegaczem dla Cumulusa jest ten ważący do około 85 kilogramów. Przeznaczony przede wszystkim do biegania po twardych nawierzchniach – asfalcie, chodnikach i ubitych ziemnych drogach, ale jest to na tyle uniwersalny but, że poza miastem na polnych i leśnych szutrowych drogach także doskonale da sobie radę. Pod kątem typu stopy dla jakiej jest przeznaczony jest to but neutralny, aczkolwiek o bardzo stabilnej i bezpiecznej konstrukcji.

Asics – co jest co?
Jest to jeden z modeli tzw. sensacyjnej szóstki czy też sensacyjnej czwórki. Są to podstawowe modele butów treningowych marki Asics. Trzy z nich to buty neutralne, trzy z nich to buty ze stabilizacją. Różnią się miedzy sobą poziomem amortyzacji, a co za tym idzie, stopniem technicznego zaawansowania.
Cumulus w tym zestawieniu jest tym środkowym modelem buta neutralnego. To między innymi też świadczy o jego uniwersalności. Dzięki temu jest też kompromisem jeśli chodzi o amortyzację. Ma jej bardzo dużo, ale nie jest aż takim ,,pontonem” jak Nimbus. Ma też jej zdecydowanie więcej od dobrego, ale budżetowego Gel-Pulse’a.
TRENINGOWE NEUTRALNE ,,Ride” | TRENINGOWE NEUTRALNE | TRENINGOWE ZE STABILIZACJĄ | |
---|---|---|---|
największa amortyzacja | MetaRide | Gel-Nimbus | Gel-Kayano |
bardzo duża amortyzacja | GlideRide | Gel-Cumulus | GT-2000 |
duża amortyzacja | EvoRide | Gel-Pulse | GT-1000 |
umiarkowana amortyzacja | Gel-Excite Gel-Contend |
Alternatywy
Alternatyw dla Cumulusa w pozostałych markach jest cała masa. Właściwie każda szanująca się marka butów do biegania ma w swojej ofercie co najmniej jeden model, który pod kątem amortyzacji i zastosowania można porównywać z Cumulusem. Gdybym miał wskazać coś, czym Cumulus wyróżnia się na tle konkurencji, byłoby to stabilność i bezpieczeństwo.
Oznacza to, że w zestawieniu z konkurencją zdecydowanie nie będzie to ,,najszybszy” but. Prawdę mówiąc daleko mi do nazwania go dynamicznym, ale na stabilności i bezpieczeństwa zapewnia bardzo dużo. Jeśli lubisz jak but solidnie i pewnie kontroluję twoje stopy to będzie to dobry wybór.
MODEL | WAGA 9 US | DROP | CENA |
---|---|---|---|
adidas Solarglide 5 | 335 g | 10 mm | 599 zł |
Asics Gel-Cumulus 24 | 285 g | 8 mm | 629 zł |
Brooks Ghost 14 | 281 g | 12 mm | 599 zł |
Mizuno Wave Rider 25 | 275 g | 12 mm | 599 zł |
New Balance 880 v11 | 298 g | 10 mm | 529 zł |
Nike Pegasus 39 | 261 g | 10 mm | 549 zł |
Saucony Ride 15 | 249 g | 8 mm | 599 zł |
Konstrukcja podeszwy
Konstrukcja buta nie przeszła wielkich zmian, co sprawia, że w najnowszą edycję fani Cumulusa wsiądą bez problemu. Jednak nie do końca jest tak, że jest to identyczny but z poprzednikiem. Przeszedł kilka subtelnych zmian.

W podeszwie znajdziemy znajomą warstwową konstrukcję spotykaną właściwie we wszystkich butach ,,sensacyjnej szóstki”. Nowością jest skład poszczególnych warstw. W poprzedniku była to pianka FlyteFoam uzupełniona elementami GELowymi. W najnowszej – dwudziestej czwartej odsłonie, w Cumulusach zadebiutowała pianka FF Blast. To bardziej sprężysta i responsywna odmiana pianki FlyteFoam. Pianka ta zastąpiła piankę FlyteFoam. Pomiędzy dwoma warstwami tej pianki w kluczowych miejscach podeszwy mamy GEL – najbardziej miękkie i najlepiej pochłaniające uderzenia tworzywo marki Asics. Znajduje się, tradycyjnie, w dwóch miejscach, gdzie nacisk stopy na podłoże bywa największy – pod piętą i pod śródstopiem.

Drugą zmianą jest sama wysokość podeszwy i powiązany z nią drop, czyli spadek między pięta a palcami. Wysokość zmieniła się, a but urósł w stosunku do poprzedniej edycji. Pod częścią piętową o 1 milimetr (z 23 do 24 milimetrów), a pod śródstopiem o 3 milimetry (z 13 do 16 milimetrów). Ten milimetr pod piętą odczuwalnej różnicy nie zrobi, ale trzy milimetry w części przedniej… Zrobią. Z przodu może być bardziej miękko i sprężyście, ale i tak jest to but dla osób przede wszystkim lądujących na pięcie.
Łatwo też policzyć, że wraz ze wzrostem podeszwy obniżył się drop. W poprzedniku wynosił on 10 milimetrów, w obecnym modelu 8 milimetrów. Obydwie te zmiany to moim zdaniem zmiany na plus. Ciężko ocenić czy zmiana pianki ma kluczowy wpływ na amortyzację i dynamikę buta. Według mnie niewielki, choć trzeba przyznać, że amortyzacji mu nie brakuje. Cały czas może być propozycją dla tych, którzy szukają miękkiego buta, ale nie ,,aż za miękkiego”.

Obniżenie o 2 mm dropu to także krok w dobrą stronę. Wraz z tym, że jakiś czas temu z Cumulusów zniknął też system Guidance Trusstic, model ten zaczął odpowiadać na trendy rynku i stał się mniej ,,klockowaty”, a bardziej przyjemny dla stopy. Niższy drop o 2 milimetry także wiosny nie czyni, ale to krok dokładnie w tę samą stronę. Ma być cały czas bezpiecznie i stabilnie, ale tak, aby było też przyjemnie dla stóp.
Bieżnik i elastyczność
Bieżnik w Gel-Cumulusach 24 wykonany jest z gumy AHAR+ co jest standardowym rozwiązaniem stosowanym w butach Asics. Gumy tej jest dużo, pokrywa zarówno tylną, przednią jak i środkową część podeszwy i zapewnia odpowiednią jej ochronę i wytrzymałość. Głębokość rowków i agresywność bieżnika jest umiarkowana jak na dobrze amortyzowane buty treningowe. W pierwszej kolejności jest to but w asfaltowe miejskie warunki, ale poza miasto na szutrowe drogi też można się w nim zapuścić.

W tegorocznej edycji bardziej zauważalne są dodatkowe poprzeczne nacięcia bieżnika, które zapewniają całkiem niezłą elastyczność podeszwy. Pod tym kątem daleko im do sztywnych butów, których elastyczność jest w zasadzie zerowa. Jak na dobrze treningowe buty jest dosyć elastycznie.
Cholewka dość szeroka
Cholewka przyjemna jak można się było spodziewać. Bez fajerwerków czego też można było się spodziewać. Zdecydowanie ,,lżejsza” wizualnie, co jest zasługą schowania usztywnienia zapiętka do wewnątrz i niezaznaczenie na zewnątrz jego obecności. Tymczasem trzymanie cały czas tam jest. Maskuje je skutecznie bardzo duża ilość gąbek wyściełająca zapiętek buta od wewnątrz. Pod tym kątem to jeden z bardziej ,,puchowych” butów do codziennego biegania. Natomiast pod tą miękkością znajdziemy solidne i sztywne usztywnienie trzymające piętę w miejscu. Działa nie gorzej niż w poprzednich edycjach buta.

Pod kątem szerokości optymalny. Może nawet optymalny plus, bo czasami okazuje się odpowiedni dla biegaczy o dosyć szerokich stopach, co akurat nie jest takie oczywiste. Pokutuje tutaj chyba przeświadczenie, że ,,to dla małych japońskich stóp”, a to nieprawda. Gel-Cumulus w wersji 24 nie będzie tak szerokim i przestronnym butem jak choćby New Balance 1080, ale wąski nie jest.
Język klasyczny, dosyć miękki i wypakowany gąbką jak i zapiętek. Jego miękkość pozwala na nawet ściślejsze sznurowanie buta bez dyskomfortu i podrażniania grzbietu stopy przez sznurówki. Dodatkowa dziurka na dosznurowanie buta również jest.

Materiał cholewki to klasyczny Enginered mesh, czyli techniczna siatka. Dobrze wentylowana i raczej porównywalna pod tym kątem do tej z poprzednika. Główną różnicą wydaje się jej nieco większa elastyczność, a co za tym idzie, większa możliwość dopasowanie buta do stopy. Generalnie jest miękko, wygodnie i przestronnie tak jak powinno być w bardzo dobrze amortyzowanych treningówkach.
Waga mniej istotna
Waga w przypadku dobrze amortyzowanych butów nie jest kluczowa. Jest gdzieś za komfortem, amortyzacją, stabilnością i bezpieczeństwem, ale Cumulus 24 w tej kategorii źle nie wygląda. Według materiałów producenta but męski waży 286 gramów (w rozmiarze samplowym) a damski 249 gramów. Cumulus 24 w moim rozmiarze 12 US waży natomiast 331 gramów. Nie są to wartości, którymi można się zachwycać, ale waga buta nie odbiega znacząco od tego co oferują jego konkurencji. Podczas wyboru nie jest to kluczowe.

Podsumowując
Cumulus cały czas jest Cumulusem – bezpieczną ,,treningówką” przede wszystkim do klepania kilometrów. Zmienia się oczywiście na przestrzeni lat, ale są to zmiany na tyle delikatne, że nie wywracają do góry nogami jego specyfiki. Szukasz jednego wygodnego Asicsa do wszystkiego? To właśnie on!
szukam czegos treningowego ale tez zebym mogla boegac treinegi tempowe. Na razie mam startowki saucony kinwary 14 i tez mam trailowe saucoly. Mysle nad trneingowym novablast 3 lub cumulus 24. rozwazam tez brooks glyceryn 20. Co by Pan polecal? stopa neutralna/ lekko supinujaca , dosyc szeroka ale nie przesadnie. tempo wybiegan nie woniejsze niz 5:30, czesto ponizej, duzo treningow tempowych.