Bardziej smukła, trochę mniej agresywna ale nadal bardzo uniwersalna – taka jest nowa edycja jednego z najczęściej wybieranych butów do biegania marki Brooks. Zobaczcie co zmieniło się w najnowszych Ghostach.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Przeznaczenie
Brooks Ghost 11 to, podobnie jak poprzednicy, but treningowy na twarde nawierzchnie z bardzo dobrą amortyzacją. Jeden z tych uniwersalnych, które mogą być butami do wszystkiego. Sprawdzą się zarówno w miejskiej dżungli podczas długich wybiegań jak i poza asfaltem kiedy pod stopami będą szutrowe drogi czy dukty leśne.

Plusy
- bezszwowa cholewka,
- lżejszy design od poprzedników,
- bardzo dobra amortyzacja,
- stabilność.
Minusy
- nie każdemu może odpowiadać wysoki drop – 12 mm.
Brooks
W Brooksie Ghosta znaleźć można w kategorii CushionMe czyli butów nastawionych przede wszystkim na amortyzację i wygodę. To przede wszystkim miękkie buty treningowe.
W Brooksie niezmienne Ghost jest „tym drugim”. Drugim jeśli chodzi o amortyzację. Najlepiej amortyzowanym jest oczywiście Glycerin. Ghost ma tej amortyzacji trochę mniej. Porównując go z innym klasykiem Brooksa czyli Adrenaliną oferuje podobną amortyzację a różnią się stabilizacją. Ghost przeznaczony jest dla stopy neutralnej a Adrenaline dla stopy nadmiernie pronujacej.
TRENINGOWE | TRENINGOWE Z LEKKĄ STABILIZACJĄ | TRENINGOWE STABILIZUJĄCE | |
---|---|---|---|
największa amortyzacja | Gliceryn | Transcend | |
bardzo duża amortyzacja | Ghost | Adrenaline GTS | |
duża amortyzacja | Aduro | Ravenna | Vapor |
umiarkowana amortyzacja | Launch |
Alternatywy
Alternatywami dla Ghosta są inne uniwersalne „klasyki” jak Cumulus, Pegasus, Ride, Rider czy Solarglide. Technicznie oferują podobny poziom amortyzacji, ale na stopie każdy będzie leżał nieco inaczej.
MODEL | WAGA 9 US | DROP | CENA |
---|---|---|---|
adidas Solarglide | 309 g | 10 mm | 599 zł |
Asics Gel-Cumulus 19 | 320 g | 10 mm | 569 zł |
Brooks Ghost 11 | 309 g | 12 mm | 539 zł |
Mizuno Wave Rider 21 | 290 g | 12 mm | 599 zł |
Nike Zoom Pegasus 35 | 280 g | 10 mm | 499 zł |
Saucony Ride 10 | 269 g | 8 mm | 579 zł |
Podeszwa i amortyzacja
W podeszwie zmieniło się niewiele. Nadal tak jak w poprzednich modelach podstawą jest materiał BioMoGO DNA czyli połączenie starego DNA (materiału nienewtonowskiego) z pianką BioMoGO. To już kolejny rok kiedy amortyzacja opiera się na takiej mieszance i za chwilę nikt o starym DNA nie będzie pamiętał.

Materiału tego jest całkiem dużo, jest miękki w odczuciu. Czuć że to przede wszystkim dobrze amortyzowany but treningowy. Technicznie idealnym biegaczem jest ten ważący maksymalnie około 90 kilogramów. Choć tutaj wiele zależy także od indywidualnych preferencji.
Warto też zwrócić uwagę, że podeszwa ukształtowana jest trochę w formie takiego „korytka” gdzie stopa wpada w piankę i w podeszwę. Daje to dodatkową stabilność i sprawia że stopa nie ucieka na boki podczas ruchu.

Drop, czyli różnica pomiędzy piętą a palcami, pozostał na klasycznym (i wysokim) poziomie i wynosi 12 mm. W dobie gdzie producenci stają się go trochę obniżać Ghost jest nadal przedstawicielem starej szkoły gdzie drop w butach treningowych wynosił od 10 do 12 milimetrów.
Bieżnik czyli przyczepność
Jeszcze przy edycji 9 pisałem, że Ghost to najbardziej agresywny but asfaltowy na rynku. Posiadał tak gruby i głęboki bieżnik, że regularnie słyszałem wątpliwości „czy to nie jest but terenowy?!”. Najnowszy Ghost został nieco ugłaskany. Już nie jest wyposażony w aż tak głęboki bieżnik choć nadal sprawdzi się zarówno na asfalcie jak i na ziemnych ubitych drogach. Nadal pod tym kątem jest to but bardzo uniwersalny.

Cholewka czyli dopasowanie
Najwięcej zmian widać w cholewce. Brooks w swoim flagowym Ghoście idzie tą samą drogą co inne marki i z każdą edycją oferuje coraz bardziej bezszwowe wykończenie. W jedenastkach wszelkie wzmocnienia czy to w rejonie palców czy w rejonie śródstopia zostały schowane do środka. Są obecne ale z zewnątrz widać tylko wzmacniający delikatny „print”. Dzięki temu but jest gładszy zarówno od zewnątrz jak i wewnątrz a także wygląda lżej

Reszta elementów cholewki jest dość klasyczna. Zapiętek jest sztywny i solidnie trzymający stopę. Wewnątrz wyściełany jest również bardzo solidnie gąbką co także w tym przypadku nie dziwi. Miękkie i pluszowe wnętrze to coś co jest charakterystyczne dla treningowych, dobrze amortyzowanych butów Brooksa.

Pod kątem szerokości cholewki i miejsca na stopę również oceniam go umiarkowanie. W moim odczuciu jest nieco węższy od poprzednika Ghosta 10. Nie jest w nim ani bardzo szeroko ani wąsko. W tym względzie również jest to but bardzo uniwersalny i powinien pasować na większość „standardowych” stóp.
Waga
Przy całej wizualnej smukłości w porównaniu z poprzednimi modelami najnowszy model nie stracił na wadze. Według materiałów producenta but waży 309 gramów a Ghost 11 w rozmiarze 12 US waży 336 gramów. Jest to porównywalna waga do innych butów treningowych o bardzo dobrej amortyzacji.

Ghosty polecił mi sprzedawca w sklepie. Wtedy chyba był to numer 6. Potem 8 i 9 a zaraz pewnie kupie 11. Tylko dobrą cene wyhaczę ;P Skoro mi pasuja to zrobiłbym glupio kupujac cos innego. Biegam w nich po ulicy, asfalcie i w lesie i wszędzie sprawują sie super. Polecam każdemu!
Mam już czwatą parę ghostów. Potwierdzam, że but z roku na rok się zmienia ale za każdym razem jak mierzę je w sklepie to mam wrażenie że jest to but stworzony na moją stopę. I dlatego zawsze i tak staje na ghostach.
Pawle, piszę z dość nietypowym pytaniem 😉 biegałem do tej pory w Nike Lunarglide 6, które sprzedano mi niegdyś jako buty dla pronatorów. Jakiś czas temu kupiłem Adrenaline GTS 18, ale nie byłem w stanie w nich biegać ze względu na tragiczny ból obu ścięgien Achillesa, co doprowadziło mnie do konkluzji, że Lunarglide musiały być raczej neutralne. Teraz zastanawiam się, czy Ghost 11 będzie odpowiednim dla mnie butem, jako neutral. Co o tym sądzisz? 😉 Podpowiesz coś?
Do tej pory biegałem w marce Asics Gel Pulse i Adiddas Supernova Glide Boost. Ostatnio zakupiłem Ghosty 11 i ……… jakbym przesiadł się z auta miejskiego do limuzyny 🙂 Super buty na asfalt, na teren tez się nadają. Warte wydania 500 złotych, bo buty naprawdę świetne!! Polecam.
Z uwagi na początki ostrogi piętowej i szerokie przodostopie zdecyodwałem się na Ghost zamiast Glycerin, bo biegam głównie po ubitych leśnych ścieżkach.