Przeglądając ofertę butów biegowych Asics tej jesieni można natknąć się na buty z dopiskiem TR. Dopisek ten można interpretować albo jako ,,Trail” albo jako „Trail Running”. Są to buty z kolekcji Nature Bathing, czyli buty do biegania po asfalcie, przeprojektowane także z myślą o trailowych przygodach w terenie.
Jakie modele?
Kolekcja Nature Bathing zawiera najpopularniejsze buty biegowe Asics. Można w niej znaleźć 4 modele o różnym przeznaczeniu:
- Asics Gel-Nimbus 24 TR – czyli najlepiej amortyzowanego ,,poduszkowca” do biegania po asfalcie;
- Asics Gel-Cumulus 24 TR – uniwersalną i dobrze amortyzowaną treningówkę na co dzień, najbardziej popularny i najczęściej kupowany model buta biegowego Asics;
- Asics GT-1000 11 TR – treningówka ze stabilizacją, dla tych, którzy szukają stabilizacji;
- Asics Novablast 3 TR – miękki i sprężysty but treningowo-startowy.
Jak widać w czterech modelach mamy coś dla każdego i na różnym poziomie amortyzacji/miękkości. A czym się modele TR różnią od podstawowych modeli wyjaśnię na tym ostatnim czyli Novablast 3 oraz Novablast 3 TR.
,,Nieco” więcej bieżnika i…
Widząc zapowiedź kolekcji Nature Bathing oczami wyobraźni w pierwszej chwili zobaczyłem buty w stylu kolekcji Nike Shielda czy adidas C.RDY. Niezależnie od marki buty te mają zarówno głębszy (bardziej przyczepny jesienią i zimą) bieżnik oraz wzmocnioną (nierzadko wodoodporną) cholewkę. Myliłem się. Przede wszystkim nie są to buty na jesienno-zimowe warunki, ale dla osób biegających okazjonalnie w terenie.
Dlatego też główną, tfu, jedyną zmianą pomiędzy wersją podstawową Asics Novablast 3 a Novablast 3 TR jest bieżnik. Tak wygląda w wersji podstawowej:

a tak w wersji TR:

Przy czym różnica jest zauważalna, ale nie jest gigantyczna. Są na rynku treningowe, asfaltowe modele o porównywalnie agresywnym bieżniku jak choćby Brooks Adrenaline GTS. Natomiast w przypadku Asicsa to może 1 milimetr różnicy w głębokości bieżnika pomiędzy modelem podstawowym a modelem TR. Z jednej strony im więcej bieżnika tym więcej przyczepności kiedy nawierzchnia jest niepewna. Z drugiej, różnica nie jest wielka i moim zdaniem w praktyce nie zmieni diametralnie przyczepności buta.
…reszta bez zmian!
Tym bardziej, że pozostałe elementy buta są niezmienione w stosunku do podstawowych wersji nie wchodzących w skład kolekcji Nature Bathing. A szkoda, bo jeśli coś jest (nawet okazjonalnie) ,,trailowe”, to powinno mieć chociażby nieco bardziej solidną cholewkę niż w wersji ,,miejskiej”. A tu nic z tych rzeczy. Cholewka jest identyczna. Tak wygląda przednia część cholewki w (podstawowej wersji) Novablast 3:

A tak wygląda ten sam element buta w Novablast 3 TR:

W innych miejscach, czy elementach budowy buta, także nie znajdziemy różnic. Tak wygląda tylna część Novablast 3:

A tak Novablast 3 TR. Widać różnice? Nie!

Mógłbym tu pokazywać kolejne elementy obydwu butów, ale różnic bym nie znalazł.. Cholewki obu modeli nie różnią się. Ba! Buty te nie różnią się także parametrami. Poziom amortyzacji, dynamiki, stabilności będzie w obydwu modelach ten sam.
Dla kogo więc?
Przyznam się, że ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo modele TR różnią się nieznacznie od swoich podstawowych odpowiedników. W części przypadków wręcz nie będzie miało znaczenia czy wybierzesz wersję podstawową czy TR. Nieco więcej bieżnika w butach z kolekcji Nature Bathing da nieco więcej przyczepności, ale możesz ją wykorzystać zarówno w mieście jak i w lesie. Owszem, w lesie może ci się ona przydać „nieco” bardziej.
Z drugiej strony patrząc na buty ze swojej biegowej praktyki to nie są i nie będą one butem terenowym bo poza minimalnie głębszym bieżnikiem (oraz ,,leśnymi” barwami cholewki) nic więcej mi w terenie nie zaoferują. Po lesie i leśnych szutrowych drogach mogę bez przeszkód biegać niemal w każdym dobrze amortyzowanym bucie treningowym przeznaczonym na twardą nawierzchnię. A jak pobiegnę głębiej w las czy góry to żadna tego typu ,,hybryda” nie da rady i potrzebuję buta terenowego pełną gębą.

