Adrenaline GTS to jeden z butów o największej stabilizacji. Jedyny gdzie stabilizacja została rozwiązana w tak rozbudowany sposób. Poza tym jak to w Brooksie w Adrenalinach jest sporo drobnych rozwiązań, które sprawiają że jest to jeden z lepszych butów w swoim segmencie. Najnowsza generacja tego buta oznaczona jest numerem 16.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Adrenalina – dla kogo?
Adrenaline jest butem treningowym o bardzo dobrej amortyzacji i bardzo dobrej stabilizacji. Na pierwszy rzut oka nie jest ani najbardziej amortyzowanym butem Brooksa, ani tym z największą stabilizacją. Patrząc na „stary” podział tej marki są buty o większej amortyzacji (Gliceryne, Transcend) i większej stabilizacji stopy (Beast/Ariel, Addiction).

Te pierwsze czyli Gliceryn i Transcend choć amortyzacji mają trochę więcej to nie dają aż tak dużej stabilizacji. Te dwa ostanie czyli Beast/Ariel i Addiction mają stabilizację wręcz niebezpieczną dla części biegaczy ale występują tylko na rynku USA.
Z modeli dostępnych w Polsce Adrenaline jest jednym z tych z największą stabilizacją stopy. Tym sposobem jest przede wszystkim przeznaczony dla osób ze stopą pronującą.
TRENINGOWE | TRENINGOWE Z LEKKĄ STABILIZACJĄ | TRENINGOWE STABILIZUJĄCE | TRENINGOWE Z DUŻĄ STABILIZACJĄ | |
---|---|---|---|---|
największa amortyzacja | Gliceryn | Transcend | Beast/Ariel Addiction | |
bardzo duża amortyzacja | Ghost Defyance Dyad | Ravenna | Adrenaline GTS | |
duża amortyzacja | Aduro | Vapor | ||
umiarkowana amortyzacja | Launch |
W nowym podziale czyli Stride Signature model ten jest w grupie „Cushion Me” (czyli nastawionych na amortyzację i miękkość) i w części ze stabilizacją. Na tym podziale nie widać że ten but ma taką dużą stabilizację.

Alternatywy
- Asics GT-2000
- Mizuno Wave Inspire
- New Balance 860
- Nike Zoom Odyssey
- Saucony Omni
Cholewka
Chlewka przede wszystkim jest wykończona w większości bezszwowo. Adrenalina z roku na rok „gubi” coraz więcej szwów i tak też jest w tym roku. W najnowszej edycji nawet wzmocnienie palców nie jest przeszyte po całej szerokości. Małe, krótkie szwy zostały tylko po bokach. Za rok, może dwa prawdopodobnie znikną również i one.

W środku jest równie gładko co na zewnątrz. Poza standardowym łaczeniem części przedniej z tylną, cała reszta jest gładka i komfortowa dla stopy.

Brooks słynie też z drobiazgów które choć nie mają technologicznych nazw to są istotne. W Adrenalinach takim drobiazgiem jest na pewno wzmnocnienie pięty od wewnętrznej strony. Wszyty tam materiał ma zapobiegać przecieraniu się butów w tym miejscu.

Podeszwa
Ciekawie jest też w podeszwie. Przede wszystkim ma dosyć skomplikowaną budowę i składa się z pianek o różnym stopniu miekkości. Podstawę tworzy BioMoGo DNA czyli miks dwóch elementów. BioMoGo to z najbardziej zaawansowana i najlepiej amortyzująca pianka Brooksa. DNA to tworzywo o właściwościach cieczy nienewtonowskiej. Przy lekkim nacisku jest bardzo miękkie i plastyczne. Przy mocniejszym nacisku jest sztywniejsze. Dzięki temu dopasowuje się do stylu i szybkości biegania.

Pod kątem amortyzacji to wysoka półka. Nie najwyższa ale jedna z tych wysokich i są to buty dla osób o większej wadze lub po prostu szukających w butach bardzo dobrej amortyzacji. Dla biegacza o wadze około 80 kilogramów jest to optimum.
Stabilizacja
Stabilizacja to główna cecha wyróżniająca Adrenaliny. Jak większość butów stabilizujących te również mają charakterystyczną budowę podeszwy. W butach ze stabilizacją dla nadpronatorów jest ona twardsza po stronie wewnętrznej i bardziej miękka po stronie zewnętrznej.
Ale to nie wszystko. W Adrenalinach jest to też o tyle rozbudowany element że składa się z elementów o kilku stopniach miękkości. Po środku (niebieski) mamy materiał najbardziej twardy, kawałek dalej (granatowy) trochę bardziej miękki aż w końcu dochodzimy do najbardziej miękkiego (zielony). Te twardsze elementy po stronie wewnętrznej będą „trzymały” stopę nie pozwalając pronować jej zbyt mocno.

Poza tym w Adrenaline mamy też klasyczny sztywny wewnętrzny zapiętek. Jego elastyczność jest minimalna i będzie trzymał stopę mocno.

Dodatkowo pod nim jest coś czego w innych butach się nie spotyka. Jest to dodatkowa bardzo twarda platforma. Sięga od pięty aż do połowy długości buta. Widzę tylko jeden cel jej zastosowania. Miękkości nie da na pewno, ale razem ze sztywnym zapiętkiem stworzy niespotykane nigdzie indziej trzymanie pięty. Platforma przytrzyma stopę aby się nie zapadała. Zapiętek przytrzyma aby nie usiekała na boki. Stabilizacja pełną gębą.

Bieżnik
Na samym końcu mamy bieżnik. W Adrenaline jest charakterystyczny dla topowych butów treningowych od Brooksa. Zbudowany jest z grubych kwadratowych elementów. Dodatkowo jest po całej długości specyficznie ponacinany co ma poprawiać przetaczanie i dodaje mu agresywności. Jest bardzo podobny do Ghostów w których biegałem.
W praktyce jest to jeden z bardziej uniwersalnych bieżników. Na tyle płaski i wzmocniony gumą, że da radę na asfalcie i na tyle głęboki i agresywny że da radę jeśli biegasz po lesie. Ciężko znaleźć równie uniwersalny bieżnik.

Podsumowanie
Adrenalinę definiuje stabilizacja bo nie dość że to but z kategorii support czyli stabilizacja to jeszcze ma jej dużo. Przeznaczony jest przede wszystkim dla osób z nadmierna pronacją i przy takiej stabilizacji błędem jest używanie go przez osoby ze stopą neutralną. Poza tym ma praktycznie wszystko co najlepsze w Brooksach. Bardzo dobrze amortyzującą podeszwę. Gruby, przyczepny bieżnik i fajną bezszwową cholewkę.
Jeśli masz dużą nadpronację i szukasz uniwersalnych butów treningowych to Adrenaline będzie dobrą propozycją.
Plusy
- bardzo dobra stabilizacja,
- bezszwowa cholewka na zewnątrz i wewnątrz,
- wzmocnienie wnętrza cholewki w rejonie pięty,
- bardzo dobra amortyzacja,
- uniwersalny bieżnik.
Minusy
- umiarkowana dynamika,
- niska elastyczność,
- bardzo duża stabilizacja nie każdemu może odpowiadać.