Pamiętacie Cavu? To treningowo-startowy but od Hoki. Coś dla tych, którzy nie wyobrażają sobie treningu w czymś innym niż Cliftony, ale chcieliby też coś jeszcze lżejszego. Taki jest Cavu, który na przestrzeni ostatniego roku choć wizualnie nie zmienił się znacznie to dosyć znacznie schudł.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Przeznaczenie
Hoka Cavu to but treningowo-startowy do biegania po twardych nawierzchniach. Niemniej jednak jest to bardzo oryginalny but treningowo-startowy. Na startach pokochają go zapewne głównie fani Hoki bo jest taką dużo lżejszą wersją Cliftona. Może być też świetną alternatywą jesli ktoś już biega właśnie w Cliftonach a szuka czegoś takiego samego ale jeszcze lżejszego. To właśnie Cavu.

Plusy
- dobra amortyzacja,
- dobre przetoczenie buta podczas ruchu,
- bezszwowa, komfortowa cholewka,
- niska waga i odchudzony znacznie względem poprzednika.’
Minusy
- mała elastyczność podeszwy
Hoka – co i dla kogo?
Tak jak wspomniałem wyżej Cavu jest przedstawicielem „lekkiej” linii butów do biegania nazywanej FLY. Linia ta funkcjonuje niejako obok klasyków czy to asfaltowych (Bondi, Clifton) czy też terenowych (Speedgoat, Challenger).
FLY | NEUTRAL | STABILIZACJA | |
---|---|---|---|
największa amortyzacja | Evelon | Bondi | Gaviota |
bardzo duża amortyzacja | Mach | Clifton | Arahi |
duża amortyzacja | Cavu | Hupana |
Co w bucie? Wszytko co dobre w Hoakch
Dla osób znających poprzednią edycję Cavu nowa edycja nie będzie zaskoczeniem. Wszelkie zmiany mam wrażenie że miały za zadanie odchudzenie tego buta. Bo choć but wizualnie nie zmienił się bardzo to waga pokazuje znaczną różnicę. Poprzednik Cavu w rozmairze 12 US ważył 268 gramów. Aktualny Cavu 2 waży 246 gramów. Ponad dwadzieścia gramów to sporo i tak rok temu mieliśmy Cavu a w tym roku dostajemy „Cavu latte” – odchudzoną i lżejszą wersją poprzednika.

Podeszwa tak jak w niemal wszystkich butach Hoka to jednolity i dosyć gruby kawałek pianki. Pianki choć objętościowo dużej to lekkiej i miękkiej. Podobnie jak w poprzedniku utrzymana została wysokość podeszwy, która wynosi 27 mm pod piętą i 23 mm pod śródstopiem. Jest wysoko ale też miękko i lekko. Jedyne co zmieniło się w porównaniu z poprzednikiem to więcej wycięć od spodu podeszwy. Nie zmieniają one charakterystyki buta ale wycinając spod łuku stopy część pianki but z automatu traci na wadze.

Tak samo jak wysoka tak podeszwa jest płaska. Różnica między piętą a palcami wynosi w tym bucie 4 mm co jest dosyć niską wartością jak na buty do biegania. Niski drop wspomaga bardziej naturalne ułożenie stopy i pomaga w biegu z lądowaniem na śródstopiu. W przypadku kiedy przestawiasz się na buty na niskim dropie a jednocześnie nie chcesz tracić amortyzacji to Cavu może być dobrą alternatywą.

Jak we wszystkich Hokach jest też stabilnie i sztywno. Za stabilność odpowiada ukształtowanie podeszwy w „korytko” z wyższymi brzegami dookoła. Dzięki temu stopa na wysokiej i miękkiej podeszwie nie „pływa” a przetacza się stabilnie.
Za przetoczenie odpowiada ostatnia z cech Hoki a w tym również Cavu – czyli sztywność podeszwy. Podeszwa jest sztywniejsza niż w większości butów biegowych, ale ma to swój cel. Sztywność połączona z „łódeczkowym” wyprofilowaniem na linii tył-przód daje to, że but nie spowalnia ruchu a wręcz przeciwnie. Pomaga bo but gładko przetacza się z pięty na palce.

Wszystkie te cechy są bardzo charakterystyczne dla Hoki i większości ich klasyków pokroju Cliftona, Bondi, Speedgoata czy Challengera. To właśnie dlatego Hoka zyskała tak liczne grono wiernych biegaczy. Dla tych którzy chcą zostać w tej specyfice ale mieć na nodze mniej i lżejszego buta powstał Cavu.
W cholewce także…
W cholewce jest najmniej zaskoczeń. Wykonana została w pełni bezszwowo co jest standardem a jedyne co się w niej zmieniło to układ wzmocnień cholewki trzymający stopę. Przełożyło się to minimalnie na design, ale samo trzymanie stopo nie zmieniło się.

W środku podobnie jak na zewnątrz miękko i gładko. Tradycyjnie też mamy język zintegrowany do połowy cholewki co poprawia dopasowanie i sprawia, że język nie przesuwa się na boki. Miejsca w przedniej części oferuje dość choć nie jest butem bardzo szerokim. Powiedziałbym, że ilość miejsca z przodu na palce jest.
Z tyłu klasycznie i sztywno ale tak powinno być. Choć z zewnątrz but wygląda lekko to wewnątrz ukryto solidny element stabilizujący. Trzyma stopę mocno i wraz ze stabilną i sztywną podeszwą daje odpowiednią stabilność. To kolejna rzecz, która jest charakterystyczna dla Hoki i jedna z rzeczy przez którą fani tej marki szukający lżejszej alternatywy dla Cliftona tutaj ją znajdą.
