Solarglide 5, następca Solarglide 4, czyli następca Supernovy i Supernovy Glide. Z jednej strony klasyk i najbardziej wszechstronny but do biegania marki adidas, z drugiej zaś chyba żadna z najpopularniejszych linii butów biegowych przez ostatnią dekadę nie przeszła aż takich zmian. W tym roku znów zmieniło się dużo.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Przeznaczenie
Solarglide to dobrze amortyzowany but treningowy na twarde nawierzchnie. Jak przystało na wszechstronne treningówki sprawdzi się nie tylko na miejskich ulicach i chodnikach, ale także na szutrowych podmiejskich drogach. Jego uniwersalność sprawi, że będzie doskonałym towarzyszem codziennych treningów. Poziom amortyzacji będzie odpowiedni dla osób o wadze do około 85-90 kilogramów.

Plusy
- bardzo dobra, miękka amortyzacja
- dobra stabilność na całej długości buta
- przyczepny bieżnik z gumy Continental
- miękka i komfortowa cholewka wraz z językiem
- zapiętek przyjazny dla ścięgna Achillesa
Minusy
- duża masa buta – 400 gramów w rozmiarze 12 US
- brak integracji języka z cholewką, przez co może przesuwać się na boki podczas aktywności
- przestrzeń w podeszwie zewnętrznej w której incydentalnie można ,,przynosić” z treningu szyszki
adidas – co jest co?
Solarglide to nie jedyny Solar w ofercie marki adidas. Wszystkie z nich to typowe miękkie buty treningowe. Poza Solarglide mamy jeszcze Solarboosta, aczkolwiek obydwa te buty są do siebie bardzo zbliżone i mogę być stosowane zamiennie. Trzeci Solar to Solarglide ST, czyli but dedykowany dla osób szukających większej stabilizacji.
TRENINGOWE STABILIZUJĄCE | TRENINGOWE | TRENINGOWO- STARTOWE | |
---|---|---|---|
maksymalna amortyzacja | Ultraboost | ||
bardzo duża amortyzacja | Solarcontrol | Adistar Solarboost Solarglide | |
duża amortyzacja | 4DFWD | ||
umiarkowana amortyzacja | Supernova+ | Adizero Boston |
Alternatywy
W innych markach też mamy dużo alternatyw. Solarglide to taki ,,adidasowy Pegasus”, a zatem alternatywami dla niego są dokładnie te same buty co dla kultowego Pegasusa. To chyba najobszerniejszy segment butów do biegania.
MODEL | WAGA 9 US | DROP | CENA |
---|---|---|---|
adidas Solarglide 5 | 335 g | 10 mm | 599 zł |
Asics Gel-Cumulus 24 | 286 g | 10 mm | 629 zł |
Brooks Ghost 14 | 281 g | 12 mm | 599 zł |
Mizuno Wave Rider 25 | 275 g | 12 mm | 599 zł |
New Balance 880 v11 | 298 g | 10 mm | 529 zł |
Nike Pegasus 39 | 261 g | 10 mm | 549 zł |
Saucony Ride 15 | 249 g | 8 mm | 599 zł |
Zmiany, zmiany, zmiany
Napisałem o tym, że chyba żadna z najpopularniejszych linii butów biegowych przez ostatnią dekadę nie przeszła aż takich zmian i to prawda. Dziesięć lat temu był to jeszcze but nazywający się Supernova Glide 4 i był to pierwszy model adidasa w jakim miałem okazję biegać.
Od tego czasu pojawił się w nim boost a forma buta (i nazewnictwo) zmieniała się wielokrotnie. I właśnie ta forma buta to jest coś co zmieniło się też w obecnej edycji. Dokładnie to samo sprawia też, że osoby znające i lubiące poprzednią edycję, mogą czuć się w nim nieswojo. Osoby nie lubiące poprzedniej edycji mogą się z tym butem polubić. Ja jestem w tej drugiej grupie. Dla mnie nowe Solarglide zmieniły się na plus.

Zmiany dotyczą przede wszystkim cholewki. Jest to dosyć klasyczna, dwuwarstwowa techniczna siatka o drobnej fakturze zapewniającej przewiewność. Ilość miejsca w przedniej części zmniejszyła się nieco w porównaniu z poprzednikiem, ale nadal jest to but o nieco większej szerokości niż standardowa. Osoby lubiące przestrzeń i miękki komfort wokół palców powinny być usatysfakcjonowane.
Dalej też jest klasycznie. Na pewno bardziej wąsko, ale rejon buta przy sznurowaniu powinien być dopasowany. Pomagają w tym płaskie sznurówki i miękki język. Do pełni szczęścia brakuje tu tylko integracji języka z cholewką. To drobne rozwiązanie ogranicza ruchy języka na boki podczas aktywności. Jego brak może powodować, że podczas biegania język Solarglide będzie uciekał na boki. Dla mnie nie jest to uciążliwe, ale jednak…

Pięta, choć z zewnątrz wygląda klasycznie, to wewnątrz skrywa rozwiązanie znane z innych modeli adidas – zapiętek w formie ,,skrzydełek”. Po bokach pięty jest usztywniony co zapewnia trzymanie pięty i ogranicza jej przekoślawianie na boki. Z tyłu jest natomiast miękki i zupełnie nieusztywniony. Dla osób, które szukają maksymalnego komfortu i miękkiego otulenia ścięgna Achillesa, będzie to bardzo dobra opcja.
Reasumując cholewka przeszła sporo zmian pod kątem formy, wygląda prościej, ale na stopie jest to cały czas bardzo miękki i komfortowy model.

Pod spodem dosyć miękko i stabilnie
Pod spodem znajdziemy trzy elementy. Po pierwsze wykonaną z TPU piankę boost, która jest najbardziej miękkim i najlepiej amortyzowanym tworzywem stosowanym w butach marki adidas. Po drugie piankę EVA, która co prawda jest mniej miękka od boosta, ale za to sztywniejsza przez co bardziej stabilna. Ułożenie też nie jest przypadkowe bo bardziej stabilna pianka jest bliżej stopy, co zapewnia wspomnianą stabilność.

Miękkości i amortyzacji w Solarboostach jest sporo, aczkolwiek dość jednoznacznie ustępuje w tej kategorii najbardziej miękkim Ultraboostom. W Solarach nie ma gąbkowatej miękkości i zdecydowanie nie jest to but, który można porównywać do najbardziej miękkiej kanapy. Jednocześnie cały czas jest to ten poziom amortyzacji, który sprawdzi się u biegaczy ważących nawet do 85-90 kilogramów.
Trzecim elementem podeszwy jest system L.E.P. czyli Linear Energy Push. Pod tą nazwą kryje się plastikowy element w kształcie wydłużonego iksa. Jego ,,wąsy” sięgają zarówno pod przednią jak i pod tylną część buta. Widać je po wewnętrznych stronach podeszwy pomiędzy pianką boost a EVA. Ten element ma za zadanie ograniczać ruchy skrętne (co poprawia stabilność) oraz dawać nieco dynamiki (poprzez sprężystość całego elementu).

Właśnie… stabilność. Nie ma ona w przypadku Solarglide jakiejś specjalnej technologicznej nazwy, ale jest to but bardzo stabilny. Wcześniej wspomniałem o dwóch elementach zapewniających stabilność – pianka EVA znajdująca się bezpośrednio pod stopą oraz właśnie system L.E.P. To nie wszystko. Do tego dochodzi jeszcze jedna rzecz – poszerzona i powiększona podeszwa. Szczególnie widać ją patrząc na buta z góry. Zarówno pod przednią jak i pod tylną częścią buta podeszwa znacznie ,,wylewa” się na boki – jest zdecydowanie szersza niż cholewka znajdująca się na niej. Całościowo tworzy szeroką platformę, na której pewnie i stabilnie leży stopa.

Na ogumieniu Continental
Bieżnik to klasyczny już Continental, czyli guma powstała we współpracy ze znanym producentem opon samochodowych. Nie jest to głęboki bieżnik, ale na warunki miejskie wcale nie musi taki być. Większą robotę robi tu sama mieszanka gumy, która zapewnia ponadprzeciętną przyczepność.
Ale… tylko w mieście. Wybiegając poza miasto przyczepności nie zabraknie (dopóki nie pobiegniesz na przełaj lub w góry), ale może pojawić się inny problem. Otwór pod środkową częścią buta jest na tyle duży, że mogą w niego wciskać się nieduże szyszki lub kamyki. Nie jest to częsty problem, niektórzy w ogóle go nie dostrzegą, ale może się pojawić.

Waga raczej ciężka
Na stopie jej nie czuć. Nie jest ona kluczowa w uniwersalnych, miejskich butach do codziennego biegania ale… masa Solarboosta jest solidna. Według materiałów producenta (w rozmiarze 9 US) waży 335 gramów, co nie wydaje się dużą wartością, ale porównując ją do konkurentów z innych marek jest wartością zdecydowanie najwyższą. Żaden z konkurentów nie waży więcej niż 300 gramów.
W moim rozmiarze 12 US waży natomiast 400 gramów, co jest dużą wartością. Znów jest to zdecydowanie najcięższy but w swoim segmencie. Jest to też 12 najcięższy but jaki kiedykolwiek pojawił się na blogu.
Na szczęście masa ta na co dzień nie jest odczuwalna. Ogólna konstrukcja buta może i nie daje wrażenia lekkości, ale podczas biegania też przesadnie nie ciąży. Jak na but do codziennego i spokojnego biegania jest ok.

Podsumowując
Osobiście zmiany w nowym modelu oceniam na plus, ale jest to sprawa mocno indywidualna. Cały czas jest to bardzo wygodny, miękki but, który sprawdzi się w codziennym bieganiu i sytuacji kiedy możesz pozwolić sobie tylko na jedną parę butów biegowych. Choć znów się znacznie zmienił to Solarglide pozostał najbardziej uniwersalnym butem do biegania marki adidas.
Czy będą w sprzedaży modele ST?
Raczej już nie. W ich miejsce wchodzi adidas Solar Control – bliźniak jeśli chodzi o amortyzację dla Solarglide ale ze zwiększoną stabilizacją/stabilnością.
Dziekuje za informcje. Zakupiłem je w Państwa sklepie w Gdańsku. Po 100 km stwierdzam ze dla pronatora z wysokim podbiciem szeroką stopą i problemami z ścięgnem achillesa ( trochę tych przypadłości jest) but jest idealny. Dziękuje za polecenie. Panie Pawle może jakaś recenzja na blogu, bo naprawdę warto Solar Control polecać, jeden but rozwiązał wszystkie moje problemy.
Proszę 🙂 Niech służą jak najdłużej.
Nad Solar Controlem na blogu pomyślę 🙂