Pytanie o najlepszy but do biegania na świecie jest trudne. Jedni powiedzą, że to Asics i tylko Asics. Inni postawią na adidasa, Nike czy New Balance. Generalnie niemal każdy biegacz będzie miał swoje zdanie. I każdy z nich będzie jednocześnie miał rację i się mylił. Bo tak naprawdę na to pytanie jest tylko jedna słuszna odpowiedź. Prawda jest taka, że…
Altra to amerykańska marka butów biegowych wywodząca się z idei naturalnego biegu i pracy stopy zbliżonej do ruchu bez obuwia. Jej znakiem rozpoznawczym przez lata był zerowy drop, szeroki przód FootShape i swobodna praca palców wspierająca biomechanikę biegacza. Nadal pozostaje to fundamentem modeli takich jak Escalante, Torin czy Paradigm. W ostatnich generacjach marka rozszerzyła jednak ofertę o konstrukcje z niewielkim, 4-milimetrowym dropem oraz rockerem, które ułatwiają przesiadkę z klasycznych butów innych firm.
Bieganie zimą to temat, który co roku wraca jak bumerang. I słusznie. Niska temperatura, śliska nawierzchnia i krótszy dzień wymagają nieco innego podejścia do treningu. Dlatego warto zadbać o odpowiedni strój, dobrze dobrane buty oraz bezpieczeństwo podczas biegania w trudniejszych warunkach. Nie bez znaczenia jest również technika biegu. Jeśli przygotujesz się do zimowych treningów z głową, chłód i niesprzyjająca pogoda nie muszą oznaczać przerwy od biegania.
Asics to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek wśród butów do biegania. Modele takie jak Gel-Nimbus, Gel-Cumulus czy Gel-Kayano to już klasyka, znana niemal każdemu biegaczowi. Ale to dopiero początek – oferta Asics jest jak rozbudowane menu: od ultramiękkich butów treningowych do codziennego nabijania kilometrów, przez karbonowe startówki dla łowców rekordów, aż po tańsze, bardziej przystępne opcje dla początkujących.
Marka Brooks od lat cieszy się zasłużonym uznaniem wśród biegaczy i nie wymaga specjalnego przedstawienia. Modele takie jak Brooks Ghost czy Glycerin od dawna plasują się w czołówce najpopularniejszych butów do biegania. Mimo tego sukcesu, Brooks nie osiada na laurach – stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając na rynek innowacyjne modele, takie jak Ghost Max i Glycerin Max. Bogata jest także oferta butów do biegania w terenie oraz butów startowych. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Brooks Ghost Trail to próba połączenia dwóch światów. Z jednej strony mamy wygodnego, spokojnego Ghosta, którego dobrze znamy z asfaltu. Z drugiej – dostajemy znacznie bardziej terenową podeszwę i konstrukcję przygotowaną do biegania poza drogami. Efekt jest ciekawy, bo Ghost Trail nie próbuje być klasyczną trailówką. To raczej but typu door-to-trail, który pozwala bez kombinowania pobiec z asfaltu prosto do lasu.
Biegając w mokrych i zimnych warunkach, masz do wyboru dwie podstawowe opcje. Pierwsza to buty z membraną, która ogranicza przedostawanie się wody do wnętrza. Druga to zwykłe buty bez membrany i pogodzenie się z tym, że wcześniej czy później przemokną. W zamian są bardziej przewiewne, szybciej wysychają i można ich używać przez cały rok. Wybór sprowadza się więc przede wszystkim do tego, jak często biegasz w naprawdę mokrych warunkach.
adidas Adizero Adios Pro 5 to kolejny krok w rozwoju jednego z najważniejszych modeli startowych adidas. Tym razem zmian jest więcej niż w poprzedniej generacji. Mamy nową konstrukcję usztywniającą podeszwę, nową generację pianki Lightstrike Pro i zmienioną geometrię. Największe wrażenie robi jednak masa. 177 gramów przy 39 mm pianki pod piętą to naprawdę niewiele. Czy dzięki temu piątka jest szybsza od poprzednika? Trudno powiedzieć, czy sam but pozwala biegać szybciej, ale z pewnością jest lżejszy, bardziej sprężysty i inaczej pracuje pod stopą.
W co się ubrać na bieganie, gdy za oknem jest 15°C, 5°C albo mróz? Łatwo przesadzić w jedną albo drugą stronę – wyjść z domu zmarzniętym albo po kilkunastu minutach biegu żałować każdej założonej warstwy. Dlatego przygotowałem prostą ściągawkę pokazującą, co warto założyć w zależności od temperatury. To nie jest sztywna instrukcja, ale praktyczny punkt wyjścia, który można dopasować do tempa treningu, wiatru i własnej tolerancji na zimno.
Salomon Aero Blaze 4 GRVL to but dla tych, którzy podczas biegu nie chcą wybierać między asfaltem a szutrem. Jest lekki, dynamiczny i zbudowany bardziej jak szosowy treningowiec niż klasyczna trailówka. Jednocześnie jego bieżnik pozwala bez stresu zjechać z asfaltu na szutrową drogę, leśny dukt czy ubity grunt. To właśnie ta wszechstronność jest jego największym atutem. Asfalt? Szuter? Najlepiej jedno i drugie.
Codzienne trailówki to najbardziej niedoceniana kategoria butów biegowych. Muszą być wygodne jak modele asfaltowe, stabilne w trudnym terenie i wystarczająco trwałe, żeby wytrzymać setki kilometrów w terenie. Dlatego wybrałem te modele, które są wystarczająco terenowe i sprawdzają się od parków, leśnych ścieżek i szutrów po nieco trudniejszy teren. To nie są buty „na Instagram”. To sprzęt, w którym po prostu chce się codziennie biegać w terenie.
Nowe buty biegowe kuszą, by od razu zabrać je na start. To jednak ryzykowna droga prowadząca czasami do otarć, bólu i nieudanych zawodów. Współczesne buty biegowe nie wymagają jednak zwykle wielokilometrowego „rozbijania” w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. Ważniejsze jest sprawdzenie, czy dobrze leżą na stopie i jak zachowują się podczas biegu. Dlatego warto nowe buty do biegania wcześniej przetestować.
Szukasz idealnych butów do biegania New Balance? W naszym przeglądzie znajdziesz najpopularniejsze modele, które łączą komfort, wydajność i nowoczesne technologie. Sprawdzamy zarówno lekkie treningówki, jak i stabilne buty do długich dystansów, analizując ich amortyzację oraz wsparcie stopy. Dzięki temu łatwiej wybierzesz buty do biegania New Balance idealne na każdy rodzaj treningu – od codziennych przebieżek po górskie ultramaratony.
Puma Deviate Pure to lekki i żwawy but treningowy dla tych, którzy chcą biegać szybko, ale niekoniecznie potrzebują pod stopą płytki. Dzięki 38-milimetrowej podeszwie oferuje przy tym więcej amortyzacji niż klasyczne lekkie treningówki. To uniwersalna propozycja do codziennego biegania, szybszych jednostek i wszystkiego pomiędzy. Przeznaczenie Deviate Pure NITRO to but do codziennego biegania dla biegaczy, […]
adidas od lat pozostaje jednym z najważniejszych graczy na rynku obuwia biegowego, łącząc sportowe dziedzictwo z innowacjami, które wyznaczają kierunki rozwoju całej branży. W ofercie niemieckiej marki znajdziemy zarówno komfortowe modele treningowe do codziennych biegów, jak i zaawansowane konstrukcje stworzone z myślą o biciu rekordów życiowych. W tym przeglądzie prezentujemy najciekawsze modele, omawiamy zastosowane technologie oraz podpowiadamy, na które modele warto zwrócić uwagę.
Kupujesz buty do biegania na wyprzedaży, znajdujesz w szafie starą parę albo zastanawiasz się, czy można jeszcze biegać w modelu sprzed kilku sezonów? Pojawia się wtedy proste pytanie: czy nieużywane buty do biegania tracą z czasem amortyzację W przypadku używanych butów sprawa jest dość prosta. Podeszwa zużywa się podczas biegania, a pianka z czasem traci część swoich właściwości. Co jednak dzieje się z butem, który przez rok, trzy albo pięć lat leży w pudełku? Czy po takim czasie jest nadal „jak nowy”?
New Balance 1080 v15 to jedna z większych zmian w historii tego popularnego modelu. Nowa pianka Infinion zastąpiła Fresh Foam X, zmieniła się geometria podeszwy, odchudzono konstrukcję, a całość dostała zupełnie nową cholewkę. Co najważniejsze, 1080 stało się jeszcze bardziej miękkie i przyjemne pod stopą. Jest jednak pewien haczyk – tak miękka amortyzacja, szczególnie pod piętą, sprawia, że v15 należy do mniej stabilnych butów w swojej klasie.
Puma w bieganiu już dawno przestała być ciekawostką. Teraz to jedna z najszybciej rosnących marek w świecie biegowym, szczególnie w segmencie butów wykorzystujących płytki z włókna węglowego. Istotnym czynnikiem jest też pianka Nitro – lekka i bardzo sprężysta. Oferta butów jest szeroka. Są karbonowe startówki na zawody. Są lekkie treningówki na codzienne bieganie. Jest też coś dla fanów maksymalnej amortyzacji oraz biegania w terenie.