adidas Ultraboost 20 – kosmos i co jeszcze?

Nowe UB20 rzucają się w oczy przede wszystkim z racji niebieskiej brokatowej podeszwy. To znak charakterystyczny kolekcji która powstała we współpracy z laboratorium ISS i nawiązuje swoim wyglądem do kosmosu. Dlatego właśnie boost stał się tak bardzo głęboko niebieski.

REKLAMA

Ale tylko z zewnątrz. O tym za chwilę…

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – największa
7/7
▪ stabilizacja – mała
3/7
▪ waga rozmiaru 12US – 379 g
379 g
▪ spadek pięta-palce – 10 mm
10 mm
▪ cena katalogowa – 749 zł
749 zł

Przeznaczenie

Pod kątem przeznaczenia nic a nic tutaj się nie zmieniło w stosunku do UB19. Ultraboost 20 to bardzo, ale to bardzo dobrze amortyzowany but treningowy do biegania po twardych nawierzchniach. Przez swoją amortyzację skierowany jest do osób:

  • biegających bardzo dużo,
  • biegających długie dystanse,
  • ważących więcej niż statystyczny biegacz,
  • biegających przede wszystkim lub wyłącznie po asfalcie, betonie i chodnikach,
  • które lubią bardzo miękkie i komfortowe buty.
adidas Ultraboost 20

adidas – co jest co?

Ultraboost to Ultraboost. Ten jeden model stoi ponad całą linią Solar razem wzięty. Jest to but neutralny więc można go stawiać nad Solarboostem (który ma minimalnie mniej amortyzacji).

buty
neutralne
stabilizacja
maksymalna amortyzacjaUltraboost
bardzo duża amortyzacjaSolarboost,
Solarglide
Solarboost ST,
Solarglide ST
duża amortyzacjaSolardriveSolardrive ST

Alternatywy

Alternatywy to tradycyjnie inne najlepiej amortyzowane w poszczególnych markach. Niemniej jednak Ultraboost spośród nich wyróżnia się kilkoma rzeczami:

  • jest bardziej dopasowany do stopy (przez skarpetkową cholewkę),
  • jest jednym z bardziej miękkich nawet wśród tych najbardziej miękkich,
  • dopasowana i skarpetkowa cholewka oferuje większą elastyczność i nieco mniejsze trzymanie stopy niż właściwie każdy z konkurentów.
modelwaga 9USdropcena
adidas Ultraboost
310 g10 mm749 zł
Asics Gel-Nimbus 21310 g10 mm789 zł
Brooks Glycerin 17300 g10 mm639 zł
Mizuno Wave Sky 3320 g10 mm649 zł
Nike Zoom Vomero 14285 g10 mm589 zł
Saucony Triumph ISO 5323 g8 mm699 zł

Stary boost w kosmicznych szatach

Poza aspektem wizualnym w UB20 w porównaniu do UB19 nie zmieniło się wiele. Właściwie to dużo więcej elementów zostało po staremu niż zostało zmienionych.

adidas Ultraboost 20 - amortyzacja

Zacznijmy od boosta. Niebiesko-brokatowego boosta. Wygląda kosmicznie i tak ma wyglądać, bo właśnie ta kolorystyka, z taką podeszwę to kolorystyka edycji specjalnej. Poza kosmicznym kolorem boosta sygnowana jest też odpowiednim logotypem na języku – to znak współpracy adidasa z labolatorium ISS.

Szukając głębiej i wyjmując wkładkę dostrzeżemy, że od góry, czyli tam gdzie cholewka łączy się w podeszwą także boost jest niebiesko-brokatowy. Kiedy jednak obrócimy buta i spojrzymy na niego od spodu to już nie. Spomiędzy faktury bieżnika wygląda znajomy biały boost.

adidas Ultraboost 20 - detal

I właśnie jest to ten znajomy boost, który znamy z UB19 i innych modeli adidasa. Jest go też dokładnie tyle samo co w UB19. Dużo więc. Bardzo dużo pod piętą i nieco mniej, ale wystarczająco pod przednią częścią stopy. Pianka ta niejako definiuje całego buta – zapewnia miękkość, dobrą sprężystość i jak pokazują opinie biegaczy – dobrą wytrzymałość.

Cały czas – aż za miękko

Na Ultraboosta należy patrzeć przez ten pierwszy pryzmat. Najbardziej skorzystają z niego Ci którzy potrzebują najwięcej amortyzacji. Przede wszystkim Ci ciężsi co oznacza nawet 100 kilogramowych biegaczy, ale nie tylko. Lżejszym także zapewnia dużo komfortu na długich wolnych treningach a i rozpędzić się w nim można całkiem przyjemnie.

adidas Ultraboost 20 - boost

Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Mi osobiście w Ultraboostach jest aż za miękko. Bardzo lubię ich miękkość i ogólny feeling na stopie na co dzień i spędziłem w nich wiele godzin i dni. Czasami oczywiście także w nich biegałem. Niemniej jednak do codziennego biegania wolę nieco mniej miękkie buty. Solarboost to dla mnie maks jeśli chodzi o amortyzację.

Continental – po staremu

Pod spodem jest klasycznie – bieżnik wykonany z gumy Continental i w technologii Stretchweb. Continental to bardzo dobra przyczepność i wytrzymałość. Stretchweb oznacza natomiast, że bieżnik przypomina siatkę rozpiętą na podeszwie buta. Jest to bieżnik typowo asfaltowy. Brak mu specjalnej agresywności, ale na twarde miejskie warunki będzie jak znalazł.

adidas Ultraboost 20 - Continental

Nieco więcej jest zmian w cholewce

Cholewka to primeknit+. Tak więc zachowuje wszystko co dobre w primeknicie – jest to tkany, elastyczny materiał dający przyjemne do stopy dopasowanie. Dodatkowo pogłębione poprzez brak klasycznego języka i wykonanie cholewki w formie skarpety. Jest też tu jednak pewien krok w tył w porównaniu z UB19. W poprzedniku cholewka wykonana była w formie skarpety 360 stopni co znaczy, że materiał cholewki oplatał ją także od spodu. W UB20 wrócono do starego rozwiązania gdzie materiał cholewki mamy na górze, na bokach ale pomiędzy stopą a podeszwą już nie. Widać to doskonale po wyjęciu wkładki.

adidas Ultraboost 20 - wnętrze

Plus w nazwie primeknit+ oznacza natomiast dodatek TFP – dodatkowych przeszyć po bocznych stronach cholewki. Usztywniają one cholewkę w newralgicznych miejscach co wpływa na lepsze trzymanie stopy i może wpływać na większą wytrzymałość buta. Choć z drugiej strony patrząc na dotychczasowe UB19 na jego wytrzymałość nie można było narzekać.

adidas Ultraboost 20 - toebox

Skarpetę tę wzmacniają też jeszcze dwa inne elementy cholewki. Po pierwsze panele boczne połączone ze sznurowaniem. One odpowiadają za usztywnienie cholewki w rejonie sznurowadeł.

adidas Ultraboost 20 - trzymanie

Po drugie zewnętrzny zapiętek w formie skrzydełek. Skrzydełka te trzymają piętę tak aby także ona leżała w bucie stabilnie. Charakterystyczne dla adidasa jest też to, że wypełnienie pomiędzy skrzydełkami zapiętka jest podniesione i bardzo miękkie. Daje to komfort ścięgnu Achillesa i jeśli ktoś ma problemy z jego obcieraniem, lub jakieś inne dolegliwości wymagające jego jak najbardziej miękkiego otulenia to taki zapiętek (a zatem cały but) będzie jednym z najlepszych.

adidas Ultraboost 20 - elastyczność zapiętka

Waga jest!

Ultrapiórkiem Ultraboost nie jest. Według materiałów producenta jest to 310 gramów dla buta męskiego i 282 dla buta damskiego. To standardowa waga jak na bardzo dobrze amortyzowaną treningówkę. Nieco gorzej wygląda to na mojej wadze. Ultraboost 20 w rozmiarze 12US waży 379 gramów. To całkiem sporo i więcej butów o tak dużej amortyzacji będzie od UB20 jednak nieco lżejszych.

adidas Ultraboost 20 - ISS wkładka

Z drugiej strony to but treningowy gdzie liczy się właśnie komfort a nie startówka którą odchudza się z każdego grama. Na treningu tych kilku gramów więcej nie będzie czuć. Tym bardziej, że UB19 także ultrapiórkiem nie był. W rozmiarze 12US ważył 358 gramów, a w odbiorze nigdy nie był „ciężkim” butem. Był i cały czas jest bardzo, ale to bardzo butem komfortowym.

Tak jak UB20.

Plusy

  • elastyczna i dobrze dopasowująca się do stopy cholewka,
  • miękka klatka w rejonie śródstopia,
  • miękki i komfortowy zapiętek,
  • bardzo dobra, sprężysta amortyzacja
  • bieżnik z gumy Continental zapewniający dobra przyczepność nawet na mokrym asfalcie.

Minusy

  • mniejsze trzymanie stopy niż w butach o klasycznej konstrukcji,
  • wysoka cena – 749 złotych.
REKLAMA

3 thoughts on “adidas Ultraboost 20 – kosmos i co jeszcze?

  • 06.03.2020 o 16:27
    Permalink

    Pawle,
    Kończą mi się Ultraboosty ST – będzie ten model w wersji 20?

    Odpowiedz
    • 07.03.2020 o 19:28
      Permalink

      Raczej nie. Żadne takie info do mnie nie dotarło. Tak samo jak nie było Ultraboosta 19 ST, tak nie będzie Ultraboosta 20 ST.

      Jest za to Solarboost ST 20 oraz Solarglide ST 20.

      Odpowiedz
  • 11.03.2020 o 10:19
    Permalink

    Dziękuję. Mam Solarboosty ST również – bardzo fajny sprzęt. Ale poziom amortyzacji jest dla mnie wyraźnie inny (ważę ok 100 kg) i na długie wybiegania potrzebuje maksymalnego poziomu. Co byś mógł zaproponować jako alternatywę? Zastanawiałem się na Brooksami Transcend. Dodatkowo żeby amortyzacja była bardziej sprężysta – tzn Asicsy żelowe raczej odpadają.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *