Brooks Cascadia 10 – pierwsze treningi za mną

Cascadia – jeden z częściej polecanych butów terenowych. Dlaczego? Jeszcze nie wiem. Na razie założyłem i zrobiłem w nim dwa treningi – raptem 25 km… I co? I jak na terenówkę wydaje mi się zaskakująco miękko i wygodnie. Ciekawe jak to będzie kiedy będę miał naprawdę trudne warunki…

REKLAMA

Cascadia to nie jedyny but Brooksa z kategorii trail. Poza Cascadią jest jeszcze PureGrit i Adrenaline ASR. Z tym że PureGrit, to tak jak większość lini Pure but lekki, bardziej do ścigania się w terenie. Adrenaline ASR to odmiana tej samej asfaltowej Adrenaliny ale z wodoodporną (jest też wersja z gore-tex) cholewką i bardziej agresywnym bieżnikiem.

Cascadia to natomiast jedyna tak uniwersalna terenówka od Brooksa.

Brooks Cascadia 10

Co mamy w butach?

  • BioMoGo DNA – czyli amortyzację opartą na systemie DNA działającej na zasadzie, że im szybciej biegniemy tym but ma być twardszy i bardziej dynamiczny. W terenówkach raczej tego nie poczujemy, ale poza tym jest miękko. Co ciekawe, wkładka w Cascadiach też ma dodatek z BioMoGo DNA.
  • Pivot Posting System – w skrócie „pivoty” – elementy w kształcie „trójkątów” w podeszwie będące dodatkową amortyzacją i takim resorami pod piętą i śródstopiem. Poprawiają zarówno amortyzację jak i stabilność stopy. Pivoty to znak rozpoznawczy Cascadii.
  • Forefoot Ballistic Rock Shield – czyli dodatkowa płytka izolująca stopę od kamieni i innych ostrych krawędzi pod śródstopiem. To częste rozwiązanie w butach trailowych.
  • HPR Green – materiał z którego wykonano bieżnik Cascadii. Domieszkowany krzemionką, nastawiony na jak najlepszą przyczepność zarówno na suchym jak i na mokrym. Także… przyjazny dla środowiska.
  • Bezszwowa cholewka z kilkoma interesującymi rozwiązaniami, które nie mają żadnej technologicznej nazwy, a które sprawiają, że but wygląda na bardzo solidnie zrobiony.
  • Waga katalogowa – 300 gramów – domyślam się że to waga rozmiaru 9 US.

Na razie to co się rzuca w oczy to że Cascadie jak na buty terenowe w których biegałem są zaskakująco wygodne i miękkie. Tak jak w wielu terenówkach dziwnie się czuję wybiegając okazjonalnie na asfalt czy dobiegając swoje 500 metrów do lasu tak w Cascadiach tego nie ma i mam wrażenie, że mógłbym w nich biegać dłużej po asfalcie. Natomiast w terenie na razie nie mam uwag. Ani pozytywnych ani negatywnych.

Mam też nieodparte wrażenie że Cascasia i wspomniany kilka dni temu Mizuno Wave Mujin to bliscy sobie konkurenci. Teraz tylko czekać na śnieg, błoto i coraz gorsze warunki…

REKLAMA

8 komentarzy do “Brooks Cascadia 10 – pierwsze treningi za mną

  • 11.12.2015 o 17:43
    Permalink

    Jestem ciekaw jak wytrzymają Cascadia 10? Miałem te buty i byłe z nich zadowolony ale do czasu. Nistety wytrzymały tylko 270 km i popękały mi po bokach w przedniej częsci buta. Zobaczymy czy to tylko mój przypadek czy to wada tego modelu?

    Odpowiedz
    • 11.12.2015 o 18:25
      Permalink

      Tak. Słyszałem o tej wadzie. Na razie za mało przebiegłem aby to jakkolwiek zweryfikować.

      Ale jak się rozpadną to się pochwalę 😉

      Odpowiedz
    • 19.07.2016 o 10:22
      Permalink

      Mi też się rozpadły zaskakująco szybko. Model 8 rozklepałem do granic możliwości a szwy trzymały do końca. A w 10 jakieś 400 km i popękały.

      Odpowiedz
  • 30.04.2016 o 23:50
    Permalink

    Cholewka w modelu 10 popekala w przedniej czesci po raptem 3 miesiącach. Sprzedawca nie uwzględnił reklamacji wiec mamy proces w sądzie. Wynik moim zdaniem bedzie dość oczywisty. Poza tym but bardzo dobry i mimo wady 10tki zakupiłem model 11.

    Odpowiedz
    • 15.06.2016 o 19:12
      Permalink

      Mam podobną sytuację z BC10 – po 200km pojawiły się przetarcia, a w lewym bucie spora dziura. Reklamacja nie została uznana. „Zmiana użytkowa nie została spowodowana wadą materiałową ani też produkcyjną tkwiącą w wyrobie nowym”. Jeśli tak, to pytanie, skąd tyle „dobrych” recenzji na amazon.com?
      outdoorgearlab.com/Trail-Running-Shoes-Reviews/Brooks-Cascadia-10 – komentarze na dole

      Niestety, kupiłem buty w maju 2015 i wtedy tych recenzji jeszcze nie było. @MM – Jak proces? Bo mimo próśb o kontakt z mojej strony, sprzedawca nie był zainteresowany polubownym załatwieniem sprawy (Runnersclub.pl – ostrzegam) i będę zmuszony również podjąć kroki prawne

      Odpowiedz
  • 30.06.2016 o 15:52
    Permalink

    Jacek,
    mam ten sam problem co Ty – kupiłem BC10 w Sportsclub. 6 miesięcy użytkowania. To moja druga para i na podstawie endomondo szacuję przebieg na 400-500 km. Podeszwa nieproporcjonalnie zużyta do cholewki. Reklamacja odrzucona.

    Zobacz zdjęcia https://www.dropbox.com/sh/mp1uwm2thydwt4p/AAAFZFdfHo3sJy6zufFBHNP9a?dl=0

    Mógłbyś się ze mną skontaktować? Zaczynam batalię o zwrot pieniędzy i chętnie podzielę doświadczenia. email b.kobylecki [at] @gmail.com

    Dzięki

    Odpowiedz
  • 07.02.2017 o 11:59
    Permalink

    Mam 10- tki i w obu butach poprzecierała się siatka zewnętrzna w okolicy śródstopia, aż w jednym zrobiła się dziura. Buty za wielkiego przebiegu nie mają, po krzakach w nich nie biegałem, a mimo to w obu butach w tych samych miejscach powstało uszkodzenie. Buty te mają jakąś wadę fabryczną, zresztą na nie jednym forum się z taką wypowiedzią spotkałem. Moich nawet nie mam gdzie zareklamować, bo sklep w którym kupiłem buty został zamknięty. Także nie polecam.
    https://zapodaj.net/ec312e2fe0ae8.jpg.html
    https://zapodaj.net/4085e599a4287.jpg.html
    https://zapodaj.net/695515486719b.jpg.html

    Odpowiedz
    • 08.02.2017 o 17:59
      Permalink

      To jest stary i dobrze znany problem z Cascadią 10. Ja po 200 km miałem już poprzecieraną cholewkę na zgięciach stopy.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.