Mizuno Wave Inspire 18 – stabilność i stabilizacja na co dzień

Rekordów w nim raczej nie pobijemy, dynamiki zbyt wiele nie uświadczymy. Jeśli ktoś szuka lekkości i zwiewności to nie tutaj. Mizuno Wave Inspire definiuje stabilność i stabilizacja, którą można odnaleźć w niemal każdym elemencie buta. Od systemu Wave, przez kształt podeszwy, aż do wzmocnień cholewki.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – bardzo duża
5/6
 
 
▪ wysokość podeszwy – standardowa
31/19 mm
 
 
▪ drop – klasyczny
12 mm
 
 
▪ waga – półciężka
352 g
 
 
▪ cena katalogowa – 599 zł
599 zł
 
 
* wartości dla rozmiaru 12 US

Przeznaczenie

Mizuno Wave Inspire 18 to bardzo dobrze amortyzowany but do biegania po twardych nawierzchniach. Sprawdzi się na asfalcie, chodnikach, szutrowych drogach, także tych w lesie. To model przeznaczony w pierwszej kolejności do spokojnego, wolnego, codziennego biegania. Jest to też but ze zwiększoną stabilizacją, a tym samym przeznaczony dla osób o nadmiernie pronującym typie stopy.

Mizuno – co jest co?

W asortymencie butów Mizuno model Inspire jest odpowiednikiem modelu Rider, czyli najbardziej znanego uniwersalnego buta do codziennego biegania. Oferują podobny poziom amortyzacji, a różnią się między sobą poziomem stabilizacji. Rider, jak na but neutralny, mam jej dużo. Inspire ma jej jeszcze więcej.

 treningowo-
startowe
treningowetreningowe
stabilizacja
największa amortyzacjaWave Sky
Wave Prophecy
Wave Horizon
bardzo duża amortyzacjaWave RebellionWave Ultima
Wave Rider
Wave Inspire
duża amortyzacjaWave Aero
umiarkowana amortyzacjaWave Shadow

Alternatywy

Alternatyw dla Inspire z roku na rok jest coraz mniej. Wynika to z faktu iż producenci odchodzą od typowych ,,butów dla pronatorów” kierując się w stronę stabilności ogólnej. Niemniej jednak nie jest to zupełnie wymarły gatunek, choć trzeba sobie zdawać sprawę, że w tym segmencie nie ma dziesiątek modeli.

modelwaga 9 USdropcena
Asics GT-2000 10280 g8 mm629 zł
Brooks Adrenaline GTS 22289 g12 mm649 zł
Hoka Arahi 6269 g5 mm629 zł
Mizuno Wave Inspire 18300 g12 mm599 zł
New Balance 860 v12327 g10 mm649 zł
Saucony Guide 15271 g8 mm599 zł

Co w bucie? Nieśmiertelny Wave!

Wprowadzona na rynek w 1997 roku technologia Wave obchodzi swoje ćwierćwiecze i cały czas ma się dobrze. Na jej podstawie zbudowane są w zasadzie wszystkie buty biegowe (i nie tylko biegowe) marki Mizuno. Jest to wykonana z materiału Pebax płytka, która zapewnia dwie rzeczy. Po pierwsze amortyzację, po drugie stabilność.

Płytka znajduje się w tylnej części buta, przede wszystkim w części piętowej. Łatwo też zawuważyć, że z obydwu stron buta wygląda zupełnie inaczej. Po stronie zewnętrznej (odśrodkowej) ma postać spłaszczonej fali. Bardziej fachowo nazwałbym ją sinusoidą o bardzo małej amplitudzie. Właśnie przez ten kształt ma ona możliwość pochłaniania części drgań wynikających z lądowania a w zasadzie uderzania pietą o podłoże.

Mizuno Wave Inspire 18 - wave amortyzacja

Wave w Inspire’ach robi oczywiście tylko część pracy. Zdecydowaną większość amortyzacji od poprzedniej zapewnia pianka Mizuno Enerzy – aktualnie najbardziej miękka i sprężysta pianka stosowana w butach Mizuno. To z niej wykonana jest podeszwa na całej swojej długości. Pianki jest też dosyć dużo. Pod piętą Inspire ma wysokość 31 milimetrów. Pod przednią częścią stopy 19 milimetrów. To standardowe wartości dla dobrze amortyzowanych butów treningowych.

Zauważalny jest też kształt pod piętą. Z tyłu w centralnym miejscu podeszwa jest podniesiona. Po stronach bocznych także mamy, małe bo małe, grzbiety pomagające w trzymaniu pięty na takiej wysokiej, miękkiej platformie. A miękkości i amortyzacji jest bardzo dużo. Momentami jest na tyle miękko, że można poczuć się jak w maksymalnie amortyzowanym ,,poduszkowcu”. Zdecydowanie jest to but w pierwszej kolejności dla najcięższych biegaczy. Nawet takich ważących do około 95 kilogramów.

Mizuno Wave Inspire 18 - detal

Masa stabilności

Wave to nie tylko amortyzacja, ale to też stabilność. Widać to po stronie wewnętrznej (przyśrodkowej) gdzie Wave wygląda zdecydowanie inaczej. Nie ma już wiele wspólnego z falą, a tym bardziej sinusoidą. To dwie kanciaste płaszczyzny połączone ze sobą. Ich możliwość ugięcia jest kilkukrotnie mniejsza niż cienkiej pojedynczej fali znajdującej się po drugiej stronie.

Jest to klasyczne rozwiązanie problemu stabilizacji nadmiernej pronacji. W momencie kiedy staw skokowy nadmiernie pronuje (następuje koślawienie kostki) sztywniejszy element po wewnętrznej stronie buta nie pozwala na nadmierny ruch, a tym samym w pewnym stopniu koryguje nadpronację. W ten sposób to rozwiązanie funkcjonuje w Mizuno już od wielu lat. Modeli Inspire nie jest wyjątkiem.

Mizuno Wave Inspire 18 - wave stabilizacja

Jest to też cały czas jedna z ,,najmocniejszych” stabilizacji spośród butów do biegania. Teoretycznie jest mocniejsza niż w takich modelach jak Asics Gel-Kayano 28, Brooks Adrenaline GTS 20 czy Hoka Arahi 6. W przypadku osób, których stopy przetaczają się neutralnie, biegali zawsze w butach neutralnych lub tak dużej stabilizacji nie potrzebują byłbym ostrożny z wybieraniem tego modelu.

Miejski bieżnik

Bieżnik klasyczny dla butów treningowych Mizuno przeznaczonych do codziennego biegania po twardych nawierzchniach. Przede wszystkim dużo gumy, co powinno przełożyć się zarówno na przyczepność jak i na wytrzymałość podeszwy i buta. W części przedniej znajdziemy nacięcia pozwalające na nieco większą elastyczność przedniej części podeszwy.

Wreszcie… charakterystyczna ,,esowata” bruzda ciągnąca się przez całą długość podeszwy. W jej przypadku bardzo często pojawia się wątpliwość czy jej głębokość nie spowoduje, że z każdego treningu nie będziemy wracać z kamieniem lub szyszką. Moim zdaniem wątpliwości są przesadzone. Owszem, każda taka przestrzeń może spowodować zabranie kamienia. W Inspire jest ona natomiast na tyle płytka i szeroka, że będzie to utrudnione. Kamień musiałby być wyjątkowo duży, a taki łatwo ,,wyszurać”.

Przewiewna cholewka

Cholewka w Inspire 18 jest wykonana z tkanej siatki AIRmesh. Jest to dosyć gęsto i solidnie tkany materiał z nielicznymi podłużnymi paskami, gdzie splot jest zdecydowanie swobodniejszy. Jest to też pojedyncza warstwa umiarkowanie elastycznego materiału co sprawia, że mimo iż tego nie widać, powinna zapewniać całkiem dużo wentylacji.

Na zewnętrznej powierzchni cholewka uzupełniona jest też dodatkowymi, tym razem sztywniejszymi, paskami naniesionymi na cholewkę w rejonie sznurowadeł. Prawdę mówiąc logotyp Mizuno także się w nie wpisuje. Wszystkie razem mają za zadanie oczywiście wzmocnić cholewkę i poprawić dopasowanie buta do stopy. Nie bez znaczenie jest też fakt, że zostały one całkiem niepozornie i estetycznie wplecione w cholewkę. Wizualnie mimo wielu systemów stabilizacyjnych but może się podobać.

Mizuno Wave Inspire 18 - cholewka

Najwięcej stabilności jest oczywiście z tyłu gdzie mamy ukryty sztywny zapiętek okalający piętę. Ma on klasyczną formę obejmującego piętę klina i jest opakowany dużą ilością gąbki. Porównując z całą gamą butów biegowych jest to rozwiązanie sztywne i mało elastyczne. Uzupełnia ono natomiast stabilność zapewnianą przez system Wave. W butach Mizuno pięta jest trzymana nie tylko od spodu przez Wave i kształt podeszwy, ale też po bokach i z tyłu. W żadnej innej marce butów nie ma stabilności rozwiązanej w ,,aż taki” sposób.

Przód buta dosyć klasyczny jeśli chodzi o szerokość. Może nawet nazbyt ścięty przez co nie ma aż tyle przestrzeni na palce ile można by się spodziewać, ale nie ma potrzeby wybierania większego rozmiaru niż zazwyczaj. Warto pamiętać tyko o specyficznej rozmiarówce Mizuno i patrzyć na długość wkładki w centymetrach lub rozmiar US. Rozmiar europejski będzie zawyżony.

Mizuno Wave Inspire 18 - toebox

Podsumowując

Mizuno Wave Inspire 18, choć w najnowszej edycji wygląda dość lekko i estetycznie, to cały czas jest to kawał bardzo stabilnego buta. To cały czas jedna z najbardziej stabilnych konstrukcji na rynku. Może trochę ociężała, ale to wszystko kwestia priorytetów. Szukając stabilności lepiej wybrać coś nieco mniej dynamicznego i cięższego, ale mieć odpowiedni poziom trzymania i stabilności. Dla nadpronatorów to jedna z pierwszych propozycji na codzienne treningi.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.