New Balance 890 v7 – zupełnie nowa osiemset dziewięćdziesiątka

Liczba 890 w New Balance kojarzy się bardzo dobrze. Kilka lat temu osiemset dziewięćdziesiątka to był jeden z najlepszych modeli tej marki. Od tego czasu zmieniło się sporo i obecne NB890 to już zupełnie inny but.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – umiarkowana
4/7
▪ stabilizacja – umiarkowana
4/7
▪ waga rozmiaru 12US – 230 g
230 g
▪ spadek pięta-palce – 6 mm
6 mm
▪ cena katalogowa – 499 zł
499 zł

Co się stało z 890?

Wielu biegaczy pamięta jeszcze poprzednie edycje 890. Edycje numer cztery czy pięć to jedne z tych modeli które mam, pamiętam i bardzo dobrze je wspominam. Linia ta potem na dwa sezony zniknęła i wróciła w ubiegłym roku z wersją szóstą – kompletnie inną od tego co było kiedyś. Minął rok i mamy wersję siódmą – znów znacząco inną od wszystkich poprzedników.

Przeznaczenie

Nie zmienia się tylko charakter tego buta. New Balance 890 to treningowo-startowy but na twarde nawierzchnie. Najnowsza edycja dużo więcej ma w sobie charakteru startowego niż treningowego. W pierwszej kolejności powinien być wybierany jako but startowy i but do szybkich asfaltowych treningów. Ewentualnie, ale to ewentualnie, do codziennego klepania kilometrów.

Sprawdzi się u osób, które:

  • szukają „szybkiego” buta do szybkich treningów,
  • szukają lekkiego buta,
  • szukają bardzo przewiewnego buta,
  • ważą do 80 kilogramów,
  • biegają po asfalcie,
  • mają stopę neutralną.
New Balance 890 v7

Alternatywy

modelwaga 9USdropcena
adidas Adizero Boston 8244 g10 mm599 zł
Brooks Launch 6255 g10 mm399 zł
Nike Epic React 2239 g10 mm639 g
New Balance 890 v7204 g8 mm449 zł
New Balance Zante Pursuit280 g6 mm449 zł

Po pierwsze – lekkość

W oczy rzucają się przede wszystkim dwie rzeczy. Po pierwsze niska masa buta. Według materiałów producenta są to 204 gramy w rozmiarze 9,5 US. To mało. Natomiast według moich pomiarów NB890 v7 w rozmiarze 12 US waży 230 gramów. Nadal mało, a nawet bardzo mało jak na but do biegania.

New Balance 890 v7 - zapiętek

Po drugie – dziana cholewka

Kolejne co w osiemset dziewięćdziesiątkach zwraca uwagę to cholewka. Wykonana jest z jednowarstwowej dzianiny. Bardzo cienkiej. Tak cienkiej, że przy najmniejszych powiewach wiatru powietrze hula po bucie. Pod tym kątem to jeden z najbardziej przewiewnych butów do biegania. Tym samym sprawdzi się bardzo dobrze w zastosowaniach wewnątrz budynków i bieganiu na bieżni mechanicznej w klubie fitness. Będzie tam zapewniał optymalną wentylację.

New Balance 890 v7 - toebox

Jak to bywa z dzianinowymi cholewkami jest wykończona bezszwowo. Niemal wszystkie łączenia wykonane są płasko bez użycia szwów. Niemniej jest jedno newralgiczne miejsce. Wszycie języka. Tutaj mamy szew – co samo w sobie nie jest niczym złym. Mamy też wszycie wykonane w najprostszy możliwy sposób – z dużą ilością „floforów” wewnątrz. Niby takie wszycie nie musi oznaczać problemów (w większości przypadków to nie problem) ale mogło być to wykonane lepiej.

New Balance 890 v7 - cholewka

Jak przystało na dzianinowe cholewki mamy tutaj też mało gąbkowych wypełnień. W zasadzie to ich wcale nie ma. W przedniej części jest wspomniana dzianinowa siatka. W rejonie sznurowadeł dzianinowa siatka uzupełniona o język i cienką wewnętrzną siatkę trzymającą ten język. W rejonie pięty siatka została usztywniona za pomocą wewnętrznych i zewnętrzych elementów. Trzymają piętę w stopniu wystarczającym, ale do bardzo solidnego trzymania pięty trochę mu brakuje.

Cholewka zakończona jest dosyć sztywnym płaskim kołnierzem wokół kostki. Nie jest to problem, kiedy mamy skarpetki wyższe niż wysokość cholewki. Wtedy problem w ogóle nie występuje. Kiedy skarpetki będą niższe może pojawić się problem z tym, że takie zakończenie cholewki będzie drażnić stopę. Ja raczej bym nie próbował biegać w 890 w stopkach lub bez skarpet.

New Balance 890 v7 - kołnierz

Dopasowanie osiemset dziewięćdziesiątki może nieco zaskakiwać. Widząc dzianą nieco skarpetową cholewkę spodziewałem się raczej ścisłego dopasowania. W rzeczywistości buty oferują raczej sporo luzu. Poza zapiętkiem, który nieźle obejmuje stopę, but zapewnia dużo miejsca i to zarówno na szerokość, jak i na wysokość. Opinania nie ma. Jest przyjemny luz i komfort.

Po trzecie – prosta podeszwa

Podstawa buta jest bardzo prosta. Pod stopą mamy jeden element piankowy. W tym przypadku wykonany z pianki REVlite. Z zewnątrz nie wydaje się go dużo ale osiemset dziewięćdziesiątka oferuje 27 mm pianki pod piętą i 21 mm pod przednią częścią stopy. To całkiem sporo. Tym bardziej na tak niską wagę buta.

New Balance 890 v7 - amortyzacja tył

Łatwo też policzyć że 890 v7 oferuje nam obniżony do 6 mm drop, czyli spadek między piętą a palcami. Generalnie im niższy drop tym but bardziej sprzyja technice z lądowaniem na śródstopiu. Tym samym im niższy drop tym szybszy but. Klasyczne buty mają drop na poziomie 10-12 mm więc 6 mm to taki zdrowy niski drop. Ale jeszcze nie zerówka.

New Balance 890 v7 to zdecydowanie „szybki” but oferujący co najwyżej umiarkowaną i dosyć twardą amortyzację. Przy szybszych treningach jej ilość wystarczy do zapewnienia komfortu. Przy wolniejszych treningach będzie jej brakować. Niemniej jednak jest to but treningowo-startowy i taka twardsza podeszwa daje dodaje mu nieco dynamiki i charakteru.

New Balance 890 v7 - tyłem

Z tego też powodu nie jest to też but dla ciężkich biegaczy. Biegacz do 80 kilogramów to ideał dla tego buta. Niemniej jednak nawet taki lekki biegacz powinien go używać głównie na szybszych treningach a nie traktować jako codzienną treningówkę to robienia kilometrażu.

Wreszcie mamy bieżnik. Pod kątem agresywności średnio agresywny i typowo asfaltowy. Jego kostki są dość grube i powinny dawać sporo trzymania nawet poza płaskim asfaltem. Odchudzając buta zrezygnowano też z dużej ilości elementów twardej gumy węglowej. Została tylko w newralgicznych miejscach – pod piętą, palcami i w postaci pasków w części środkowej. Mniejsza ilość gumy to niższa masa buta, ale też… potencjalna mniejsza odporność na zużycie i starcie bieżnika.

New Balance 890 v7 - bieżnik

Plusy

  • przewiewna cholewka,
  • sporo miejsca na stopę w przedniej części buta,
  • dosyć „sztywna” podeszwa dająca niezłą dynamikę,
  • niska waga buta.

Minusy

  • trzymanie zapiętka mogłoby być lepsze.
REKLAMA

6 thoughts on “New Balance 890 v7 – zupełnie nowa osiemset dziewięćdziesiątka

  • 12.01.2020 o 10:11
    Permalink

    Panie Pawle takie pytanko czy przy wadze 83 kg te buty już nie sprawdza do maratonu?

    Odpowiedz
    • 15.01.2020 o 16:50
      Permalink

      To zależy. Jeśli planujesz go przebiec w okolicach 4 godzin to pobiegłbym w typowym miękkim i zabudowanym bucie treningowym. Jeśli na czas 3:20-3:15 i lepszy to tak. Pobiegłbym w 890.

      Odpowiedz
  • 25.01.2020 o 18:08
    Permalink

    Witam, kupiłem kiedyś buty NB Boracay 3. Jestem z nich bardzo zadowolony. Niestety chyba ich już nie produkują! Jak mają się te buty do 890? Jakie buty są w obecnej ofercie odpowiednikiem NB Boracay 3?

    Odpowiedz
    • 09.10.2020 o 18:24
      Permalink

      Najgorsze buty jakie miałem. Amortyzacja jak w butach z Decathlonu za 60zł, cieniutka wkładka przesuwająca się podczas biegu do tyłu (wymieniłem na grubszą), klejone, wystające łączenia w okolicach kostki (przy pierwszym biegu na kilka km właśnie tam obtarcia) – musiałem je zeszlifować, na zapiętku u góry wszyte coś (?) co także obciera – usunąłem. Zalety to lekkość i dużo miejsca z przodu stopy.

      Odpowiedz
  • 25.01.2020 o 23:55
    Permalink

    Paweł mogłbyś pomóc w usystematyzowaniu wiedzy odnosnie trzech modeli. Chodzi o nową 890, zante pursuit i fuel cell rebel. Ktore na treningi ktore na starty głownie w połówce. (72kg na tempo w okolicach 4:00)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *