Saucony Hurricane. Większość nie kojarzy marki Saucony. Jeszcze więcej nie zna modelu Hurricane. A to jeden z najbardziej wypakowanych technologiami but tej marki. Z maksymalną amortyzacją i stabilizacją. Godna alternatywa dla szeroko znanego i lubianego klasyka jakim jest Asics Gel-Kayano.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Najnowsza edycja tego buta która pojawiła się w sprzedaży to edycja trzecia. Na półce bardzo łatwo pomylić go z jego neutralnym bratem czyli Triumphem.

Saucony
W Saucony podobnie do Asicsa można bez większego trudu znaleźć sześć głównych modeli butów treningowych. Trzy z nich to buty neutralne, przeznaczone dla osób o stopie neutralnej. Trzy z nich to buty ze wsparciem, które przydaje się przede wszystkim nadpronatorom.
Hurricane znajduje się zdecydowanie w tej drugiej grupie razem z modelami Saucony Guide i Saucony Phoenix. Z tej trójki jest modelem o największej amortyzacji. A więc stabilizacja i największa amortyzacja. Dodatkowo posiada cholewkę ISO, która zupełnie inaczej i lepiej dopasowuje się do stopy od klasycznych cholewek. Taką cholewkę poza Hurricane posiada Triumph.
TRENINGOWE | TRENINGOWE STABILIZUJĄCE | TRENINGOWE Z DUŻĄ STABILIZACJĄ | |
---|---|---|---|
największa amortyzacja | Triumph Zealot | Hurricane | Redeemer |
bardzo duża amortyzacja | Ride | Guide | Omni |
duża amortyzacja | Jazz | Phoenix |
Alternatywy
Alternatywy dla tego modelu to inne modele ze stabilizacją i największą amortyzacją. Niejako przy okazji większej amortyzacji i stosowania najlepszych rozwiązań są to także modele z wyższej półki cenowej.
MODEL | WAGA | DROP | CENA |
---|---|---|---|
adidas Supernova Sequence 9 | 350 g | 10 mm | 599 zł |
Asics Gel-Kayano 23 | 380 g | 10 mm | 749 zł |
Mizuno Wave Paradox 3 | 388 g | 12 mm | 579 zł |
Nike Zoom Odyssey 2 | 342 g | 10 mm | 549 zł |
Saucony Hurricane ISO 3 | 358 g | 8 mm | 649 zł |
Śmiało można Hurricane zestawiać z klasyką wśród stabilizacji czyli Asics Gel-Kayano. Ani w stabilizacji ani w amortyzacji nie ustępuje mu w niczym. Jest też świetnym rozwiązaniem w przypadku kiedy dla kogoś Kayano jest zbyt wąskie.
Cholewka
Przede wszystkim jest to but z serii ISO. Ta nazwa oznacza cholewkę, która w rejonie śródstopia ma zupełnie inną formę niż każde inne buty. Cholewka została pocięta w paski na których zaczepione są sznurowadła. Dzięki temu bardzo dobrze opinają stopę a także z racji nacięć cholewka ma większą możliwość pracy podczas ruchu stopy.
Pod ISO-paskami mamy także wewnętrzną cholewkę. Ma postać luźnej skarpety gdzie materiał języka tworzy jedność z tym po bokach cholewki. Poprawia dopasowanie, jednolicie otula stopę i generalnie zdziwiłbym się gdyby przy cholewce typu ISO, język wykonany był klasycznie. Toż wtedy musiałby któryś element podczas ruchu się tak przesunąć żeby uwierał. Tu nie ma szans.

Poza tym, co w sumie już jest i powinno być standardem but we wszystkich kluczowych miejscach został bezszwowo wykończony. Gładki i komfortowe jest wnętrze. Gładki i komfortowy jest zapiętek. Gładkie jest też wykończenie czubka buta. Jedyne czego może brakować to dodatkowego wzmocnienia w miejscu dużego palucha.
Ostatnią, ale za to bardzo praktyczną rzeczą na jaką warto w przypadku Hurricane zwrócić uwagę to szerokość przedniej części buta. W rejonie palców miejsca jest sporo i nawet osoby o szerszej stopie powinny być usatysfakcjonowane.

Podeszwa
Tak jak w przypadku cholewki mamy ISO, tak w przypadku podeszwy mamy piankę EVERUN. Nazwa nie jest tu najważniejsza ale jej właściwości i miękkość. Pianka ta ma postać kapsułek dziwnie podobnych do tych stosowanych w butach adidasa i nazywających się boost. Są bardzo miękkie, według producenta oddają 85% włożonej energii i są zdecydowanie bardziej miękkie od klasycznej pianki.

Znajdują się w dwóch miejscach. Przede wszystkim wewnątrz tylnej części buta, gdzie tworzą taką dużą platformę dla biegaczy lądujących na pięcie. Dodatkowo, warstwa tej pianki znajduje się bezpośrednio pod wkładką buta. Widać ją jak na dłoni. Jej kapsułkowatą budowę również.

To na tą chwilę najbardziej miękka konstrukcja stosowana w butach Saucony i jedna z najbardziej miękkich na rynku. Mimo obniżonego dropu do 8 mm jest to but zdecydowanie dla tych szukających amortyzacji i lądujących na pięcie. Amortyzacji ma na tyle dużo, że da sobie radę nawet z biegaczami ważącymi do 100 kilogramów biegającymi po twardych miejskich nawierzchniach.
Stabilizacja
W podeszwie Hurricane’a znajdziemy też element stabilizujący. Ma klasyczną postać pianki o większej twardości umieszczonej po wewnętrznej stronie buta. Jego zadanie jest proste – w przypadku kiedy stopa (razem z butem) przekoślawia się nadmiernie do środka, but poprzez tą twardszą piankę przytrzymuje ją i w ten sposób ogranicza nadmierną pronację.

Saucony nie stosuje natomiast żadnych dodatkowych mostków w śródstopiu, które poza kontrolą stopy sprawiają też że but staje się jeszcze bardziej sztywny. Tutaj tego nie ma i jak na tak dużą amortyzację i stabilizację but jest dosyć elastyczny. Zarówno jeśli chodzi o podeszwę jak i zapiętek.
Jeśli ktoś szuka choć trochę naturalności w tak miękkich i zabudowanych butach to tu ją znajdzie.
Drop
Bardziej naturalne w tych butach będzie też ułożenie stopy. Wszystko przez obniżony do 8 mm drop, a więc różnica między piętą a palcami w tych butach wynosi właśnie 8 mm. To mniej niż oferuje konkurencja. To też najbardziej naturalne (płaskie) położenie stopy jakie można znaleźć przy tak dużej amortyzacji.
Gdyby tej amortyzacji było mniej to można by było to bardziej naturalne ułożenie stopy poczuć. Przy takiej ilości pianki i miękkości – nie ma szans. Ale warto o obniżonym dropie pamiętać bo to coś co wyróżnia te buty i markę Saucony.

Szkoda tylko, że Saucony zrezygnowało ze znanego z innych modeli znaczka oznaczającego drop. W innych butach odpowiednie oznaczenie dropu było na wkładce czy na tyle podeszwy (albo w obu tych miejscach). W Hurricanach nie ma co go szukać. Zniknął.
Bieżnik
Od spodu bez zmian. W Hurricane’ach mamy klasyczny bieżnik Saucony. Znany z innych modeli, wykończony gumą węglową IBR+. Typowo asfaltowy ale jeśli biegasz też po szutrowych drogach i utwardzonych duktach leśnych to nie potrzebujesz niczego innego. Cechą charakterystyczną są też poprzeczna nacięcia, które sprawiają że jest bardziej elastyczny.

Waga
W rozmiarze 12 US but Saucony Hurricane ISO 3 waży 358 gramów. Ani dużo, ani mało. Dwa spośród wymienionych na początku konkurentów (Nike Zoom Odyssey 2 i adidas Supernova Sequence 9) są lżejsze. Dwa (Asics Gel-Kayano 23 i Mizuno Wave Paradox 3) są cięższe. Nie ma co na to zwracać jednak specjalnej uwagi. To są buty nastawione na amortyzację, stabilizację i bezpieczeństwo. Waga buta jest tu stosunkowo mało istotna.
Plusy
- bardzo dobrze dopasowująca się cholewka,
- dużo miejsca z przodu buta,
- bardzo dobra amortyzacja,
- niesamowity komfort,
- niezła elastyczność jak na buta o takiej amortyzacji i stabilizacji.
Minusy
- wysoka cena – 649 złotych.
Pozdrawiam z Czech.
„To też najbardziej naturalne (płaskie) położenie stopy jakie można znaleźć przy tak dużej amortyzacji.” I co Altra Olympus. Miałem Olympus 1,5 i były świetne niestety nie dla pronatorow. Dla szerokiej nogi super i drop 0mm.
OK. Zwracam honor – jest! Altry natomiast kompletnie nie znam, co najwyżej ze słyszenia.
Dlatego warto sprawdzać co się pisze, albo jak się nie jest pewnym można dodać „prawdopodobnie” czy „z tego co znam”.
Michał
dzięki za wspomnienie o Altrze 😉
pozdrowienia z Bielska-Białej 😉
Ten fragment:
„…postać kapsułek dziwnie podobnych do tych stosowanych w butach adidasa i nazywających się boost”
Przypuszczam, ze jest to po prostu ten sam material – produkowany przez BASF jako „Infinergy” (https://tinyurl.com/jtqpspn). A rozni producenci / nabywcy tej substancji, w swoich towarach dla odbiorcow detalicznych dorabiaja pozniej wlasny slogan marketingowy, typu „boost” etc.
Saucony Hurricane to były moje pierwsze buty. Miałem ten sam model przez trzy lata, wymieniany co roku. Bardzo dobrze go wspominam. Fajnie, że nie miał tej wkładki aka mostku, czy innych „udziwnień” przez co bardzo dobrze mi się w nich biegało i potem nie miałem problemu z przejściem na Faasy 500 i 4mm dropu. Oczywiście piszę o sporo starszej wersji.