adidas Supernova Glide Boost 6 po 5000 km – jak wygląda cholewka?

Supernova Glide Boost 6 to według mnie najlepszy but 2014 roku. W sprzedaży jest już jego kolejna edycja które wiele się od poprzednika nie różni. Poprzednika natomiast bardzo mocno przez ostatni rok eksploatował Paweł Raczyński, który w ciągu ostatniego roku w tym bucie przebiegł około 5000 (pięć tysięcy!!) kilometrów. I buty są całe.

REKLAMA

Jak mi wiadomo dla Pawła Raczyńskiego był to przez ostatni rok główny but treningowy. Robił w nim praktycznie każdy trening czy na asfalcie czy w lesie. W ostatnim czasie mówił, że but jest już bardzo mocno ubity ale też, że tak do 2000-3000 tysięcy nie było bardzo źle. Tylko uwaga, Paweł ma życiówkę na dychę wynoszącą 31:31 więc pobiegnie w każdych butach.

Generalnie jeśli ja miałbym na oko powiedzieć ile te buty przebiegły strzeliłbym, że 2000 no może góra 3000 kilometrów. Na więcej nie wyglądają.

Adidas Supernova Glide 6

Przez chwilę myślałem nawet o tym by buty uprać czy coś z nimi zrobić. Po chwili mi przeszło i mam je w takiej postaci w jakiej dokonały swojego żywota.

Cholewka od zewnątrz

Siateczka z przodu to miejsce gdzie najbardziej widać zużycie. Kiedy buty ot tak sobie stoją, nic wielkiego nie widać. Rzuca się w oczy tylko wielka linia załamania się cholewki w miejscu zgięcia stopy.

Adidas Supernova Glide 6 - siateczka

Nic wielkiego, natomiast po rozprostowaniu materiału widać że wierzchni materiał zaczął się w tych miejscach przecierać i pękać. I nie ma zasady. W jednym bucie przetarł się bliżej środka w drugim bardziej na zewnątrz…

Adidas Supernova Glide 6 - przetarcia siateczki

Drugim miejscem gdzie siateczka Glideów daje znać o swoim zmęczeniu jest złączenie się siateczki przedniej części z podeszwą. Tutaj i w jednym i w drugim bucie widać podłużne pęknięcia siateczki. Na przykład takie:

Adidas Supernova Glide 6 - pęknięcie buta prawego

czy w drugim bucie takie:

Adidas Supernova Glide 6 - pęknięcie buta lewego

Występują one w obydwu butach i po obydwu stronach. Większe na zewnątrz, mniejsze od wewnątrz. W innych częściach buta (śródstopie, pięta) nie ma żadnych poważniejszych uszkodzeń cholewki w rejonie złączenia cholewki z podeszwą.

Widać za to znaczne zniszczenie górnego wykończenia wokół sznurówek.

Adidas Supernova Glide 6 - przetarta szlufka

To zniszczenie występuje w obydwu butach po wewnętrznej stronie, więc ma raczej związek z techniką biegu i zaczepianiem jednego buta o drugi. Przy nieco innym prowadzeniu stóp być może ten element po 5000 nadal byłby cały. Tym bardziej, że zewnętrzne wykończenia szlufek sznurowadeł są dużo mniej zniszczone.

Adidas Supernova Glide 6 - przetarte szlufki

Sznurówki

Warto też powiedzieć o sznurowadłach. Sznurówki to chyba element którzy starczyłby w tych butach nie na 5 a na 50 tysięcy kilometrów. Poza delikatnym przyszarzeniem wynikającym z kurzu w ogóle nie widać na nich zużycia. Nie przerwały się na załamaniach, nie strzepią się i nawet końcówki sznurowadeł są w doskonałej kondycji.

Adidas Supernova Glide 6 - sznurowadła

Nic tylko je przeprać i zostawić na czarną godzinę. Czyli do butów w których sznurówki wytrzymują dużo krócej.

Cholewka od wewnątrz

Środek buta nosi dużo mniejsze ślady użytkowania niż zewnętrzna cholewka. Widać je na pewno na wkładce fabrycznej, z której lekko schodzi zewnętrzna wyściółka.

Adidas Supernova Glide 6 - wkładki

Natomiast reszta wnętrza buta, poza kurzem wygląda bardzo dobrze. Siateczka się nie porwała, szwy nie zaczęły pruć.

Adidas Supernova Glide 6 - wnętrze cholewki

Glide Boost z przodu ma język zintegrowany z cholewką i to jest miejsce gdzie jest najwięcej różnego typu łączeń i przeszyć. Po 5000 km, choć może ciężko to oddać na zdjęciu, te miejsca są całe. Język się nie odpruł. Wewnętrzna siateczka się nie przedarła. Szwy zewnętrznej cholewki również są całe.

Adidas Supernova Glide 6 - wnętrze języka

Ostatnia rzecz czyli zapiętki noszą ślady lekkiego przetarcia. I to zarówno jeden:

Adidas Supernova Glide 6 - zapiętek lewy

Jak i drugi:

Adidas Supernova Glide 6 - zapiętek prawy

Podsumowując

Cholewka w Supernova Glide Boost po 5000 kilometrach nosi ślady zużycia, bo nosić musi, ale w porównaniu ilości śladów zużycia do ilości kilometrów, wypada bardzo dobrze. Widać małe ale regularne przetarcia siateczki, przetarte wzmocnienie szlufek sznurowadeł oraz lekkie przetarcia zapiętków. Jednak, jak na 5000 km cholewka jest w zadziwiająco dobrym stanie i jako konstrukcja zniosłaby jeszcze kilka (tysięcy) kilometrów.

Zaraz zobaczymy jak wygląda podeszwa….

REKLAMA

6 thoughts on “adidas Supernova Glide Boost 6 po 5000 km – jak wygląda cholewka?

  • 21.05.2015 o 18:02
    Permalink

    Biegam w boostach już 3 sezon i z mojego doświadczenia powiem tyle, że adidas do materiału się wcale nie przyłożył, bo takie przetarcia pojawiają się już po pierwszych 1000m i narastają z każdymi następnymi kilometrami. Pozatym buty słabo nadają się dla biegających na śródstopiu, bo po prostu mają mało tego „styropianu” w tym miejscu. A i sam styropian – który miał być nie zniszczalny szybko się zużywa gdy biega się naprawdę dużo – tak jak ja. Dla mnie buty spoko i będę biegał w boostach następny sezon ale nie rewelacja ! Biegałem już w boostach: energy, glide i adizero.

    Odpowiedz
  • 21.05.2015 o 18:04
    Permalink

    Sorry mój błąd – 10000m a nie 1000m 😉

    Odpowiedz
  • 25.05.2015 o 18:53
    Permalink

    johny
    21.05.2015 at 18:04

    Sorry mój błąd – 10000m a nie 1000m

    Przepraszam, ale czy Ty się Kolego najmilszy znasz na jednostkach? Po 10 kilometrach Ci się coś pruje w Boostach? To chyba słabo trafiłeś, bo moje po 400 kilometrach nie mają ani śladu a też nie lubie dać im i sobie w kość

    Odpowiedz
    • 14.04.2018 o 16:48
      Permalink

      Do tej marki nigdy nie wrócę, pierwsze buty biegowe jakie kupiłem to supernova glide 5 (cena była idiotyczna ale chciałem dobre) i to co zapamiętałem to mega szybkie pęknięcie siatek w obydwu butach po wewnętrznej stronie w takim samym właśnie zgięciu. Jakbym miał zaryzykować po ilu kilometrach to mogło być to maksymalnie po 100. PORAŻKA. Jakże byłem zrozpaczony kiedy się zorientowałem ze posiałem gdzieś paragon… no nic do szewca i teraz mam je do sprzątania w samochodzie. Na szczęście po nich były NB 880v4 i to już klasa sprzęt… tak więc jeśli chodzi o adidas (tak małą literą) to niestety ale nie produkują butów do biegania…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *