Saucony Kinvara 14 przeszła w tym roku całkiem dużą metamorfozę. Nie da się nie zauważyć, że but urósł, co ma wpływ na poziom oferowanej miękkości i pracę podeszwy pod stopą. Jednocześnie cały czas jest lekko, a nawet lżej niż w poprzedniku. Czy będzie tak samo przyjemnie pracował na szybszych jednostkach? Myślę, że tak.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Przeznaczenie
Saucony Kinvara 14 to dobrze amortyzowany but do szybkich treningów, biegów tempowych i zawodów na dystansach od piątki do maratonu. Dla lżejszych biegaczy może być to but bardzo wszechstronny, mogący służyć wręcz do codziennej, ale tej szybszej, roboty treningowej. To też but na nawierzchnie utwardzone: asfalty, chodniki, ziemne utwardzone drogi, a jak będzie trzeba to i na tartanowej bieżni sobie poradzi.

Plusy
- dużo amortyzacji, nieco więcej niż w poprzedniku,
- niska waga (w 6% najlżejszych butów do biegania),
- przyjemne przetoczenie i praca podczas szybszego biegu,
- bardzo przewiewny.
Minusy
- niezbyt szeroki,
- w porównaniu do obecnych ,,szybkich” butów, relatywnie twardy,
- mało gumy bieżnika, relatywnie niska jego żywotność.
Saucony – co jest co?
Jak sklasyfikować nową Kinvarę w palecie butów Saucony? Na pewno jest to but będący pomiędzy całą linią Endorphin, które w swojej konstrukcji bazują na rozmaitych płytkach zapewniających im dużą dynamikę. Z drugiej strony Kinvary są butami treningowymi z najpopularniejszymi modelami Ride oraz Guide.
TRENINGOWO- STARTOWE | TRENINGOWE NEUTRALNE | TRENINGOWE ZE STABILIZACJĄ | |
---|---|---|---|
największa amortyzacja | Triumph | Hurricane | |
bardzo duża amortyzacja | Ride | Guide | |
duża amortyzacja | Kinvara | Jazz |
Doskonale oddaje to też zastosowanie tych butów. Są jeszcze bardziej wszechstronne (choć Endorphin Speed jest mega wszechstronnym butem) od startowych Endorphin. Są też szybsze i lżejsze od typowych ,,wołów roboczych” w postaci Ridów. Z resztą… Kinvara jest doskonałym uzupełnieniem Ride’a jako ta ,,szybsza” opcja.
Alternatywy
Powiększenie objętościowe najnowszej Kinvary nie ułatwiło wskazywania alternatyw dla tego modelu. Trend maksymalistyczny, którym poddają się kolejne linie butów, także nie ułatwia. W tym kontekście Kinvara jest przedstawicielem ,,wymierającego gatunku” – butów o relatywnie niskiej podeszwie, nieprzesadnej amortyzacji i niewykorzystujących w swojej konstrukcji płytek z włókna węglowego czy innych podobnych materiałów.
MODEL | WAGA 9 US | DROP | CENA |
---|---|---|---|
Asics Novablast 3 | 264 g | 8 mm | 699 zł |
Diadora Equipe Nucleo | 275 g | 5 mm | 669 zł |
Hoka Rincon 3 | 210 g | 5 mm | 609 zł |
Nike Rival Fly 3 | 240 g | 8 mm | 449 zł |
Saucony Kinvara 14 | 198 g | 4 mm | 629 zł |
Amortyzacja
Duża, jeszcze większa niż w poprzedniku, ale nadal nie jest to bardzo miękki but. Zmiana wynika oczywiście z tego że w najnowszych Saucony Kinvara 14 mamy więcej pianki PWRRUN niż w poprzednikach. Było 28,5 mm pod piętą i 24,5 mm pod przodostopiem. Jest 31 milimetrów pod piętą i 27 milimetrów pod przodostopiem. Zmiana z jednej strony nieduża jeśli wyobrazimy sobie ile to jest 2,5 milimetra. Z drugiej robiąca różnicę. To jednak nie jedyna różnica. Dodatkowym elementem jest też miękka wkładka z pianki PWRRUN+, z której wykonana jest wkładka wewnątrz buta.

Sama pianka podeszwy środkowej teoretycznie się nie zmieniła. Zarówno w poprzedniku jak i w aktualnym modelu jest to pianka PWRRUN – lekka i dość sprężysta. Jej większa ilość daje nieco więcej miękkości i bezpieczeństwa, przy zachowaniu lekkiego i szybkiego charakteru buta. W nowych Kinvarach można biegać tak samo płynnie i szybko jak w starych, ale szczególnie na dłuższych dystansach będzie lepiej jeśli chodzi o komfort.
Właściwości jezdne są bardzo dobre. Nie ma tu co prawda (w Kinvarach nigdy nie było) płytki z włókna węglowego czy innego podobnego tworzywa. Jest więc bardziej elastycznie i trochę mniej dynamicznie niż w rasowych startówkach. Jednocześnie nie da się oprzeć wrażeniu, że but ten bardzo przyjemnie przetacza się z pięty na palce. Jest w tym wszystkim trochę klasyki i jeśli niekoniecznie przychylnym okiem patrzysz na szybkie buty z karbonem to masz taką Kinvarę – szybki but bez karbonu.

Lekkość
Według materiałów producenta męska Kinvara waży 198 gramów, a damska 117 gramów. W moim rozmiarze 12US but ten waży natomiast 239 gramów. Na blogu wcześniej pojawiał się dwukrotnie, w 10. i w 12. edycji i teraz, choć jest go więcej, to mimo to jest lżejszy.
Imponujące jest też to jak zestawimy go z innymi butami biegowymi. W palecie wszystkich modeli jakie pojawiły się na blogu mieści się w 6% najlżejszych. Kinvara 14 dobrze pod kątem wagi wypada także jeśli zestawimy ją z butami startowymi i treningowo-startowymi. W tym gronie jest w 20% najlżejszych butów biegowych.

Bieżnik
Bieżnik i wykończenie podeszwy to od lat jeden z bardziej kontrowersyjnych elementów tych butów. Przede wszystkim z racji odsłonięcia podeszwy i nie przykrywania jej gumą. Nie inaczej jest w edycji 14. Gumy jest bardzo mało. Dwie niewielkie aplikacje gumy XT-900 znajdują się na krańcach podeszwy – jedna pod palcami, druga pod piętą. Reszta bieżnika to karbowana pianka.

Podobnie było w poprzednikach a mimo to Kinvara zachowywała się bardziej niż poprawnie. Przyczepność także na mokrych nawierzchniach była zachowana. Wytrzymałość? Także, choć nie można po tym bucie oczekiwać, że bieżnik będzie się zużywał tak wolno jak buty pokryte gumą na całej swojej długości. Zużycie podeszwy zewnętrznej, czyli zewnętrznej warstwy pianki będzie raczej szybkie i to może być największa wada tego buta. Choć też nie demonizowałbym tego faktu. Saucony w poprzednich edycjach pokazało, że przy takim bieżniku da się osiągnąć, pewną akceptowalną wytrzymałość.
Cholewka
Cholewka w Saucony Kinvara 14 jest przewiewna, delikatna i nieco minimalistyczna. Materiał jest także cieńszy, bo choć poprzednie edycje nie były butami o bardzo zabudowanych cholewkach to jednak nie da się oprzeć wrażeniu, że cholewki były jednak grubsze. W edycji 14 mamy zastosowaną cienką, jednowarstwową siatkę z naniesioną delikatną fakturą na stronę wierzchnią.

Kolejna rzecz, która zwraca uwagę to fakt, że cholewka jest wąska i dobrze dopasowana. Miejsca w środku nie ma przesadnie dużo, co akurat w butach z szybkim zacięciem nie jest problemem, a często bywa zaletą. Większe dopasowanie do stopy to większa współpraca stopy z butem i mniejsze przesuwanie się stopy w bucie, co może być uciążliwe szczególnie podczas szybkiego biegania.
W rejonie śródstopia jest też cienko. Język jest jeszcze cieńszy niż cholewka w rejonie palcy. Jednocześnie trzyma się całkiem nieźle, gdyż nie zapomniano o takim drobiazgu jak integracja języka z cholewką poprzez cienkie elementy materiałowe. Dzięki temu nie przesuwa się na boki, a i samo dopasowanie cholewki do stopy jest przez to nieco lepsze. Konstrukcja ta wygląda wewnątrz dość delikatnie, ale spełnia swoje zadanie.

Do Kinvary 14 w zestawie dodawany jest też drugi zestaw sznurówek. Więc jeśli ktoś chciałby wymienić te widoczne na zdjęciach na płaskie, bardziej klasyczne, to sznurówki znajdzie w komplecie.
Zapiętek dość minimalistyczny, bo choć nie można narzekać na poziom jego trzymania to wewnątrz nie ma pierdyliona gąbek jak w ,,typowych poduszkowcach”. Jest za to charakterystycznie dla butów szybkich, czyli jest na tyle miękko, aby było komfortowo, ale nie na tyle dużo, aby było za dużo i za ciężko.

Podsumowując, dla kogo?
Dla lekkich biegaczy, do 80 kilogramów Saucony Kinvara 14 wydaje się butem bardzo wszechstronnym – optymalnym zarówno do spójniejszych treningów jak i tych szybszych. Maraton? Lżejsi biegacze odnajdą w nim startówkę także na ten dystans. Dużo z jego właściwości skorzystają też szybsi i bardziej zaawansowaniu biegacze, dla których niebywała lekkość tego buta będzie atutem ułatwiającym bieganie na większych prędkościach.
Cięższym biegaczom raczej odradzam używanie go wyłącznie do wolnych spokojnych treningów. Dla biegaczy 80+ może świetnie posłużyć jak pierwsza startówka, pozwalająca wkroczyć w świat szybkich butów. Może być też tym drugim szybszym modelem w układzie wspomnianym na początku – but treningowy (do wolnego biegania) i but startowy (do szybkiego biegania). Patrząc na markę Saucony będzie doskonałym uzupełnieniem dla takich modeli jak Ride, Guide czy nawet Triumph.
Zajeżdżam dopiero drugą Kinvarę (K11, K12), ale nie widzę żeby podeszwa zużywała się jakoś szybciej niż w przypadku butów z gumową podeszwą.
Fantastyczne buty! Dałem się namówić po przeczytaniu recenzji i w najśmielszych zalozeniach niespodziewalem się takich rezultatów. Dosc powiedzieć, że podczas pierwszego treningu pobilem swój dotychczasowy rekord na dystansie półmaratonu osiągając na utwardzonej ale gruntowej nawierzchni tempo 4:37, a wynik na 10km treningach na poziomie 4:35 stał się nowa normą podczas gdy dotychczas było to 10 sek więcej. Wszystko to przy masie 90kg. Jedyny minus to obtarta pięta w prawym bucie – pomogła wklejona zapiętka i plaster. Jasne, że dla 70kg pershingów to nie są wyjątkowe wyniki ale na pewno większość będzie zachwycona.
Update. Dokładnie po pół roku i przebiegu 1000km kupiłem kolejna parę. Polecam.
Brawo Ty ! Sam może kupię!
Dzięki, posłuchałem Twojego komentarza i kupiłem z ciekawości razem z Tempusem. Ważę 92 kg. Kinvara ma fajną twardą piankę, która dobrze współpracuje z cięższym biegaczem. Twardość 24,8 HA. Nigdy więcej butów poniżej 20 HA przy tej masie ciała. Na pięte poszła zapiętka z popularnego serwisu aukcyjnego i jest mega. Nie obciera i lockdown się poprawił. But dobrze trzyma, na szybsze treningi do 13 km ideał. I bym zapomniał. Mam dość szeroką stopę, płaskostopie poprzeczne, wybrałem rozmiar 1,5 cm dłuższy niż stopa. Tempus musiałem oddać bo za wąski przy PALUCHU. Pozdrawiam