Hasło nic nie zepsuć to hasło adidasa na wiosnę 2016. Już o Energy pisałem, że zmienił się w niewielkim stopniu. Glide Boost, ten sam którego cały czas uważam za jednego z lepszych butów do biegania zmienił się tak nieznacznie, że i tak szyscy będą mylić do z Glide 6 i Glide 7. To mniej niż zmiany detali….
Ale od początku…
Podstawowe informacje
Dane techniczne
O historii słów kilka
Pierwszy adidas Supernova Glide powstał 8 lat temu. Do edycji Supernova 5 były to buty oparte na piankach adiprene i adiprene+. Potem adidas wprowadził boosta i tak powstał adidas Supernova Glide Boost 6. But zupełnie inny i mający bardzo mało wspólnego z poprzednikiem. But okazał się tak dobrym modelem że kolejna edycja, która właśnie pojawiła się w sklepach, nie zmieniła się praktycznie wcale. Obecna oznczona już numerem 8 to kolejna zmiana tak aby nic nie zmienić. Nawet kolor pozostał ten sam, niebieski.

Supernova Glide 6 jest cały czas butem treningowym dla stopy neutralnej z bardzo dobrą amortyzacją. Jego odpowiednikiem ze stabilizacją dla stopy nadmiernie pronującej jest adidas Supernova Sequence Boost. A alternatywami z innych marek:
- Asics Gel-Cumulus
- Brooks Ghost
- Mizuno Wave Rider
- Nike Zoom Pegasus
- Saucony Ride
Jeśli chcesz więcej dowiedzieć się o tych modelach zajrzyj do tego zestawienia gdzie zebrałem buty o takiej amortyzacji.
Cholewka
Glide od zawsze był modelem który nie miał żadnej wyszukanej techfitowej cholewki a klasyczną meshową, która została wzmocniona paskami bardziej wytrzymałej tkaniny. Taki był Glide Boost 6, a także jego kontynuacja z numerem 7. Numer 8 również nic a nic się nie zmienił.
Na plus jak zwykle bezszwowe wykończenie. Cała cholewka jest gładka, pozbawiona szwów i dobrze wykończona. Na czubku widać też coś jakby wzmocnienie cholewki w miejscu dużego palucha. To tylko design. Coś jak atrapa chłodnicy w samochodzie.
A szkoda bo przydałoby się małe wzmocnienie na czubku cholewki.

Na plus, jak zawsze w Glide Boostach jest integracja języka z wewnętrzną skarpetą. Dobre rozwiązanie, trzyma język w miejscu, aby nie uciekał na boki i nie powodował dyskomfortu. Takie rozwiązanie sprawdza się i nadal będzie się sprawdzało. Jedyną zmianą jest zabranie z Glidów tej małej szlufki w połowie języka. Poza tym – nic nowego.

Rzeczą która się minimalnie, ale zmieniła, jest zapiętek. Od tego roku (a w zasadzie od wypuszczenia Ultraboostów) adidas z takiego wysokiego i nieco zawiniętego do tyłu zapiętka robi znak rozpoznawczy. Taki zapiętek mają wspomniane Ultraboosty, a także najnowsze Energy 3.

Poza tym sam zapiętek się nie zmienił. Nadal jest w środku usztywniony, ale nie jest to bardzo mocne usztywnienie. Złożyć do środka zapiętka się nie da, ale jest umiarkowanie elastyczny i łatwo można go ścisnąć. To najlepsza opcja bo z jednej strony stopa i pięta będą trzymane dobrze, ale będzie też zachowana możliwość ruchu i nie będzie wrażenie że pięta została kompletnie unieruchomiona.

Niuanse…
Niuansem, który się zmienił w Glide’acch jest dodatkowe wzmocnienie tuż przy podeszwie w miejscu zgięcia stopy. Większość osób uzna to za nieistotny drobiazg ale tak nie jest. To miejsce które potrafiło przy dłuższej eksploatacji pękać, a materiał siateczki rozwarstwiać. Widać to też w Glide które mają na liczniku 5000 kilometrów. Ale czasami but pękał w tym miejscu już po dużo mniejszej ilości kilometrów.
Od edycji Glide Boost 7 miejsce to jest zaklejone dodatkowym elementem.

To też taki znak, że adidas wyciąga wnioski z poprzednich modeli a nie zmienia coś, aby tylko coś zmienić. Gorzej, że Glide 6 okazał się tak dobrym modelem, że nie ma w nim co zmieniać, bo każda większa zmiana może okazać się zepsuciem tego, jakby nie było, bardzo dobrego modelu.
Podeszwa
Pierwsza rzecz jaką poszczególne boosty odróżniają się od siebie to stosunek pianki boost do EVA w podeszwie. W Glide jest to 55% boosta i 45% EVA. Boost jest tutaj głównym tworzywem odpowiadającym za amortyzację. Jest bardzo miękki, sprężysty i przypomina na pierwszy rzut oka styropian. Daje też bardzo dużo amortyzacji, bo choć są buty z większą ilością boosta to Glide Boosty mają jej naprawdę dużo i sprawdzą się nawet u 90 kilogramowych biegaczy.

Co ważne boost jest rozłożony równomiernie pod całą stopą i znajduje się niemal na całej długości buta. Najwięcej jest go pod piętą i (czego z zewnątrz nie widać) pod śródstopiem. Przez to miękkość podeszwy jest jednolita na całej długości. Nie ma miejsc gdzie jest mniej a gdzie bardziej miękko. Uzupełnieniem dla boosta jest pianka EVA – podstawowa, nie tak miękka, ale bardziej sprężysta. EVA znajduje się nad boostem i w większości stanowi platformę na której stoi stopa.
Kilka razy słyszałem też pytanie o specyficznie wyprofilowanie buta pod piętą. Jak nie wiesz od co chodzi to spójrz na podeszwę od tyłu. Zewnętrzna strona jest wyraźnie ścięta.

To po prostu ukłon w stronę ludzkiej biomechaniki. Zdecydowana większość osób (nadpronatorów także) stawia stopę lekko po zewnętrznej stronie. Takie wyprofilowanie podeszwy poprawia przetaczanie i nie przeszkadza stopie lądować lekko po zewnętrznej stronie.
Bieżnik
Tak samo jak w każdych poprzednich Glide Boostach wykonany jest z gumy Contunental i sam w sobie przypomina oponę samochodu. Daje fajne trzymanie podłoża i dobrą przyczepność na mokrym asfalcie.
Jest też to bieżnik zdecydowanie asfaltowy. Tutaj zmian nie ma i zapewne but będzie się zachowywał bardzo podobnie do Glide Boostów 6. Na asfalcie i innych twardych nawierzchniach będzie rewelacyjnie zarówno pod kątem przetaczania, przyczepności i miękkości. Poza asfaltem w lesie na bardziej niestabilnym gruncie bieżnik będzie za płaski. Będzie za miękko a w dodatku może się okazać że zaczyna przeszkadzać ci ich waga. Tak więc na asfalt – zawsze! W teren – coś innego.

Waga
Supernova Glide Boost 8 w rozmiarze 12 US waży 346 gramów. To podobna masa do swojego pierwowzoru. Glide Boost 6 ważył 353 gramy. W kategorii butów treningowych to trochę powyżej średniej, ale masy tej na stopie nie czuć.

Podsumowując, nic nowego
Podsumowując, nic nowego poza tym wyższym zapiętkiem i zmianą cyferki na 8 w Glide’ach nie znajdziemy. Z jednej strony źle, bo nie ma nic nowego już w drugim kolejnym modelu. Z drugiej strony dobrze, bo to cały czas ten sam Glide Boost – jeden z najlepszych butów do biegania po twardych nawierzchniach.
Tak samo jak polecałem Glide 6 i Glide 7, tak samo uważam Supernova Glide Boost 8 za buta godnego uwagi i polecenia!
Przygotowuję się na maraton pko i szukałem butów, chyba dzięki Tobie znalazłem 😉
Na maratonie Glide jak najbardziej się sprawdzi 🙂
Witam które buty lepsze energy czy glide?
Glide są nieco cięższe (0,35kg Glide/0,33kg Energy), ale za to bardziej trwałe. W moim odczuciu Energy są bardziej dynamiczne i mają nieco lepszą amortyzację. Dodatkową zaletą Energy jest miejsce pod wkładką przeznaczone na czujnik kadencji. W Glideach trzeba go montować na sznurowadle. Amortyzacja i podeszwa w Energy zużywa się o wiele szybciej, niż w Glideach. Moje Energy po przebiegu 1200km są bardziej zużyte, niż Glide po 1600km.
Glide 6 kupiłem za Twoją namową i już ponad rok w nich biegam. Zaczynam się rozglądać za czymś nowym. Mam brać Glide 7 czy Glide 8?
Szczerze… Nie wiem, bo wszystkie 3 kolejne modele Glide’ów są bardzo podobne. Który nie wybierzesz będzie dobrze 🙂
Cześć
Planuję zakupić buty które mają głownie służyć do biegania w maratonach no może jeszcze ewentualnie połówki, oczywiście asfalt.
Które ty byś wybrał Glide 7 czy Pegasus 32?
Przebiegłem maraton w Glide 7 i radość z biegu miałem przeogromną 🙂
Serwus! Jeżeli biegam po asfalcie i twardych nawierzchniach w GLIDE 6 i wyjątkowo mi pasują, jakie poleciłbyś mi buty w teren? Ważę obecnie 95 kg. biegam dwa razy w tygodniu od 10 do 15 kilometrów. Planuję półmaraton w maju. Pozdrawiam.
* dwa, trzy razy w tygodniu po 10-15 kilometrów.
Witam.Biegam od 2.5 roku w butach Asics Nimbus 16 a po roku wymieniłem na 17.Ważę ok.75 kg.,przy wzroście 168.Wiek 56 lat.Mam w prawej nodze żylaki i z uwagi na tą dolegliwość wybrałem w/w model butów do biegania . Rocznie biegam ok.1000-1200km. Tereaz chcę zmienić na Adidas Supernova Glide Boost 8.Zastanawiam się czy dobrze zrobię? Chcę dołożyć trochę dynamiki do butów biegowych i ten model Adidasa to mam.Inne paramerty są podobne np.drop,trochę mniejsza amoryzacja ale wysoka,bezszwowe,trochę lżejsze od Asicsów.W tym roku robię koronę półmaratonów a na jesień maraton.Jakie jest twoje zdanie na temat tej zmiany ?
Pozdrwiam Mirek Woźniak
Ja myślę, ze to będzie dobra zmiana 😉 Glide mają minimalnie mniejszą amortyzację ale tym się nie przejmuj, bo przy Twojej wadze, czyli 75 kg, nie zrobi ci to różnicy.
Biegam w glide 6, super wytrzymały but, ważę ponad 90 km – przebiegłem ponad 1000 km w nich (w tym dwa maratony)i dalej są ok – troszeczkę brakuje mi w nich amortyzacji w palcach – czy w nowszych modelach coś się w tym względzie zmieniło
Od edycji 6 przez 7 aż do 8 nic się nie zmieniło jeśli chodzi o konstrukcję podeszwy (także pod palcami), więc amortyzacja w każdej kolejnej edycji będzie taka sama.
W „ósemkach” zrobiłem narazie dwa treningi: 15 i 10 km. Pierwsze wrażenie: bardzo ciepłe (na minus), troche ważą (na minus), dobra amortyzacja (na plus). Od stycznia zrobiłem 1000 km w NB 1080v5 i sie juz rozbiły, ale chyba pierwsze wrazenie lepsze zrobiły niz supernova. Może muszą sie trochę ułożyć do nogi… zobaczymy…skomentuję za miesiąc 🙂
Witam. Ja w swoich Glide Boost 6 biegam dwa lata, po lekkim wyeksploatowaniu pierwszych kupiłam drugie, tyle że w innym kolorze. Porównując nowe do starych muszę stwierdzić że po ponad 2000 km w ciągu roku właściwości buta praktycznie się nie zmieniły, może delikatnie rozbiła się cholewka, przybrudziła po bokach podeszwa, na czubkach lekko starłam bieżnik i środkowa warstwa materiału przetarła się na dużym palcu. Żadnych rozklejeń, deformacji, nic co mogłoby przeszkadzać w dalszym użytkowaniu. Przebiegłam w nich niejeden półmaraton i maraton. Nigdy mnie nie obtarły, nie odcisnęły, stopa świetnie się trzyma w tym bucie i ogólnie rewelacja jak dla mnie. Zanim kupiłam drugą parę 'szóstek’ myślałam nad kupnem modelu glide boost 7 ale to już nie to samo 🙁 Z przykrością stwierdzam, że o ile męska wersja tego modelu się praktycznie nie zmienia, o tyle damski po prostu projektanci z Adidasa popsuli. Po pierwsze i najważniejsze: usztywnienie na palcach wychodzi w tak niefortunnym miejscu, że po prostu wbija się w palce (ten sam problem dotyczy Energy Boost’ów). Nie mam pojęcia, dlaczego tak udany model zmienili na zupełnie inny.
Po licznych pochlebnych opiniach na temat glide8 zdecydowałem się na ich zakup. Nie jestem w stanie przebiec w tych butach więcej niż pięć kilometrów gdyż strasznie mnie obdzierają. Pierwszy raz mam tego typu problem w butach sportowych. Sprawa jest o tyle dziwniejsza że do pierwszego kilometra mam wrażenie że są to najwygodniejsze buty jakie miałem. Mam wrażenie że problem leży w nieodpowiednim trzymaniu pięty przez zapiętek. Spotkałeś się z takim problemem u kogoś?
Mam taki sam problem. Przy biegu dłuższym niż 6-7 km pięty obtarte:/
Buty Adidas Supernova Glide Boost 6 używam prawie 2 lata i niestety ale nie są tak dobrze zrobione jak powyższe opisy. W moich butach przebiegłem kilka połówek i jeden maraton oraz treningi 2x tygodniowo. Buty przednią część stopy słabo trzymają a brak wzmocnień spowodował przerwanie siateczki w środku obu butów i w lewym siateczki zewnetrznej. Na plus bardzo dobra amortyzacja mam także inne buty i jest to odczuwalne. Buty reklamuje ale pierwsza reklamacja odrzucona bo po roku (zgodnie z ustawą) wad ukrytych sprzedawca nie musi uwzględniać, zawsze myslałem że marka zobowiazuje, ale zobaczymy co dalej będzie z reklamacją, od tego zależy czy jeszcze kiedyś sięgne po buty adidas,w końcu na rynku jest wiele dobrych marek
cześć Paweł!
Możesz wyjaśnić mi pewną kwestię? a mianowicie szukam aktualnie atrakcyjnych cen na ten właśnie model GLIDE 8 i nie mogę pojąć jednego… dlaczego np ten model: BB4057 jest znacznie droższy od modelu oznaczonego symbolem: AF6551? Dodam, że różnica w cenie jest prawie podwójna a przecież i ten but to nowy model sygnowany Nr 8? Bardzo będę wdzięczny za rozjaśnienie mi tej wątpliwości, która sprawia, że nie wiem na co się zdecydować.
Pozdrawiam!
Odpowiedzią jest polityka cenowa Adidasa. Supernova ma w ten sposób wejść na półkę wyżej niż jest dotychczas. Niżej pojawią się lub już się pojawiły (Questar) modele prostsze i tańsze.
Technicznie Glide 8 od premiery na początku roku nie zmienił się. Obydwa modele o których piszesz, choć ich pierwsza cena różni się o 100PLN, to dokładnie ten sam but. Ten tańszy jest tylko z kolekcji wiosna-lato ’16 a ten droższy jesień-zima ’16.
Paweł mam małe pytanie odnośnie bieżnika w Supernova Glide Boost 8. U Ciebie na zdjęciach (i wielu sklepach) bieżnik jest standardowy (taki jaki znam z chociażby wcześniejszych „6”). Natomiast na stronie adidasa jest już inny. Czy były dwa różne modele? O co chodzi? Przy okazji pozdrawiam i dziękuje za wiele ciekawych wpisów, z których moge czerpać wiedze o bieganiu.
To ten sam model. Adidas w te lato trochę zamieszał w swojej ofercie ale numeryczne oznaczenie modeli pozostało takie samo. W Glide w lato został zmieniony właśnie bieżnik (na taki jak w linku). Reszta buta nie uległa natomiast zmianom i choć zmieniony to nadal jest to Glide 8. Tak więc mamy dwa modele Glide. Tego w kolekcji wiosna-lato 2016 ze starym bieżnikiem i tego z jesieni-zimy 2016 z nowym bieżnikiem.
Witam, Czy ten nowy bieżnik ustępuje staremu?
Pozdrawiam
Pod kątem przyczepności – nie, bo materiał pozostał bez zmian. Zmiana bieżnika na taki bardziej kratkowany ma sprawić, że będzie bardziej elastyczny i będzie zginał się w każdym kierunku.
Witam ja osobiście miałem dwie pary 7 mogę powiedzieć że były super.Reklamowałem je na wadę która jest znana w sieci pękniecia materiału na oznaczeniach trzech pasków Adidas.Teraz jestem posiadaczem 8 biegam 4,5 razy w tygodniu od 13 km do 21 km tygodniowo robię ok 80 km .Od samego początku 8 mi za bardzo nie pasują są sztywniejsze myślałem ze się rozejdą Do dzisiaj od czerwca przebiegłem 1000 km w tym parę połówek i jeden maraton sztywność tego buta to poprawka właśnie wzmocnieniu boków obuwia gdzie jest znaczek firmowy Adidasa.Jak miał bym kupować jeszcze raz to z pewnością wziął bym 7.Szukam już ale nie mogę nigdzie znaleźć podeślijcie linka jak możecie rozmiar 45.1/3 Pozdrawiam
W swoich glide6boostach zrobilem juz 1900 km, i gdyby nie spekana podeszwa oraz delikatnie ubita pianka to bym dalej klepal km po asfalcie. Wlasnie zakupilem 8 i zobaczymy jak sie sprawdza – ciekawe sie zbliza do kilometrazu 6 😉 a 6 zostanie na dobicie w lesie lub do chodzenia .
Obstawiam, że się zbliżą bo pomiędzy modelami 6 a 8 niewiele się zmieniło.
Daj znać za 2 tysiące kilometrów
Cześć,
Mierzyłem zimą w sklepie dla biegaczy kilka modeli butów różnych firmy (nawet biegałem w nich) i wybór padła właśnie na Supernova glide, tego dnia jednak butów nie kupiłem.
Wczoraj przy okazji zakupów wstąpiłem do sklepu Adidasa i kupiłem tam buty supernova boost pytałem kilka razy sprzedawcę czy to jest model glide powiedział, że glide to określenie ilości pianki na bucie… (hyper boost mają więcej, glide mniej).
Buty bardzo wygodne i czułem się w nich dokładnie tak samo jak w mierzonych gliede-ach.
Jednak sam nie wiem co kupiłem 🙂 model występuje tylko na amerykańskiej stronie adidasa
Buty niby supernova, niby boost niby do biegania ale to chyba jakiś krewny do Glide
Sprzedawca, mam wrażenie, że nie miał zielonego pojęcia o co się Go pytasz 😉 Glide to linia butów która zmieniała się i to znacznie na przestrzeni lat. Pierwsze pięć edycji Supernova Glide miało podeszwę z pianek adiprene bez ani grama boosta. Od Supernova Glide 6 do Supernova Glide 8 pojawił się boost którego w podeszwie było 55%. W ubiegłym roku zniknęła nazwa Glide i została po prostu Supernova (i to właśnie ten model kupiłeś). W porównaniu z poprzednikiem jest lepiej amortyzowany (bardziej miękki) a ilość boosta w podeszwie zwiększyła się do 75%.
Biegam w Supernova Glide 8 do tej pory 1650km buty są OK.tylko jak zwykle pęka siateczka między paskami i przy „małych palcach” podobny problem był w Glide 7 myślę że do 2000tys.dobiegam?