adidas Ultraboost WINTER.RDY – maks amortyzacji w zimowym wydaniu

4 listopada 2020 6  min czytania
Adidas Ultraboost C.RDY - bokiem

Ultraboost WINTER.RDY to kolejne wcielenie Ultraboostów. W tym przypadku jest to „Ultraboost na zimę”. Z wodoodporną cholewka, głębiej żłobionym bieżnikiem i nadal z bardzo dużą ilością amortyzacji. Wszak asfalt zimą wcale nie jest bardziej miękki. A wodoodpornych butów na asfalt o takiej amortyzacji nie ma zbyt wiele. 

REKLAMA

Podstawowe informacje

  • marka: Adidas
  • rok premiery: 2020
  • nawierzchnia: asfalt
  • typ buta: treningowy
  • typ stopy: neutralna
  • najlepszy do: długie biegi
  • cena regularna: 749 zł

Dane techniczne

amortyzacja: maksymalna
6/6
drop: klasyczny
10 mm
waga: ciężka
410 g

Przeznaczenie 

Ultraboost WINTER.RDY to but do biegania po twardych nawierzchniach z maksymalną amortyzacją. Przeznaczony dla najcięższych (nawet 90-100 kilogramowych), biegających najwięcej i szukających największego komfortu. Pod kątem typu przetaczania stopy jest to but neutralny.

W porównaniu do klasycznego Ultraboosta jest to but z cholewką hybdrofobową a więc odporną na wilgoć. Deszcz czy woda z kałuży ma bardzo utrudnione dostanie się do wnętrza buta. Jest to tym samym „but na zimę”. Latem cholewka będzie zdecydowanie zbyt ciepła. 

Adidas Ultraboost C.RDY

Plusy

  • dobrze dopasowana do stopy cholewka,
  • wodoodporna powłoka chroniąca wnętrze buta przed wodą,
  • system szybkiego „żyłkowego” sznurowania,
  • bardzo dobra, sprężysta amortyzacja
  • bieżnik Continental WinterGrip zapewniający dobrą przyczepność w zimowych warunkach.

Minusy

  • rozmiarówka, przez wzmocnienia może być potrzebny większy rozmiar niż w każdych pozostałych adidasach,
  • wysoka cena – 749 złotych.

adidas – co jest co?!

Ultraboost WINTER.RDY jest pozycjonowany dokładnie tak samo jak normalny Ultraboost. A więc niejako na samym szczycie butów adidasa – to niezależnie od wersji but z maksymalną amortyzacją dla stopy neutralnej. A wersji jest sporo: Ultraboosa 20, Ultraboost WINTER.RDY, SUMMER.RDY. Na adidas.pl jest ich jeszcze więcej.

TRENINGOWETRENINGOWE
STABILIZUJĄCE
maksymalna amortyzacjaUltraboost 20 / S.RDY / C.RDY i inne
bardzo duża amortyzacjaSolarboost
Solarglide
Solarboost ST
Solarglide ST
duża amortyzacjaSolardrive

Alternatywy

W alternatywach bez zmian. Skoro szukamy alternatyw dla Ultraboosta jeśli chodzi o ilość amortyzacji i przeznaczenie to niezmiennie będą to buty klasy Nimbusa, Glyceriny czy 1080.

MODELWAGA 9 USDROPCENA
adidas Ultraboost310 g10 mm749 zł
Asics Gel-Nimbus 22310 g10 mm759 zł
Brooks Glycerin 18300 g10 mm679 zł
Mizuno Wave Sky 3320 g10 mm649 zł
New Balance 1080 v10281 g8 mm629 zł
Nike Zoom Vomero 14285 g10 mm589 zł
Saucony Triumph 18315 g8 mm699 zł

Nie zawsze jednak te maksymalnie amortyzowane buty występują w wersjach wodoodpornych (zimowych). Pod tym kątem alternatywami będą buty wyposażone w powłoki wodoodporne. Część butów posiada powłoki własnej produkcji (Nike, Adidas) czy też korzystające z membrany Gore-Tex.

MODELWAGA 9 USDROPCENA
adidas Supernova WINTER.RDY315 g10 mm449 zł
adidas Ultraboost WINTER.RDY 348 g10 mm749 zł
Brooks Ghost 13 GTX310 g12 mm679 zł
Nike Miler React Shield340 g10 mm599 zł
Nike Zoom Pegasus 37 Shield312 g10 mm549 zł
REKLAMA

W podeszwie to samo co w UB 20 + zimowy bieżnik

Pod spodem boost. Duuużo miękkiego boosta. Tyle samo co w Ultrabooście 19 i 20. Zdecydowanie więcej pod tylną częścią stopy niż pod przednią co wskazuje jednoznacznie, że jest to but preferujący biegaczy lądujących na pięcie. W rejonie śródstopia pianki jest już mniej a co za tym idzie pod przednią częścią stopy miękkości też jest mniej. Całościowo jednak cały czas jest to jeden z najlepiej amortyzowanych butów do biegania na rynku. Spokojnie da sobie radę jeśli ważysz dużo (nawet do 100 kg) i potrzebujesz najwyższego poziomu amortyzacji. Jeśli ważysz mniej tak duża amortyzacja przełoży się na komfort i dłuższą żywotność amortyzacji.

Adidas Ultraboost C.RDY - bokiem

Tłumacząc parametry podeszwy na cyferki to w Ultraboostach mamy 22 mm pianki pod piętą i 12 mm pod śródstopiem. Drop, czyli różnica między piętą a palcami wynosi 10 mm. Wszystkie te wartości to standard w butach treningowych z bardzo dobrą amortyzacją.

Poza boostem w podeszwie mamy też kilka innych rzeczy. Po pierwsze system Torsion (standard w większości butów biegowych adidas na twarde nawierzchnie). Ma postać takich widełek wysuniętych zarówno w przód jak i w tył buta. Pełnią tą samą rolę co mostki stabilizujące w butach innych marek. Usztywniają nieco podeszwę a co za tym idzie dodają jej trochę sprężystości. Sprawia, że człowiek przy nieco szybszym bieganiu „nie zapada się w boosta” aż tak.

Adidas Ultraboost C.RDY - tyłem

Bieżnik w porównaniu do całorocznej wersji został wzmocniony i wyżłobiony znacznie głębiej. To już nie cienka gumowa siatka z kółeczkami a siatka z dosyć wysokimi kostkami, które powinny dać sobie radę w mniejszym błocie, na śliskich chodnikach, zaśnieżonych ścieżkach. Moim zdaniem w takich warunkach da sobie radę i póki nie będziesz pakował się w las nic więcej niż Ultraboost WINTER.RDY nie potrzebujesz. Kostki plus przyczepna mieszanka gumy Continental powinna zapewnić wystarczająco przyczepności i bezpieczeństwa w mieście podczas jesieni i zimy.

Adidas Ultraboost C.RDY - bieżnik

Cholewka, czyli to o jej wodoodporność najbardziej tutaj chodzi

Kluczowa jest tutaj cholewka. Z jednej strony adidas podaje że jest to primeknit. Z drugiej zdecydowanie nie jest to ta miękka skarpeta znana z letniej edycji Ultraboosta. Cholewka owszem ma postać skarpety (bez klasycznego języka), ale nie jest tak elastyczna jak w innych modelach Ultraboostów. Powiedziałbym, że w porównaniu z „normalnym” Ultraboostem to C. RDY ma bardzo sztywną i twardą cholewkę. Ale…

Adidas Ultraboost C.RDY - cholewka

Sztywność cholewki wynika z zastosowania powłoki wodoodpornej. Jest to rozwiązanie własne adidasa (nie Gote-Tex), ale o bardzo podobnej odporności na wodę. Cholewkę można polać wodą i ta woda po niej spływa (testowaliśmy). Wilgoć którą spotkacie na drogach ich nie ruszy. Woda która będzie bryzgać z kałuż przez które przebiegacie spłynie po niej jak po kaczce. Śnieg prawdopodobnie oblepi się na cholewce ale będzie potrzebował dłuższego czasu aby jego wilgoć przeniknęła do środka. Generalnie wytrzyma dużo ale wodoszczelną membraną nie jest. Stojąc w kałuży cholewka w końcu wodę przepuści.

Sztywność cholewki ma też wpływ na postrzeganie rozmiaru. Przynajmniej w moim przypadku. Standardowe 12 US, które w klasycznym Ultrabooście jest idealne w Ultraboostach WINTER.RDY jest zdecydowanie za małe. Przód buta, jak przystało na but zimowy, jest wzmocniony sztywnym materiałem i jest to te miejsce, które już od pierwszego założenia jest dla mnie niekomfortowe. Rozmiar o 2/3 większy zapewnia więcej przestrzeni i jest idealny. W przypadku Ultraboosta WINTER.RDY warto zwrócić na to uwagę. Przez sztywną, wodoodporną cholewkę, możecie potrzebować rozmiaru nieco większego niż w letnich Ultraboostach z super miękką cholewką.

Adidas Ultraboost C.RDY - wnętrze

Po wybraniu właściwego (nieco większego niż zazwyczaj) rozmiaru but z przodu zapewnia umiarkowaną ilość miejsca. Nie jest ani za szeroko, ani za wąsko. Jest tak w sam raz.

Zaskoczyło mnie dopasowanie Ultraboostów. Tego, że zakłada je się nieco trudniej niż „normalne” buty, mogłem się spodziewać. Tego, że mam wrażenie jakbym miał miękko wyprofilowaną wkładkę pod stopą, spodziewać się nie mogłem. A tak właśnie jest w Ultraboostach WINTER.RDY. To nie jest tylko moje wrażenie. Przez takie wyprofilowanie mam wrażenie, że but jest wręcz „zintegrowany” ze stopą. To bardzo przyjemne uczucie. Gdybym oceniał go pod tym kątem to „siedzi na stopie” lepiej niż Ultraboost 20.

Adidas Ultraboost C.RDY - sznurowanie

Pod kątem zimy mamy w nim też zupełnie inne sznurowanie. Nie w postaci klasycznych sznurówek a w postaci żyłki z zaciskiem. Bardzo przypomina system QuickLace znany z butów Salomona. Zasada takiego „sznurowania” jest prosta – zaciskasz i już. Malutki zacisk blokuje żyłkę i but trzyma się na nodze. Choć trzeba przyznać, że cholewka Ultraboosta, nawet w tej mało elastycznej zimowej wersji, trzyma się na stopie bardzo dobrze. Aha… W bucie znajdziemy też gumkę za którą można zawinąć nadmiar sznurowania.

Adidas Ultraboost C.RDY - gumka

Ile ważą „zimowe opony”?!

Ultraboost 20 piórkiem nie był. W moim rozmiarze 12 US ważył 379 gramów, czyli sporo. Sporo nawet jak na but o takiej amortyzacji (niedawno pisałem, jak amortyzacja przekłada się na wagę buta). Ultraboost WINTER.RDY jest jeszcze cięższy bo to 410 gramów.

Adidas Ultraboost C.RDY - Winter Grip

Gdybym się chciał czepiać to dotychczas tylko dwa treningowe buty na asfalt na blogu okazały się cięższe. Ale… W tym przypadku waga nie ma właściwie znaczenia. Wybierając buta z tak dużą amortyzacją i w dodatku z wodoodpornym „płaszczykiem” i na „zimowym” ogumieniu jego większa waga nie jest problemem.

REKLAMA
Paweł Matysiak
Autor tekstu Paweł Matysiak

Bieganiem oraz doborem odpowiednich butów do biegania zajmuję się od kilkunastu lat. Prywatnie jestem biegaczem-amatorem a w swojej biegowej przygodzie startowałem zarówno na 1000 metrów na bieżni jak i w górskich biegach ultra. Zawodowo udzielam porad dotyczących wyboru odpowiednich butów do biegania. Sam mam ich w domu więcej niż jestem w stanie policzyć.

Subscribe
Powiadom o
guest
4 Komentarze
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr
Piotr
4 lat temu

Witam

Mam pytanie odnośnie ścięcia podeszwy z tyły z zewnętrznej strony. Widzę że jest to standardowe podejście w butach addidasa. Jaki ma to wpływ na chodzenie/bieganie? Czy ma to jakiś wpływ na układanie stopy gdy chodzimy?

pozdrawiam

Łukasz
Łukasz
3 lat temu

Dzień dobry, ja mam pytanie odnośnie powłoki wodoodpornej, czy może ona zanikać sama po czasie (nawet gdy buty nie są używane)? Kupiłem buty w grudniu 2020, leżały w pudle aż do tej zimy, teraz zacząłem je używać i woda normalnie wnika w materiał i przenika do środka.