New Balance FuelCell Rebel v2 – ten „szybszy”, ale cały czas komfortowy

FuelCell Rebel v2 to druga generacja lekkiego buta treningowego. Bardziej miękka od poprzednika. Bardzo naturalna i dosyć minimalistyczna konstrukcja, która może być butem treningowym, ale moim zdaniem dużo lepiej sprawdzi się przy nieco szybszym bieganiu niż przy truchtaniu. 

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – duża
5/7
 
 
▪ stabilizacja – umiarkowana
4/7
 
 
▪ waga rozmiaru 12US – 220 g
220 g
 
 
▪ spadek pięta-palce – 6 mm
6 mm
 
 
▪ cena katalogowa – 529 zł
529 zł
 
 
 

Przeznaczenie 

New Balance Rebel to but treningowo-startowy do biegania po twardych nawierzchniach. Cechuje się dobrą amortyzacją i spokojnie może być używany przez biegaczy ważących do około 85 kilogramów. Jego lekkość w porównaniu z z amortyzacją czynią z niego dobrą, szybką treningówkę dla lżejszych biegaczy.

New Balance Rebel v2

NB – co dla kogo

W treningowo-startowej ofercie butów NB tradycyjnie dzieje się dużo. Jeśli miałbym szukać alternatyw dla Rebela w NB to znalazł bym ich wiele. Choćby Propel v2 czy FuelCell TC, który ma najbardziej zbliżoną charakterystykę do Rebela. Właściwie to mogę, może trochę odważnie, ale nazwać go „FuelCell TC bez carbonu”. Amortyzacja i ogólna specyfika się zgadza.

treningowetreningowo-startowestartoweterenowe
największa
amortyzacja
1080 v10,
More v2
More Trail v1
bardzo duża
amortyzacja
880 v10,
860 v11
Hierro v5
duża
amortyzacja
FuelCell TC
Fuelcell Rebel v2,
umiarkowana
amortyzacja
Fuelcell Propel v2,
Fuelcell Prism,
Tempo
mała
amortyzacja
Zante Pursuit

Alternatywy

W innych markach ciężej o jego bezpośrednie alternatywy. Najbliżej mu do Asics NovaBlast – podobna miękkość, również bez dodatku carbonu. Z resztą spokojnie można zestawić go z carbonowymi butami treningowymi, jak choćby wspomniany NB FuelCell TC czy Hoka Carbon X.

modelwaga 9USdropcena
Asics NovaBlast260 g10 mm579 zł
Hoka One One Carbon X 2239 g5 mm799 zł
New Balance Rebel v2204 g6 mm529 zł
Saucony Kinvara 12210 g4 mm549 zł

Podeszwa czyli FuelCell

Podeszwa to pianka FuelCell. Mieliśmy już z nią do czynienia w przypadku innych butów NB, czy chociażby poprzedniej edycji Rebela. Jest to pianka wykonana z TPU z dodatkiem azotu. Jest bardzo miękka. Wręcz gąbkowata. Jest bardziej miękka niż w poprzedniku Rebel v1, porównywalna z tą zastosowana w FuelCell TC. Pod kątem odczuwalnej miękkości jest to but bardzo porównywalny z TC i nie na darmo napisałem że TC to taki „rebel z carbonem”.

New Balance Rebel v2 - amortyzacja

Tej odczuwalnej miękkości jest w nim dużo. Można go wręcz pomylić z typowym butem treningowym ale nie do końca taki jest. But jest bardzo miękki, powiedziałbym że plastyczny, ale podczas biegu przyjemnie sprężynuje. Jego miękkość nie zamula. Sprawia że jest to raczej lekki but treningowy niż po prostu ciężki treningowy „poduszkowiec”.

New Balance Rebel v2 - bieżnik

Bieżnik w Rebelach jest typowo asfaltowy i bardziej „startowy” niż „treningowy”. Mało żłobień, guma głównie pod przednią częścią stopy, z tyłu jej mało. Taki układ gumy to raczej domena szybkich butów gdzie znaczna część kontaktu z podłożem przypada na przednią część stopy. Im szybsze bieganie tym pięta ma mniejszy kontakt z podłożem. 

New Balance Rebel v2 - bieżnik tył

Cholewka czyli przewiewność i naturalność

Cholewka pozbawiona jest technicznych wodotrysków. Jest dosyć cienka, przewiewna i pozbawiona większych wzmocnień.

Wśród dobrze amortyzowanych butów jest jednym z nielicznych który może pochwalić się bardzo elastycznym i minimalistycznym zapiętkiem. Nie ma w nim żadnego dodatkowego usztywnienia. Jest to bardzo przyjemny dla stopy i zupełnie nieinwazyjny dla Achillesa. Jeśli ktoś szuka komfortu właśnie w tym miejscu może być usatysfakcjonowany. Jeśli ktoś szuka bardzo mocnego trzymania pięty może usatysfakcjonowany nie być. Taka naturalność i minimalizm wyklucza jednak trzymanie pięty jak w „imadle”. Coś za coś.

New Balance Rebel v2 - zapiętek

Dopasowanie buta jest dobre. Zarówno elastyczny zapiętek jak i cholewka w rejonie śródstopia dobrze dopasowuje się do stopy i ma się wrażenie dobrego trzymania. Z przodu luzu jest wystarczająco dużo, ale nie jest to but który ma przesadnie szeroki przód buta. Jest dosyć przestronnie i standardowo. Rozmiarówka też standardowa. Nie mam potrzeby wybierania buta o rozmiar większy lub mniejszy niż zazwyczaj.

New Balance Rebel v2 - cholewka

To tyle o nowym Rebelu. Technicznie jest to dosyć prosty but. Rebel w wersji drugiej robi też dużo lepsze wrażenie niż „jedynki”. Większą miękkość przy jednoczesnej lekkości na stopie tworzy bardzo przyjemne uczucie. Jest to na pewno but który lżejsi biegacze wykorzystają zarówno na spokojnych treningach jak i na szybszych jednostkach.

New Balance Rebel v2 - detal

Mając natomiast kilka par butów Rebele śmiało mogą służyć jako te „szybsze”. Te w których będzie można się komfortowo rozpędzać na interwałach lub robić szybsze ale też dłuższe odcinki. Sporo w nich jest dynamiki, którą szkoda by marnować tylko i wyłącznie na wolnych rozbieganiach. Ja bym go tak wykorzystywał. Jako ten „szybszy”, ale cały czas komfortowy.

Plusy

  • bardzo dobra amortyzacja,
  • miękka, minimalistyczna cholewka,
  • bardzo mała masa buta,
  • dobra dynamika i sprężystość.

Minusy

  • niewielka stabilność.
REKLAMA

3 myśli na temat “New Balance FuelCell Rebel v2 – ten „szybszy”, ale cały czas komfortowy

  • 06.07.2021 o 17:14
    Permalink

    Mam te NB i jestem bardzo zadowolony. Chciałbym jednak spróbować czegoś z płytką i stąd moje pytanie: czy mógłbyś coś polecić do szybkościowych treningów? Jest sens wchodzić w Asics Magic Speed (ładna obniżka w Sklepie Biegacza) czy różnica będzie raczej symboliczna?
    A może coś innego?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Odpowiedz
    • 07.07.2021 o 17:26
      Permalink

      Różnica będzie, ale Metaspeed byłby jeszcze lepszy (i droższy co nie przeszkodziło mu się wyprzedać w chwilę). Tam się tą różnicę naprawdę czuję.

      Jak chcesz poczuć różnicę to są też dwa buty, które nie są stricte carbonowymi, a tą różnicę przy szybkim bieganiu robią. Mianowicie Nike Tempo Next i nowy (na przeceny musisz chwilę poczekać) adidas Boston 10.

      Odpowiedz
      • 10.07.2021 o 10:00
        Permalink

        Dzięki wielkie za odpowiedź. O Metaspeed myślałem, gdy przeczytałem twoją recenzje i tekst w „Runerze”, ale tu sprawa rozwiązała się o dostępność (i poniekąd cenę). Nike Tempo też brałem pod uwagę, ale ponieważ większość moich butów to Nike to chciałem jakiejś odmiany (skądinąd trochę żałuję, bo był moment, gdy na ich stronie były do kupienia za 530 zł).
        Teraz czekam na Asics Magic – pobiegamy, zobaczymy.
        Przy okazji, gratuluję świetnego bloga. Kopalna wiedzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *