Nike Zoom Pegasus 35 – poduszka gazowa na całej długości i inne nowości

13 czerwca 2018 5  min czytania
Nike Zoom Pegasus 35

Pegasus zmienia się w interwale dwuletnim. Dwa lata temu dorobił się drugiej poduszki gazowej (tej pod śródstopiem). Teraz dorobił się poduszki na całej długości buta i zyskał nieco bardziej futurystyczny wygląd.

REKLAMA

Podstawowe informacje

  • marka: Nike
  • rok premiery: 2018
  • nawierzchnia: asfalt
  • typ buta: treningowy
  • typ stopy: neutralna
  • najlepszy do: codzienne treningi
  • cena regularna: 499 zł

Dane techniczne

amortyzacja: bardzo duża
5/6
drop: klasyczny
10 mm
waga: średnia
312 g

Przeznaczenie

Zmiana konstrukcyjna w poduszce gazowej wiele nie zmienia przeznaczenia samego buta. Pegasus to but treningowy na twarde nawierzchnie z bardzo dobrą amortyzacją. Sprawdzi się w codziennym bieganiu, zarówno tym szybszym jak i w powolnym pokonywaniu kilometrów. Z roku na rok zyskuje też coraz bardziej dynamiczne zacięcie i robi się coraz lżejszy.

Nike Zoom Pegasus 35
  • niska waga jak na but o takiej amortyzacji,
  • bezszwowa cholewka ze zintegrowanym językiem,
  • bardzo dobra amortyzacja,
  • bardzo dobry stosunek cena/jakość.
  • wąska pięta może sprawiać wrażenie niestabilności.

Nike

Pegasus cały czas pozostaje jednym z trzech klasyków butów biegowych w Nike. Tym najlepiej amortyzowanym i przeznaczonym dla najcięższych biegaczy jest Vomero. Tym uniwersalnym przeznaczonym niemal dla każdego jest Pegasus. Tym prostszym mniej amortyzowanym jest Winflo.

Jednocześnie Pegasusa można postawić na tym samym poziomie amortyzacji co nowości na piance React czyli modele Epic React czy Epic React Odyssey.

 TRENINGOWETRENINGOWE
STABILIZUJĄCE
największa amortyzacjaZoom Vomero 
bardzo duża amortyzacjaZoom Pegasus
Epic React
Zoom Structure
duża amortyzacjaZoom Winflo 

Alternatywy

Natomiast wśród butów innych marek Pegasus może być alternatywą dla takich modeli jak DynaFlyte, Ride, Ghost… Jeszcze kilka lat temu buty tego segmentu były raczej zabudowanymi i nieco cięższymi modelami. Dziś można znaleźć tu zarówno propozycje lżejsze i bardziej dynamiczne jak Pegasus czy DynaFlyte, jak i bardziej klasyczne Ghosty czy Ridery.

MODELWAGA 9 USDROPCENA
Asics DynaFlyte 2252 g8 mm689 zł
Brooks Ghost 10294 g12 mm529 zł
Mizuno Wave Rider 20290 g12 mm599 zł
Nike Pegasus 35280 g10 mm499 zł
Saucony Ride 10238 g8 mm579 zł
REKLAMA

Waga

Moja waga nie kłamie. Pegasus 30 – 358 gramów. Pegasus 31 – 336 gramy, Pegasus 32 – 331 gramów, Pegasus 33 – 331 gramów, Pegasus 34 – 324 gramy. Wreszcie najnowszy Pegasus 35 w rozmiarze 12 US waży 312 gramów. Sześć lat ewolucji buta i sześć lat jego odchudzania.

Pegasus i tak już był jednym z lżejszych butów o tak dobrej amortyzacji. Najnowsza edycja tylko się w tym umacnia.

Nike Zoom Pegasus 35 - detal

Podeszwa

Gdyby nie ten szpiczasty obcas wyglądałaby na właściwie niezmienioną. Znajdziemy tutaj tą samą piankę Cushlon co w poprzedniku. Patrząc z zewnątrz ukształtowana jest podobnie do ZoomFly i VaporFly, czyli najszybszych butów z oferty Nike. Nawiązaniem do #breaking2 jest także szpiczasty tył podeszwy.

Nike Zoom Pegasus 35 - tyłem

To jednak nie wpływa znacząco na samego buta. Ważniejsza zamiana miała miejsce w środku. Tam, dwie poduszki gazowe zastąpiła jedna połączona i teraz Pegasus ma poduszkę gazową na całej swojej długości. Jak to dokładnie wygląda w środku? Nie miałem okazji widzieć.

Poziomu amortyzacji to natomiast nie zmienia. Tak naprawdę stopa opiera się na trzech kluczowych punktach (pięta, pierwsza i piąta kość śródstopia) i te miejsca niezależnie czy mieliśmy do czynienia z dwoma mniejszymi poduszkami czy z jedną dużą amortyzowane są tak samo. Tak więc jedna duża poduszka nie podnosi znacząco amortyzacji całego buta. Pegasus jest cały czas tą uniwersalną treningówką dla nieco lżejszych biegaczy. Vomero jest tym przeznaczonym dla biegaczy najcięższych.

Nike Zoom Pegasus 35 - zoom

Jedyne do czego można, ale nie trzeba, mieć zastrzeżenia to szerokość podeszwy pod piętą. Pegasus nie ma tak dużej piankowej poduchy pod piętą (może stąd też niższa waga) jak jego konkurenci. W przypadku osób o pewnej niestabilności w stawie skokowym może nie dawać wystarczającej stabilności.

Bieżnik w Pegasusach jest umiarkowanie agresywny. Sprawdzi się na asfalcie i ubitych ziemnych trasach. Osoby znające poprzednie edycje Pegasusa widzą tutaj znajomy kształt.

Nike Zoom Pegasus 35 - bieżnik

Cholewka

W przypadku cholewki można powiedzieć że Pegasus 35 kontynuuje wszystko do dobre w Pegasusie 34. Z zewnątrz podobnie jak w poprzedniku mamy tutaj gładką i bezszwową cholewkę. Wszystkie elementy usztywniające czy wzmacniające zostały schowane po środka materiału. But wygląda przez to także lepiej wizualnie.

Zaglądając do środka jest podobnie jak na zewnątrz – miękko, gładko i bezszwowo. Również cholewka została zintegrowana z językiem co daje bardzo przyjemne uczucie dopasowanie cholewki do stopy. W porównaniu z poprzednikiem wszycie języka jest nieco większe (prawie do ostatniej dziurki), co sprawia, że mając na nogach Pegasusa 34 i Pegasusa 35 ten drugi wydaje się butem lepiej dopasowanym.

Nike Zoom Pegasus 35 - góra

Jedynym „obcym ciałem” na zewnątrz cholewki jest system Flywire. To cienkie żyłki w rejonie śródstopia buta. Przechodzą przez cholewkę i dookoła szlufek sznurowadeł. Na pierwszy rzut oka wygląda jakby tylko o nie zaczepiały się sznurówki. Tak dobrze nie jest, bo sznurówki przede wszystkim są trzymane przez dziurki w cholewce. Flywire może im tylko w pewnym stopniu pomagać trzymać stopę.

Nike Zoom Pegasus 35 - cholewka

Z tyłu buta mamy wizualnie nowy zapiętek. Z podniesionym ogonem, który przypomina nieco podniesiony zapiętek w butach z linii Solarboost. Przypadek czy zamierzony efekt? Nie wiem.

Wykonanie adidasa i Nika jest natomiast znacząco inne. W butach adidas miękki i podniesiony zapiętek ma dawać miękkość i komfort wokół ścięgna Achillesa. Tutaj szpiczasty i podniesiony zapiętek to przede wszystkim element designu. W jego wnętrzu znajdziemy dobrze znane usztywnienie. Tym samym z usztywnionym zapiętkiem Pegasus cały czas będzie zapewniał podobne i dobre trzymanie pięty w bucie.

Nike Zoom Pegasus 35 - zapiętek
REKLAMA
Paweł Matysiak
Autor tekstu Paweł Matysiak

Bieganiem oraz doborem odpowiednich butów do biegania zajmuję się od kilkunastu lat. Prywatnie jestem biegaczem-amatorem a w swojej biegowej przygodzie startowałem zarówno na 1000 metrów na bieżni jak i w górskich biegach ultra. Zawodowo udzielam porad dotyczących wyboru odpowiednich butów do biegania. Sam mam ich w domu więcej niż jestem w stanie policzyć.

Subscribe
Powiadom o
guest
15 Komentarze
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marcin
Marcin
6 lat temu

Ogromniaste dzięki – czekałem na Twoją recenzję tych butów

Kamil
Kamil
6 lat temu

Cześć
Muszę przyznać , że but prezentuje się świetnie. Zwłaszcza w tej kolorystyce. Możesz coś napisać na temat miejsca w bucie w śródstopiu. Czytałem opinie o poprzednich modelach , że są dość wąskie. Czy w tym modelu coś się zmieniło?

Sea
Sea
6 lat temu

Jest dostępna szerokość 2e. Mam szeroką stopę i 2e są idealne, standardowe nike niestety idą w stronę wąskich butów. Dla mnie minus dla innych plus 🙂

Marass
Marass
6 lat temu

Witam,

Zamierzam zmienic Vomero 11 na Pegasus 35. Czy jest sens? Waze okolo 85kg, przy wzroscie 181cm. Mialem roczna przerwe, teraz wracam. W Vomero mam 700km przebiegniete.

jankomuzykant
jankomuzykant
6 lat temu

Dzięki za recenzję. Jednak mam pytanie, odnośnie pojęcia lekki ciężki biegacz. 184 cm i 80 kg to parametry na pegasus 35?

jacek
6 lat temu

Pewnie już kupiłeś, ale w temacie ciężkiego biegacza wrzucę swoje dwa grosze 🙂 Ja biegam w Pegasusach od lat a na wadze niezmiennie około 100 kg. I chociaż w Nike Vomero przyjemnie mi się przemierza kilometry to w Pegasusach czuję się o wiele bardziej energetycznie. Więc polecam 🙂 wysiliłem się nawet na swoją recenzję, jeśli Paweł się nie obrazi 😉 to zapraszam
http://www.jestesmyfajni.pl/2018/07/15/nike_air_zoom_pegasus_35_recenzja/

jacekEs
6 lat temu

dzięki 🙂 mam nadzieję, że Ci się spodobała 🙂

Tomek
Tomek
6 lat temu

Witam a jak Nike Pegasus sprawdźi się po lesie itd

Mar
Mar
6 lat temu

Witam, ja z tymi butami mam dość dziwną sytuację biegam cały czas w adidasach ultraboost i jest super ale dla odmiany kupiłem pegasus 35 i już po kilku kilometrach (na asfalcie oczywiście) bardzo bolały mnie stopy po ale tylko po zewnętrzenej stronie nie wiem czym to jest spowodowane może tutaj ktoś mi podpowie.

Paweł
Paweł
5 lat temu
Reply to  Mar

Cześć, miałem podobnie na początku przez kilka pierwszych treningów w tych butach. Później nie odczuwalem już tego dyskomfortu. Nie wiem jaka jest tego przyczyna.

Jarek
Jarek
6 lat temu

Czy przy wadze oscylującej między 86-88kg Pegasus to dobry wybór?