Pegasus wraca w nowej odsłonie lecz nie zaskakuje. To model, który nie wymaga wielkich zmian. Wielkie zmiany mogłyby wręcz sprawić, że zatraci swoje wszechstronne DNA. Pegasus to model, który od początku swego istnienia miał być butem maksymalnie wszechstronnym i wyważony. Zarówno pod kątem amortyzacji, wagi, przeznaczenia jak i ceny. To but, który celuje w bycie jednym butem do wszystkiego. Tak też jest w najnowszej edycji.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Przeznaczenie
Nike Pegasus 42 to klasyczny but do codziennego biegania po asfalcie. Dzięki wyważonym parametrom sprawdza się na szerokim spektrum treningów. Najlepiej działa podczas łatwych biegów, spokojnych długich wybieganiach i tempie w okolicach komfortu. Daje stabilność i przewidywalność. Amortyzacja jest umiarkowana, ale sprężysta. To dobry wybór, jeśli chcesz jeden but do wszystkiego i nie gonisz za maksymalną dynamiką.

Plusy
- dobra, wyważona amortyzacja
- nie najgorsza dynamika
- dobre dopasowanie do stopy
- dobry stosunek cena/jakość
Minusy
- nie jest wybitny w żadnej dzieninie
Kup 15% taniej z kodem rabatowym PAWEŁBIEGA15
na produkty nieprzecenione

Kluczowe parametry – porównanie generacji
| Parametr | PEGASUS 42 | PEGASUS 41 |
|---|---|---|
| Wysokość podeszwy | 37/27 mm | 37/27 mm |
| Drop | 10 mm | 10 mm |
| Waga męska | 300 g | 297 g |
| Waga damska | 243 g | 251 g |
| Cholewka | techniczna siatka | techniczna siatka |
| Podeszwa środkowa | Pianka ReactX + pełnowymiarowa poduszka Air Zoom | Pianka ReactX + poduszki Air Zoom (przód i pięta) |
| Podeszwa zewnętrzna | guma, bieżnik waflowy | guma, bieżnik waflowy |
Buty do biegania Nike – przegląd oferty
Pegasu to but ze środka tabeli, z dużą, ale zdecydowanie nie najwyższą amortyzacją. To jeden z trzech filarów w butach do codziennego biegania obok linii Vomero i Structure. Pegasus jest tą najbardziej wszechstronną opcją. Linia Vomero to synonim maksymalnej amortyzacji. Natomiast linia Structure to dodatkowe wsparcie na przykład dla nadmiernej pronacji.
Warto też pamiętać, że na rynku są też inne „Pegasusy”. Model Pegasus Trail to uniwersalna trailówka, Pegasus Plus to lekka treningówka, która sprawdzi się nie tylko podczas biegania ale i innych aktywności. Wreszcie Pegasus Premium to najbardziej technologiczny model z pogranicza butów biegowych i lifestylowych.
Jeśli chcesz dowiedzieć się co mogą zaoferować i jak wygląda pełna oferta zajrzyj do zestawienia butów biegowych Nike.
Miejsce w rotacji butów biegowych
Pegasus to but kompromisowy pod wieloma względami więc jego miejsce w rotacji jest zawsze w środku. Niezależnie jak skomponujesz swoją rotację Pegasus 42 będzie pełnił rolę niezawodnego „wołu roboczego” na większości codziennych treningów. Vomero Plus uzupełni go na najdłuższych wybieganiach chroniąc stawy dzięki maksymalnej amortyzacji i miękkości. Vaporfly 4 natomiast zapewni dynamikę o jakiej linia Pegasus nawet nie śniła.
| VOMERO PLUS | PEGASUS 42 | VAPORFLY 4 |
|---|---|---|
![]() | ![]() | ![]() |
| spokojne, długie wybiegania | codzienne bieganie, zabawa biegowa | szybkie treningi, starty i zawody |
Alternatywy dla Nike Pegasus 42
Pegasus od lat ma wielu konkurentów, co wynika z tego, że uniwersalna konstrukcja tego typu musi znajdować się w ofercie niemal każdego producenta pragnącego zdobyć rynek biegowy. Każdy potrzebuje butów na codzienne treningi.
Jeśli chciałbyś dowiedzieć się o nich więcej, sprawdź zestawienie butów treningowych na twarde nawierzchnie.
| MODEL | WYSOKOŚĆ PODESZWY (mm) | DROP (mm) | WAGA MĘSKI (gram) | WAGA DAMSKI (gram) | CENA (zł) |
|---|---|---|---|---|---|
| adidas Supernova Rise | 36/26 | 10 | 284 | 242 | 799 |
| Asics Gel-Cumulus 25 | 37/29 | 8 | 253 | 222 | 749 |
| Brooks Ghost 15 | 35/23 | 12 | 286 | 258 | 649 |
| Hoka Clifton 9 | 32/27 | 5 | 248 | 205 | 699 |
| Mizuno Wave Rider 27 | 38/26 | 12 | 280 | 270 | 699 |
| New Balance 880 v13 | 37/27 | 10 | 300 | 238 | 699 |
| Nike Zoom Pegasus 41 | 37/27 | 10 | 297 | 251 | 649 |
| On Cloudsurfer 7 | 32/22 | 10 | 245 | 205 | 799 |
| Saucony Ride 17 | 35/27 | 8 | 282 | 238 | 709 |
Air Zoom na całej długości
W ostatnich latach zmiany w Pegasusie kręciły się wokół poduszek Zoom. W tym roku nie jest inczej. Nike Pegasus 42 nadal korzysta z poduszki gazowej. Tym razem jest to pełnowymiarowa poduszka Air Zoom. Zastępuje ona dwa osobne elementy znane z poprzednika. Nie jest to niczym niespodziewanym. Jedną poduszkę gazową na całej długości buta mieliśmy też w Pegasusach 35 i 36 dostępnych w 2018 i 2019 roku. Nike wraca (nie po raz pierwszy) do tego co już było.
| MODEL | ROK | AMORTYZACJA |
|---|---|---|
| Pegasus 32 | 2015 | jedna poduszka gazowa pod piętą |
| Pegasus 33 | 2016 | dwie poduszki gazowe – jedna pod piętą, jedna pod śródstopiem |
| Pegasus 34 | 2017 | dwie poduszki gazowe – jedna pod piętą, jedna pod śródstopiem |
| Pegasus 35 | 2018 | jedna duża poduszka w kształcie ,,ósemki” na całej długości buta |
| Pegasus 36 | 2019 | jedna duża poduszka w kształcie ,,ósemki” na całej długości buta |
| Pegasus 37 | 2020 | jedna poduszka gazowa (dzielona) pod śródstopiem |
| Pegasus 38 | 2021 | jedna poduszka gazowa (dzielona) pod śródstopiem |
| Pegasus 39 | 2022 | dwie poduszki gazowe – jedna pod piętą, jedna pod śródstopiem |
| Pegasus 40 | 2023 | dwie poduszki gazowe – jedna pod piętą, jedna pod śródstopiem |
| Pegasus 41 | 2024 | dwie poduszki gazowe – jedna pod piętą, jedna pod śródstopiem |
| Pegasus 42 | 2026 | jedna poduszka gazowa |
Poduszka ta podobnie jak w poprzedniku opakowana jest pianką ReactX – pianką miękką ale także na swój sposób sprężystą. Geometria nie zmienia się drastycznie. Nadal mamy tu wysokość w okolicach 37 mm pod piętą i 27 mm pod palcami oraz drop 10 mm. To wartości nieco poniżej średniej dla obecnych butów biegowych na twarde nawierzchnie.

W ruchu podeszwa pracuje nieco bardziej płynnie i jednolicie niż wcześniej. To zasługa jednej poduszki gazowej i tym samym bardziej jednolitej podeszwy. Pianka ugina się łatwiej przy kontakcie z podłożem, a następnie oddaje część energii przy wybiciu. Efekt jest dość przewidywalny a swą dynamiką nie przypomina agresywnych startówek z super piankami i płytkami karbonowymi. W Pegasus 42 bardziej chodzi o płynny rytm biegu i lekko sprężyste odczucie niż o wysoką dynamikę .
Poziom amortyzacji można określić jako średnio wysoki. Pegasus 42 nie jest tak miękki jak modele z maksymalną amortyzacją, ale nie można odmówić mu, że daje całkiem sporo komfortu. Dobrze tłumi uderzenia podczas spokojnych treningów i dłuższych wybiegań, jednocześnie zachowując trochę czucia podłoża. To amortyzacja nastawiona bardziej na uniwersalność niż na skrajnie miękkie lądowanie. Najlepiej sprawdzi się u biegaczy o niewysokiej masie ciała – dla biegacza o masie ciała do 80 kilogramów będzie idealny.

Warto też zwrócić uwagę na szerokość podeszwy w części tylnej. Przez wiele lat Pegasus przyzwyczaił nas do dość wąskiego „obcasa” pod piętą. Wyglądało to lżej, ograniczało masę buta, ale też powodowało pewną niestabilność. Nie mogło być inaczej jeśli postawa buta byłą węższa niż cholewka, która na niej spoczywa. W najnowszej edycji jest inaczej. Część podeszwy pod piętą jest szersza, nieco „bułowata”, ale dzięki temu bardziej stabilna. Teraz Pegasus oferuje taką stabilność jaką można oczekiwać od tej klasy butów do biegania.
Asfalt to jego naturalne środowisko
Bieżnik w Nike Pegasus 42 nie przeszedł rewolucji. To nadal bieżnik stworzony na asfaltowe drogi i twarde nawierzchnie. Guma pozostaje obecna zarówno pod przednią, jak i tylną częścią stopy. Jest jej dość dużo, więc trwałość powinna stać na wysokim poziomie. Same elementy bieżnika są nieco niższe niż w poprzedniej edycji – mają maksymalnie około 1,4 mm wysokości. Choć bieżnik jest nieco bardziej płaski niż w poprzedniej edycji nadal jest to standardowa wartość dla butów asfaltowych.
W praktyce przeznaczenie jest nadal dość szerokie. To w pierwszej kolejności but na asfalt, chodnik i inne twarde nawierzchnie. Bardzo dobrze działa też na bieżni mechanicznej. W lekki teren? Tak, ale bardziej park niż gęsty las. Luźny szuter czy błoto to już nie jego środowisko. Jeśli celujesz w trudniejszy teren, lepszym wyborem będą modele pokroju Nike Pegasus Trail, Nike Zegama czy Nike Wildhorse.

Cholewka wystarczająco miękka i dopasowana
Cholewka w Nike Pegasus 42 to klasyczna techniczna siatka. Nic zaskakującego. Materiał przyjemnie pracuje ze stopą w biegu i dość dobrze ją „opakowuje”. Nie jest ani zbyt ciepły ani zbyt chłodny. Odczuwalny komfort także stoi na wysokim poziomie.
Ilość miejsca jest typowa dla Pegasusa czyli nieco poniżej średniej. Przednia część cholewki nie jest wybitnie przestronna przez co od lat w Pegasusach wybieram rozmiar o pół centymetra większy niż w większości butów. Choć but jest nieco większy to przez dobre dopasowanie do stopy, trzymanie stopy jest dobre a ilość miejsca w przedniej części nieprzesadna. Przy dłuższych biegach może być jej nawet za mało. Niektórzy mówią, że kształt buta w przedniej części jest mniej ścięty „w szpic”. Ja tego nie odczuwam a moje mniejsze palce są dość blisko materiału cholewki. To nadal nie jest więc but dla osób o szerokiej przedniej części stopy. Nie jest to też dobry model dla posiadaczy stóp rzymskich i greckich, chyli takich w których drugi palec jest tej samej długości lub nawet dłuższy niż paluch.

Konstrukcja pięty pozostaje klasyczna. Mamy usztywnienie, które stabilizuje stopę przy lądowaniu. Jego sztywność jest duża ale na szczęście nie jest to „betonowy” zapiętek. Ma trochę elastyczności a od wewnątrz wypełniony jest gąbkami i przyjemnie współgra z całą cholewką. Dodatkowo, jak już wspomniałem, szersza i bardziej stabilna podeszwa pod piętą daje pewniejsze czucie tyłu buta. Zapiętek nadal jest też lekko odchylony do tyłu, co poprawia komfort w okolicy Achillesa.
Gramów trochę jest, problemu nie ma
Według danych producenta Nike Pegasus 42 waży 300 gramów w wersji męskiej i 243 gramów w damskiej. Nie są to wartości robiące wrażenie. W praktyce, Pegasus robi jeszcze mniejsze wrażenie bo but w moim standardowym rozmiarze 12US waży 355 gramów. To dość sporo. To najcięższy Pegasus od początku moich pomiarów czyli od Pegasusa 31 z 2014 roku. Wśród butów do codziennego biegania po asfalcie znajduje się w 28% najcięższych modeli.
Na szczęście na nodze „nie ma dramatu” i but nie wydaje się aż tak ociężały. Jest wystarczająco lekki jak na to do czego został stworzony. Waga nie jest tu kluczowa a dodatkowe gramy nie robią negatywnej różnicy w codziennym bieganiu.

Podsumowanie
Nike Pegasus 42 nie próbuje być rewolucją, ale jest udaną aktualizacji tej serii. Nike zachowało uniwersalny charakter Pegasusa, jednocześnie poprawiając jedną rzecz, jakiej brakowało poprzednikom – stabilności pod częścią piętową. Połączenie ReactX i pełnowymiarowej poduszki Air Zoom sprawia, że but jest bardziej płynny w odbiorze, ale nadal pozostaje bezpiecznym wyborem do codziennych treningów. To wciąż klasyczny daily trainer, tylko jakby nieco dojrzalszy.
Kup 15% taniej z kodem rabatowym PAWEŁBIEGA15
na produkty nieprzecenione











