Salomon S/Lab Phantasm 2 to nowa propozycja wśród startówek z karbonem. Responsywna pianka oraz płytka z włókna węglowego robią robotę, a uzyskana dynamika jest na pieruńsko wysokim poziomie. W Phantasmach najbardziej zaskakujące może być to, że to model marki Salomon, która niekoniecznie jest kojarzona z ulicznym bieganiem. Czy Salomon dał radę? Moim zdaniem tak, choć można ten model jeszcze dopracować.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Przeznaczenie
Salomon Phantasm 2 to zaawansowany but do biegania, stworzony z myślą o szybkich biegach, treningach interwałowych, tempowych oraz startach w zawodach obejmujących dystanse od piątki do maratonu. Choć zaprojektowany głównie do biegania po utwardzonych nawierzchniach, doskonale sprawdzi się również podczas treningów na stadionowej bieżni. To model skierowany przede wszystkim do najbardziej zaawansowanych biegaczy, którzy rywalizują na różnych dystansach.

Plusy
- bardzo duża dynamika,
- duża, sprężysta amortyzacja,
- ultracienka, przewiewna cholewka,
- bardzo dobre dopasowanie do stopy,
- bardzo lekki (w 5% najlżejszych butów do biegania).
Minusy
- niewielka stabilność części tylnej,
- niewiele przestrzeni wewnątrz.
Buty do biegania Salomon – co jest co?
W krótkiej ofercie butów asfaltowych Salomona model S/Lab Phantasm jest jedynym z serii S/Lab, czyli modeli najbardziej zaawansowanych. Samo S/Lab oznacza Salomon Lablatory. To też jednocześnie najszybszy model w ofercie. Drugim modelem o którym można powiedzieć, że to model „szybki” to Phantasm 2.
Chcesz się dowiedzieć więcej o poszczególnych modelach? Więcej informacji znajdziesz w zestawieniu asfaltowych butów Salomon.
SPEED | EVERYDAY | EVERYDAY STABILITY | INSPIRED | |
---|---|---|---|---|
S/LAB | S/Lab Phantasm 2 | |||
PERFORMANCE AND RACING | Pnatasm 2 | |||
TRAINING | Aero Glide Aero Volt Aero Blaze | DRX Bliss | ||
RECREACTIONAL | Index.02 |
Alternatywy dla Salomon S/Lab Phantasm 2
Salomon Phantasm 2 to „najszybszy” model wśród butów tej marki i jednocześnie jest to konstrukcja mogąca spokojnie rywalizować z karbonowymi startówkami takich marek jak adidas, Asics, New Balance czy Nike. Jednak, jeśli miałbym ją do czegoś bardziej przyrównać, to przypomina mi Hokę Rocket X 2. Obydwa buty łączy podobna responsywność pianki, podobna dynamika oraz podobny materiał cholewki.
MODEL | WYSOKOŚĆ PODESZWY (mm) | DROP (mm) | WAGA MĘSKI (gram) | WAGA DAMSKI (gram) | CENA (zł) |
---|---|---|---|---|---|
adidas Adios Pro 3 | 39/33 | 6,5 | 215 | 215 | 1099 |
Asics Metaspeed Sky+ | 39/34 | 5 | 205 | 205 | 1139 |
Brooks Hyperion Elite 3 | 35/27 | 8 | 230 | 230 | 1099 |
Hoka Rocket X 2 | 36/31 | 5 | 236 | 236 | 1179 |
Nike Alphafly Next% 2 | 39/31 | 8 | 249 | 198 | 1399 |
Nike Vaporfly Next% 3 | 40/32 | 8 | 190 | 150 | 1229 |
Salomon S/Lab Phantasm | 37,5/28,5 | 9 | 219 | 219 | 1199 |
Saucony Endorphin Pro 3 | 39/31 | 8 | 204 | 176 | 1199 |
Amortyzacja i dynamika, czyli co w podeszwie
Podeszwa klasycznie wykonana jest z dwóch kluczowych elementów. Po pierwsze pianki EnergyFoam+, która jest pianką bardzo miękką, bardzo responsywną i na pierwszy rzut okaz bardzo przypominającą piankę stosowaną w Hokach Rocket X 2, czyli wykonaną z materiału PEBA. Jednakże w przypadku Salomona jest to mieszanka pianki EVA, elastomerów poliolefinowych POE oraz pianki PEBA. Jest to zupełnie inna pianka w porównaniu do pianki EnergyFoam bez plusa. Wersja z ,,plusem” to mieszanka o znacznie lepszych parametrach.

Pianka w Phantasmach jest bardzo miękka, responsywna i trochę ,,pływająca” szczególnie w części piętowej, co akurat w przypadku karbonowych startówek nie dziwi. To nie jest but, który ma być super stabilny pod piętą. Tu trzeba za…suwać! Średnio oraz zaawansowany biegacz, który będzie biegł w nim po 4’00/km i szybciej, tej niestabilności nie odczuje. Może być to problem przy truchtaniu, ale nie jest to but do szurania i truchtania.
Wysokość podeszwy to 37,5 milimetra z tyłu oraz 28,5 milimetra z przodu. To dosyć wysokie wartości, ale w perspektywie obecnie produkowanych butów do biegania, niezaskakujące. Objętość pianki jest bardzo duża, co ma także niebagatelny wpływ na oferowaną amortyzację i dynamikę.

Poza pianką mamy też płytkę z włókna węglowego Energy Blade. Pod tą nazwą, element ten można spotkać w wielu butach Salomona, ale obecnie tylko w S/Lab Phantasm, ma on formę pełnowymiarowej płytki i wykonany jest w całości z włókna węglowego. Nadaje on formę podeszwie. Zapewnia dosyć duży profil pod przednią częścią buta, który mocno sugeruje szybkie bieganie. Działa też jak trampolina lekko uginając się przy każdym kroku, by odbić się wraz z wybiciem stopy z podłoża.
Założenie jest bardzo podobne do tego stosowanego w konkurencyjnych modelach, ale moim zdaniem Salomon zrobił to bardzo dobrze. Po pierwsze pianka ma odpowiednią miękkość i sprężystość. Po drugie, profil pod przednią częścią jest mocny, ale nie za mocny, tak, aby proces adaptacji do biegania w Phantasmach nie był przesadnie długi. Po trzecie, nie w każdych karbonowych startówkach czuć to COŚ. Tutaj czuć!

Bieżnik, czyli asfaltowa wyścigówka
Bieżnik w Salomon Phantasm to asfaltowa wersja Contagrip. Jest to bieżnik płaski o charakterystyce wyścigowej i o niskim stopniu agresywności. Faktura bieżnika ma zaledwie 0,5 milimetra głębokości. To sprawia, że doskonale radzi sobie na równych powierzchniach, takich jak płaskie drogi, ulice czy trasy zawodów.
Doskonale poradzi sobie też podczas szybkiego biegu, kiedy zależy Ci na jak największej przyczepności pod przednią częścią stopy i w momencie wybicia. Guma bieżnika pokrywa więc dosyć szczelnie przednią część buta. W tym miejscu nie silono się na kompromisy i to, że mniejsza ilość gumy oznaczałaby niższą wagę. Gumy jest dużo co ma wpływ zarówno na przyczepność jak i wytrzymałość.
Mała ilość gumy w części piętowej nie jest problemem. Jeśli but będzie użytkowany zgodnie z przeznaczeniem na szybkich treningach i startach w zawodach, więcej gumy w części piętowej nie jest potrzebne.

Waga, czyli ultra lekko
Według materiałów producenta Salomon Phantasm 2 waży 219 gramów. To standardowa waga jak na karbonowe startówki. Nie ma zaskoczenia.
W moim rozmiarze są to natomiast 237 gramów, co plasuje go w gronie najlżejszych butów do biegania. Na blogu jest w 5% najlżejszych butów do biegania w ogóle i wśród 17% najlżejszych szybkich butów, do których zaliczają się zarówno startówki jak i buty treningowo-startowe. Patrząc na te wartości jest to but wybitnie lekki.

Cholewka, czyli pewnie i lekko
Cholewka S/Lab Phantasm to również lekkość. Przy pierwszym kontakcie sprawia wrażenie, jakby jej nie było. Marszczy i zagina się pod swoim własnym ciężarem. Wykonana jest z ultra cienkiego i półprzezroczystego i jednowarstwowego materiału siatkowego. Choć nie ma w niej dużych nacięć i otworów jej przewiewność będzie lepiej niż zadowalająca.
Przestrzeń wewnątrz buta jest dość ograniczona, co czuje się już od pierwszej próby zakładania. W przypadku startowych ,,szybkich” butów to nie dziwi. Większość z nich jest raczej wąska niż szeroka i tutaj jest podobnie. Potwierdzają to cyfry – cholewka w najszerszym miejscu ma zaledwie 101,1 milimetra. Nie jest to rekord, ale odkąd prowadzę pomiary szerokości butów tylko dwa (Hoka Carbon X 2 oraz Asics Magic Speed 3) były węższe.

Pozostałe elementy buta również charakteryzują się lekkością i odchudzeniem. Język buta jest cienki i pozbawiony tradycyjnych gąbkowych wypełnień, typowych dla ,,wolnych” treningówek. Bardzo ciekawie rozwiązany jest język. Z zewnątrz wygląda, że jest to klasyczny niezintegrowany język. W rzeczywistości jest to język zintegrowany z cholewką mniej więcej na linii sznurowadeł. To też sprawia, że miejsca wewnątrz jest mało, a cholewka choć zwiewna, jest dopasowana bardzo dobrze.
Jedyne choć trochę sztywniejsze miejsce cholewki to zapiętek. Jest lekko usztywniony, aby zapewnić pewną dozę stabilności w części piętowej. W jego wnętrzu znajdziemy gąbkowy kołnierz, które wspomaga utrzymanie pięty w miejscu. Brak nadmiernych usztywnień sprawia, że zapiętek jest bardzo miękki, elastycznie dopasowuje się do kształtu stopy, choć może nie gwarantować najwyższego poziomu trzymania pięty.

Podsumowanie
Salomon zrobił to dobrze. Zastosował odpowiednio miękką i sprężystą piankę. Uzupełnił karbonem. Odchudził cholewkę ile się da i zapewnił jej ścisłe przyleganie do stopy. W efekcie model Salomon S/Lab Phantasm 2, choć nie wygląda w pierwszej chwili zachęcająco (ach ta delikatna cholewka), to jest godnym rywalem dla najszybszych karbonowych butów do biegania. Kto wie? Może nawet najszybszym?