Brooks Glycerin 21 jest modelem oferującym jedną z najlepszych amortyzacji wśród butów do biegania. Wizualnie różni się nieznacznie od poprzedniej edycji, jednak pod kątem technicznym nie przeszedł gruntownej przebudowy. Znajdziemy tu miękką piankę, która zapewnia miękkość podczas biegu. Cholewka to nadal techniczna siatka, która zapewnia odpowiednie wsparcie. Pieta nadal jest przyjemnie i miękko otulona. Jednocześnie nowa Glycerina 21 stała się znacznie lżejsza.
Podstawowe informacje
Dane techniczne
Przeznaczenie
Brooks Glycerin 21 to but stworzony z myślą o maksymalnej amortyzacji podczas biegania po twardych nawierzchniach. Doskonale sprawdza się podczas codziennych, spokojnych przebieżek oraz na najdłuższych dystansach. Jest to wyjątkowo komfortowy model, który znakomicie tłumi wstrząsy niezależnie od tego, czy biegasz po ulicach, chodnikach, czy też szutrowych, a nawet leśnych drogach. Jest to również but polecany szczególnie dla osób o większej masie ciała, przekraczających 90 kilogramów, zapewniając im wsparcie i amortyzację na każdym kroku. Pod kątem typu stopy jest to but neutralny, aczkolwiek dla osób szukających większej stabilności, model ten występuje w wersji Glycerin GTS.

Plusy
- maksymalna amortyzacja,
- bardzo miękka podeszwa,
- dużo trzymania i stabilności w części tylnej,
- odpowiedni dla najcięższych biegaczy
- bardzo lekki (w 5% najlżejszych butów z maksymalną amortyzacją)
Minusy
- dość ciepła cholewka
Buty do biegania Brooks – co dla kogo?
Jak wspomniałem nieco wyżej Brooks Glycerin to najlepiej amortyzowana linia butów do biegania marki Brooks. Występuje zarówno w wersji neutralnej (o której tutaj mowa) ale ma też swój odpowiednik w kategorii butów ze stabilizacją – Glycerin GTS 21. Jest on tak bardzo zbliżony do klasycznej Glyceriny, że czasami łatwo przeoczyć różnicę między nimi. Różnią się one jednym kluczowym elementem – szyną Guide Rails. Te podwyższone krawędzie podeszwy mają znaczący wpływ na poprawę stabilności i kontroli ruchu. Jeśli zależy Ci na dodatkowej stabilności, wybierz model GTS.
Wszystkie modele znajdziesz w naszym zestawieniu butów do biegania marki Brooks.
TRENINGOWE | TRENINGOWE ZE STABILIZAJĄ | |
---|---|---|
największa | Glycerin Max Glycerin | Glycerin GTS |
bardzo duża | Ghost Max Ghost | Adrenaline GTS |
duża | Trace |
Alternatywy dla Brooks Glycerin 21
Model Glycerin stanowi potencjalną alternatywę dla takich tuzów miękkości jak Nimbus, Invincible czy Triumph. To, co go wyróżnia spośród konkurencji, to solidna konstrukcja, stabilność i pewien, mimo wszystko konserwatyzm, który sprawia, że jest to but odpowiadający bardzo szerokiemu gronu biegaczy. Więcej informacji znajdziesz w zestawieniu butów z maksymalną amortyzacją.
MODEL | WYSOKOŚĆ PODESZWY (mm) | DROP (mm) | WAGA MĘSKI (gram) | WAGA DAMSKI (gram) | CENA (zł) |
---|---|---|---|---|---|
Asics Gel-Nimbus 26 | 41/33 | 8 | 305 | 262 | 939 |
Brooks Glycerin 21 | 36/26 | 10 | 278 | 249 | 849 |
Diadora Atomo V7000 | 41/37 | 5 | 250 | 200 | 829 |
Hoka Bondi 8 | 33/29 | 4 | 306 | 252 | 799 |
Mizuno Wave Sky 5 | 41/33 | 8 | 300 | 260 | 749 |
New Balance 1080 v13 | 36/32 | 6 | 261 | 206 | 999 |
Nike Invincible 3 | 40/31 | 8 | 310 | 258 | 879 |
On Cloudeclipse | 37/31 | 6 | 284 | 240 | 899 |
Saucony Triumph 21 | 37/27 | 10 | 279 | 250 | 799 |
Salomon Aero Glide | 37/27 | 10 | 254 | 220 | 709 |
Amortyzacja
Podeszwa Glyceriny 21 podobnie jak ta w poprzedniku wykonana jest z pianki DNA LOFT v3. Jest to pianka domieszkowana azotem (z języka angielskiego ,,nitrogen”) oraz powietrza i gumy. To nadaje jej specyficzną fakturę i miękkość.
Wysokość podeszwy uległa delikatnej zmianie. W ogólnym zarysie but ten urósł o 2 milimetry a jego wysokość wynosi 36 milimetrów w części piętowej i 26 milimetrów w części przedniej. To duże wartości ale nieodbiegające od tego co można spotkać w konkurencyjnych modelach. Pewną zmianą jest też kształt pianki i całej podeszwy. W Glycerin 21 jest bardziej obły, sprawiający wrażenie bardziej smukłego i gładkiego. To tylko design. W praktyce to, że but urósł o 2 milimetry nie wpłynęło drastycznie na poziom amortyzacji. Nadal jest bardzo miękko i bardzo wygodnie. Czuć też przyjemną sprężystość azotowej pianki.

Stabilność
Stabilność podobnie jak w poprzedniku stoi na wysokim poziomie. Moim zdaniem wśród butów o maksymalnej amortyzacji, czyli tzw. „poduszkowców” jest to jeden z bardziej stabilnych i jeden z lepiej trzymających kostkę butów do biegania. Sukces ten zawdzięczają kilku kluczowym elementom. Po pierwsze, warto wspomnieć o samej podeszwie, która, choć zapewnia maksymalną amortyzację, nie jest zbyt „pływająca” a co za tym niestabilna. Po drugie, szerokość podeszwy także jest odpowiednia, co zwiększa stabilność biegu i wystarczająco spełnia swoją rolę. Po trzecie, należy zwrócić uwagę na zapiętek. Jest on klasycznie usztywniony i zapewnia solidne trzymanie stopy. Jednocześnie, mimo swej sztywności, został on obłożony wewnętrznie miękkimi gąbkami, co dodatkowo podnosi komfort biegania…
Tak zbudowany jest Glycerin 21, który jest butem neutralnym. Jednakże jeśli twoje stopy wymagają jeszcze więcej wsparcia i stabilności rozwiązaniem jest Glycerin GTS 21, który jest właśnie takim butem. Brooks Glycerin GTS 21 to najlepiej amortyzowany but ze stabilizacją marki Brooks.

Przyczepność
Brooks Glycerin 21 to buty do biegania stworzone z myślą o biegaczach, którzy głównie poruszają się po ulicach i w miastach. Taki jest też bieżnik. Składa się z pięciu bloków gumy, która pokrywa wszystkie strategiczne miejsca cholewki. Większa powierzchnia gumy zastosowanej w bieżniku przekłada się na wydłużoną trwałość obuwia.
Faktura bieżnika, pomijając wgłębienia w piance, jest stosunkowo głęboka jak na buty miejskie i wynosi 1,7 milimetra. Ten fakt nie czyli Glyceriny 21 butem terenowym ale jeśli dodatmy do tego poprzeczne przerwy w elementach gumowych otrzymamy również solidną przyczepność poza obszarami miejskimi.

Komfort
Tego, czego od lat oczekują użytkownicy modelu Glycerin, czyli komfort także występuje tu w nie mniejszej ilości co w poprzedniku. Charakterystyczną cechą tych butów jest obfite wypełnienie zapiętka miękką gąbką, co sprawia, że stopa jest otulona niczym w kołderce. Podobnie jak zapiętek, również język buta jest miękki i wypełniony gąbką. Podobnie jak w poprzedniku elementem, którego może brakować jest integracja języka z cholewką w celu lepszego dopasowania, ale pod tym względem również nie można narzekać. Cholewka zachowuje odpowiednią sztywność, trzymając stopę, a wszelkie wzmocnienia na niej (takie jak logo Brooks) przyczyniają się do tego efektu.

Materiał zastosowany w cholewce jest nieco gęstszy niż ten stosowany w poprzedniku. Widać to po fakturze materiału. Poza tym jest to podobna konstrukcja z klasycznej technicznej siatki. Z zewnątrz bardziej podziurkowana, od wewnątrz tworzy jednolitą warstwę. To klasyczne rozwiązanie oferujące klasyczną przewiewność – w zimę nie powinno być za zimno, w lato za ciepło, choć w bardzo wysokich temperaturach może być w nich trochę za gorąco.
Z przodu buta jest dość przestronnie, aczkolwiek bez rewelacji by Glycerinę nazywać szerokim butem. Zmierzona szerokość w najszerszym miejscu to 105,6 milimetra co jest dosyć standardową wartością. Myślę, że zdecydowanej większości ilość miejsca jaką oferują te buty będzie odpowiadała.

Lekkość
Zgodnie z informacjami od producenta, męska wersja buta waży 278 gramów, natomiast damski 249 gramów. To minimalnie niższe wartości niż w poprzedniku. Natomiast Brooks Glycerin 21 w moim rozmiarze, czyli 12 US, waży 309 gramów, czyli o 45 gramów niż poprzednik i to jest duża zmiana. Oczywiści na plus. W gronie wszystkich treningowych butów do biegania po asfalcie mieści się w gronie 14% najlżejszych. W gronie wszystkich „poduszkowców”, czyli maksymalnie amortyzowanych butów, które pojawiły się na blogu jest w 5% najlżejszych. To imponujący stosunek ilości amortyzacji do lekkości buta.

Podsumowanie
Uważam, że Brooks Glycerin 21 jest godnym następcą modelu numer 20. Pod postacią nieco zmienionego buta dostajemy dokładnie to za co lubiliśmy Glyceriny – miękkość a jednocześnie stabilność, trzymanie a jednocześnie komfort, miejski charakter ale z nutą uniwersalności. Jednakże, w jakiś sposób, producentom udało się jeszcze mocniej obniżyć wagę buta, dzięki czemu jest to jeden z najlżejszych butów w swojej klasie.
Jak się one mają do Kayano od ASICS?
Jeśli mówimy o Glycerin GTS to Kayano jest jego odpowiednikiem
To wiem 🙂 Pytam w kontekście porównania tych dwóch butów. Amortyzacji, wygody, podobno GTS ma problem z bardzo ciepłą cholewką? Czy więcej dynamiki jest w GTS niż Kayano (o ile w takich butach jest dynamika 🙂 )?
Kupiłem ostatnio Kayano i wszystko super ale lewy but uciska mi piętę od wewnętrznej strony i robi mi odcisk i to już po 6km nie wiem czy to moja noga, but czy co ale nigdy nie miałem takiego problemu i jestem w kropce.
Identycznie w moim przypadku (jakbym widział siebie 🙂 ). Podobnie było w 29, ale mniej i z biegiem czasu „rozklepałem to” i smarowanie kremem pomagało. Mam 30 od samego premiery i jestem totalnie tym butem zawiedziony. O ile w 29 dało się szybciej biegać, to w 30 to budyń straszny! Kupiłem na wiosnę Saucony Triumph 21 – totalne przeciwieństwo. Mega wygodne, nie zamula po 12km, świetny na asfalt i o dziwo po leśnym szutrze, fajnie amortyzuje. Problem tylko jeden: cienka cholewka i po miesiącu dziura, gdzie mam duży palec. Gdyby nie to, byłby to but idealny. Dlatego patrzę na inne, które miałby to co Triumph 21 (poduszkowiec, ale z dynamiką kiedy trzeba) i bardziej wytrzymała cholewka.
Zastanawiam się właśnie nad Saucony ale Guide 16/17 jako uzupełnienie na codzienne treningi, podobno dynamiczne. Dużo nie ważę raptem 73kg wiec kayano 30 nie wydają się budyniowate, chciałem mieć 1 parę taką właśnie mega wygodną i miękką ale to odgniatanie pięty to tragedia. Spróbuje jeszcze z grubą skarpetą.
Adrenaliny GTS 22 rozpadły się po 400km (6mc) brooks oddał kasę. Teraz te buty to jednorazówki. (Mam moje brooks ravenna, z nalotem jakieś ~4/5k 12 lat jakieś ten but ma a nic mu niedolega).
Grzegorz, a reklamowałeś Saucony? Uznali?
Nie, albowiem uznali, że to moja wina (przetarte od środka). Nie chciałem się już kopać z koniem, więc jedynie co, to podkeili od środka. Będę szukał dalej, spoglądam teraz na włoską firmę.