Diadora Atomo V7000 – komfort i bezpieczeństwo made in Italy

3 marca 2023 6 min czytania
Diadora Atomo V7000

Trochę oldskulowe, produkowane we Włoszech i bardzo komfortowe w biegu – takie są buty Diadora Atomo V7000. Oldskulowy styl nie jest przypadkiem. Produkcja we Włoszech to swego rodzaju wyróżnik na tle całej reszty butów biegowych. Pod jego płaszczykiem mamy natomiast zaskakująco miękki i wygodny but do biegania. Porównywalny nawet z największymi „poduszkowcami” na rynku.

REKLAMA

Podstawowe informacje

  • marka: Diadora
  • rok premiery: 2023
  • nawierzchnia: asfalt
  • typ buta: treningowy
  • typ stopy: neutralna
  • najlepszy do: długie biegi
  • cena detaliczna: 829 zł

Dane techniczne

amortyzacja: maksymalna
6/6
wysokość podeszwy: wysoka
41/36 mm
drop: obniżony
5 mm
waga: średnia
320 g

Przeznaczenie

Diadora Atomo V7000 to maksymalnie amortyzowane buty do biegania po twardych nawierzchniach. Sprawdzą się u biegaczy ciężkich, o masie ciała nawet ponad 90 kilogramów. Sprawdzą się na długich i bardzo długich dystansach kiedy od szybkości i dynamiki ważniejszy jest komfort i bezpieczeństwo. Wreszcie z racji cholewki, która może być ciężka w konserwacji, użytkowałbym te buty wyłącznie w miejskim bieganiu. Może być to bieganie na bardzo długie dystanse, ale w mieście.

Diadora Atomo V7000

Plusy

  • atrakcyjny włoski design,
  • bardzo dobra, komfortowa amortyzacja,
  • dobra stabilność jak na but neutralny,
  • lekki, w 23% najlżejszych butów treningowych jakie pojawiły się na blogu,
  • naturalny, obniżony do 5 mm drop,
  • wyprodukowany we Włoszech.

Minusy

  • cholewka, może być ciężka w konserwacji i zachowaniu czystości,
  • dosyć wysoka cena.

Diadora – co jest co?

Oferta butów Diadory nie jest przesadnie rozbudowana. Odnoszę wrażenie, że marka trochę szuka własnej drogi, gdyż w porównaniu z czasem kiedy pisałem o Mythos Fly oferta butów biegowych Diadory diametralnie się zmieniła. Ówczesne modele wyewoluowały lub zostały zastąpione zupełnie innymi.

Atomo V7000 jest w tym gronie butem najbardziej premium. Najbardziej premium jest to, że w całości wyprodukowany został we Włoszech. Patrząc na to, że prawdopodobnie około 99,9% butów biegowych produkowanych jest we wschodniej Azji, jest to unikat. Jego oldskulowa stylistyka to też nawiązanie do włoskiej tradycji. Atomo V7000 ma być właśnie z wyglądu tradycyjny. Jednocześnie jest to but bardzo komfortowy o bardzo dużym poziomie amortyzacji w dodatku z odrobiną dynamiki. To zdecydowanie bardziej limuzyna Maserati niż wyścigowe Ferrari.

POZIOM
AMORTYZACJI 
LEKKIE
TRENINGOWE
TRENINGOWE
NEUTRALNE
TRENINGOWE
ZE STABILIZAJĄ
największaAtomo V7000
bardzo dużaNucleoVorticeVigore
dużaVolo

Alternetywy

Czy jest to tak wysoki poziom amortyzacji, aby stawiać go w gronie ,,poduszkowców”. Moim zdaniem tak, gdyż w odczuciu wcale im nie ustępuje. Staje się tym samym naturalną alternatywą dla takich poduszkowych klasyków jak Asics Gel-Nimbus czy Hoka Bondi.

MODELWYSOKOŚĆ
PODESZWY (mm)
DROP (mm)WAGA
MĘSKI (gram)
WAGA
DAMSKI (gram)
CENA (zł)
adidas Ultraboost 2231/2110333289799
Asics Gel-Nimbus 2541/338299260939
Brooks Glycerin 2034/2410286258799
Diadora Atomo V700041/37
5250200829
Hoka Bondi 8
33/294306252799
Mizuno Wave Sky 636/288325265764
New Balance 1080 v1234/268292232849
Nike Invincible 3
40/318310258879
Saucony Triumph 2037/2710275244779
Salomon Aero Glide37/2710254220709
REKLAMA

Zacznijmy od góry, czyli cholewka

Cholewka w V7000 to Nylon Air Mesh i mikrofibra – tak głosi strona producenta. Praktyka jest natomiast taka, że mamy tutaj jeszcze dużo materiału, który w dotyku przypomina zamsz. To właśnie on pokrywa cały ,,dziób” buta, wzmocnienia przy sznurowadłach oraz zapiętek od zewnętrznej strony. Nadaje butowi oldskulowego wyglądu i przy okazji wzmacnia najbardziej newralgiczne miejsca. Poza nim, owszem, mamy techniczną siatkę o dosyć luźnej fakturze. Przewiewności brakować nie powinno, ale też demonem w kategorii cyrkulacja powietrza nie będzie.

Diadora Atomo V7000 - czubek buta

Miejsca na palce niewiele. Choć zupełnie na to nie wygląda to przód buta nie jest bardzo obszerny. Sprawy nie ułatwia też fakt, że zamszopodobny materiał nie jest elastyczny i potencjalny brak miejsca w palcach może być odczuwalny. Nie ma więc co liczyć na bardzo przestronny przód buta. Można się wręcz zastanowić czy dla własnego komfortu nie wybrać rozmiaru o pół centymetra większego.

Środkowa i tylna część buta to już optymalne trzymanie. Takie jakiego można oczekiwać od buta tej klasy. Jest więc stabilnie za sprawą solidnie i klasycznie usztywnionego zapiętka. Jest pewnie za sprawą raczej dopasowanej niż luźnej cholewki. Wreszcie mimo tego całego bezpieczeństwa jest też komfortowo bo producent nie oszczędzał na ilości gąbek wyściełających szczególnie tył buta. Komfortu jest w tym bucie bardzo duży.

Diadora Atomo V7000 - zapiętek

Podeszwa, czyli tajemnicze DD Anima

Podeszwa środkowa wykonana jest w technologii DD Anima. Producent pisze o niej, że to specjalna pianka, która ma zdolności oddawania energii włożonej w krok biegowy, przy znacznie (20%) obniżonej wadze całej konstrukcji. Technicznie to usztywniona pianka, która ma działać jak włókno węglowe nie będąc włóknem węglowym. Czy się udaje? No nie do końca, bo jeśli ktoś spodziewa się od tego buta diabelnej dynamiki, to może się nieźle ,,przejechać”.

Jest grubo. Jest wysoko. Producent na swojej stronie nie podaje co prawda wysokości podeszwy, ale można natknąć się na informacje, że pod pięta but ten ma 41 milimetrów wysokości, a pod palcami 36 milimetrów. To jest naprawdę dużo i jeśli im wierzyć, to jest to trzeci but o najwyższej podeszwie jaki pojawił się na blogu tuż za superstartówkami adidas Prime X Strung i NB Fuelcell Supercomp Trainer. Mieści się tym samym w 2% butów z najwyższą podeszwą.

Diadora Atomo V7000 - DD Anima

Tak duża ilość materiału piankowego pod stopą nie mogła nie mieć wpływu na właściwości buta. Model V7000 oferuje nie tylko maksymalną, ale i bardzo miękką amortyzację. Morze urzekać komfortem pod stopą, szczególnie jeśli poszukujesz bezpiecznego buta do raczej spokojnego biegania.

Jednocześnie jest w nim tyćkę, jak to mówią włosi – un po’dynamiki. Wyprofilowanie pod przednią częścią buta jest obecne, jest wyczuwalne, ale nie odbiega specjalnie od tego co można spotkać w konkurencyjnych modelach. Pomaga, ale nienachalnie. Sprężystość pianki? Hmm… Przy tak wysokiej i miękkiej podeszwie jest wyczuwalne w ograniczonym stopniu, ale pomaga w uzyskaniu uczucia bardzo miękkiego płynięcia podczas biegu.

Diadora Atomo V7000 - tył

Osobiście proporcje miękkości do dynamiki podeszwy oceniłby w stosunku 80/20.

Waga lekka jak na tak dużego buta

Według materiałów producenta but męski waży 260 gramów, a damski 205 gramów, co wydaje się niskimi wartościami jak na buty oferujące około czterocentymetrową podeszwę. W moim rozmiarze 12 US but ten waży natomiast 320 gramów, co znaczy, że mieści się w 23% najlżejszych butów treningowych jakie pojawiły się na blogu. Trzy razy więcej treningówek jest od niego cięższych niż lżejszych!

Diadora Atomo V7000 - detal

Przy tej wielkości i objętości podeszwy to wynik bardzo dobry.

Zakończmy na bieżniku

Bieżnik w Diadorze Atomo V7000 wykonany jest z gumy Duratech 5000. Pokrywa podeszwę strefowo, przykrywa około połowę jej powierzchni, ale wszystkie najbardziej newralgiczne miejsca podeszwy są odpowiednio chronione. Wydaje się też odpowiednio twarda aby sprostać zadaniu wytrzymania 1000-1500 kilometrów.

Struktura gumy nie jest przesadnie agresywna. Guma posiada dużo drobnych nacięć powodujących, że jej faktura to setki malutkich rombów. Nie jest to bardzo agresywny bieżnik, ale na patrząc na to, że jest to but przeznaczony na twarde nawierzchnie, wystarczający. Na utwardzonych drogach, miejskich asfaltach, wyłożonych kostką chodnikach, a także na podmiejskich szutrowych drogach da radę.

Diadora Atomo V7000 - bieżnik

Podsumowując

Bardziej limuzyna Maserati niż wyścigówka Ferrari – to na pewno. Najlepiej czuje się w dostojnym przemierzaniu miejskich alej w pełnym śródziemnomorskim słońcu. Jednocześnie, choć daleko jej do czerwonych wyścigówek, to myślę, że nie będzie oponować jeśli wciśniesz trochę pedał gazu. Szybsza jazda też powinna być komfortowa. A jeśli nie, to możesz zwolnić i delektować się komfortem i bezpieczeństwem. Czy ja polecam? Jeśli chciałbyś spróbować coś innego niż mainstreamowe marki jak adidas, Asics czy Nike, to w Diadorze masz mocnego zawodnika. W dodatku w całości „made in Italy”, czy może nawet „fatto in Italia”.

REKLAMA
Paweł Matysiak
Autor wpisu Paweł Matysiak

Bieganiem oraz doborem odpowiednich butów do biegania zajmuję się od kilkunastu lat. Prywatnie jestem biegaczem-amatorem a w swojej biegowej przygodzie startowałem zarówno na 1000 metrów na bieżni jak i w górskich biegach ultra. Zawodowo udzielam porad dotyczących wyboru odpowiednich butów do biegania. Sam mam ich w domu więcej niż jestem w stanie policzyć.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Inline Feedbacks
View all comments