Brooks Ghost Max to jeden z najbardziej wyczekiwanych modeli butów do biegania. Dlaczego? Dlatego że to turbodoładowana wersja jedngo z najczęściej wybieranych i kultowych modeli – Ghosta. Modelu który od lata uznawany jest za „wół roboczy” do codziennego treningu. Teraz ten wół stał się bardzo miękkim wołem.
On Cloudboom Echo 3 to już trzecia edycja najszybszych startówek tej marki. W „trójkach” dostajemy więcej pozytywów (amortyzacji, dynamiki, responsywności) niż w poprzedniku przy jednoczesnej niższej masie buta (ale niestety nie cenie). Czy jest to połączenie udane? Moim zdaniem lepsze od poprzednika. W nowych Cloudboomach uczucie sprężystości i dynamiki jest większe.
Ten rok nie był łatwy do wyróżniania najlepszych modeli butów, bo sporo działo się na rynku obuwniczym i kandydatów było co najmniej kilku. Duże grono kandydatów do wyróżnień stanowiły modela marki Asics, która odważnie postanowiła przebudować swoje kultowe modele. Co więcej… Wszystkie te przebudowy okazały się sukcesami. Ale jako but roku mogę wybrać tylko jeden! Mój wybór nie jest zaskoczeniem.
Im większa ilość amortyzacji, tym cięższy but – prawdziwość tego zdania ciężko zauważyć mając zaledwie dwa modele butów w ręku. Jednak, kiedy do analizy wykorzystamy kilkaset modeli butów do biegania, okazuje się to prawdą. Okazuje się, że buty z większą ilością amortyzacji są statystycznie cięższe od butów z mniejszą amortyzacją. Podobnie jest z butami terenowymi. Są cięższe od tych przeznaczonych na asfalt. Najcięższe, co logiczne, są natomiast maksymalnie amortyzowane terenówki.
Supernova Rise – kiedy pierwszy raz zobaczyłem tę nazwę zacząłem się zastanawiać, które to już wcielenie tej linii? Nie pierwsze i nie drugie. Tym razem to następca modelu Solarglide. To uniwersalny but treningowy skierowany do ,,everyday runnera”, czyli po prostu biegacza, który w pierwszej kolejności potrzebuje obuwia w którym będzie mógł biegać wygodnie na co dzień.
Karbonowe startówki mają wiele twarzy. Są buty, które są nie tylko dynamiczne, ale także na tyle bezpieczne, że są polecane jako pierwsze karbonowe startówki. Są buty bardziej wymagające, a przez to wydają się nieco szybsze. Są wreszcie takie, które zaskakują konstrukcją, a bieganie w nich jest zarezerwowane dla najbardziej odważnych. W tej ostatniej grupie znajduje się Mizuno Wave Rebbelion Pro.
Sklep Biegacza nie tylko skupia się na bieganiu po asfalcie, ale także na terenowych biegach. Wybraliśmy najlepsze buty asfaltowe 2023 roku, wybraliśmy też najlepsze buty do biegania w terenie. W pierwszej trójce nie zdarzyło się nic niespodziewanego. Wygrał po raz piąty model linii Speedgoat, który kolejny rok z rzędu nie doczekał się konkurenta mogącego mu zagrozić.
Po raz piąty wraz z drużyną Sklepu Biegacza z całej Polski wybraliśmy najlepsze, naszym zdaniem, buty do biegania na rok 2023. Kryteria były różne. Dla jednych butem roku były te, które im najbardziej odpowiadały. Inny wybierali modele, które cieszyły się największym uznaniem klientów. Jeszcze inni wybierali buty najbardziej innowacyjne czy wręcz rewolucyjne! Jaki model okazał się najlepszym butem do biegania?
Salomon S/Lab Phantasm 2 to nowa propozycja wśród startówek z karbonem. Responsywna pianka oraz płytka z włókna węglowego robią robotę, a uzyskana dynamika jest na pieruńsko wysokim poziomie. W Phantasmach najbardziej zaskakujące może być to, że to model marki Salomon, która niekoniecznie jest kojarzona z ulicznym bieganiem. Czy Salomon dał radę? Moim zdaniem tak, choć można ten model jeszcze dopracować.
Model New Balance 1080 v13 to kolejny krok naprzód najlepiej amortyzowanej treningówki marki New Balance. Z roku na rok jest coraz bardziej miękko, komfortowo i wygodnie. Jeśli but biegowy ma być dla ciebie przede wszystkim komfortowym długodystansowcem, to ten model taki właśnie będzie. Dodatkowo najnowsza edycja tego buta okazuje się… najlżejszym ,,poduszkowcem” w historii bloga.
Gdy zapytasz biegacza o to, jakie buty wybrać, jeden poleci Asics, a drugi wskoczy z Mizuno. Każdy z nich wskażę markę, która według niego najlepiej mu odpowiada lub z którą związane ma najlepsze wspomnienia. Niemniej jednak, która z tych marek jest naprawdę najlepsza? Która wyróżnia się spośród innych? Odpowiedź brzmi: nie ma najlepszej firmy butów do biegania!
Niegdyś był to ,,Pegasus na sterydach” i najlepiej amortyzowany but biegowy marki Nike. Kiedy pojawił się Invincible Run, utracił palmę najbardziej miękkiego. Po, raczej chłodno przyjętych edycjach piętnaście i szesnaście, mamy Nike Vomero 17 – model, który wraca do tego do czego przyzwyczaiła nas ta linia butó do biegania – jest bardzo miękko, komfortowo, nieco pluszowo. Teraz to znacznie lepszy but niż Pegasus! To but „treningowy premium”.
Hoka Gaviota 5 to model, których można powiedzieć, że ma wszystko – maksymalną amortyzację, maksymalną stabilizację. Na papierze to najbezpieczniejsze buty do biegania. Skierowane do najcięższych i tych posiadających „największe” stopy. Jednakże buty te potrafią także zaskoczyć. Na przykład tym, że nie są tak miękkie jakby mogło się wydawać. Zaskakują też podejściem do stabilizacji.
Salomon Thundercross to but próbujący łączący kilka rzeczy, które niekoniecznie są oczywiste. Znajdziemy tutaj przede wszystkim doskonałą przyczepność i pewny ,,chwyt” miękkiego gruntu. Znajdziemy nieco większą i bardziej długodystansową amortyzację. Wreszcie znajdziemy dużo szerokości i przestrzeni wewnątrz buta.
Obecnie w dziedzinie butów do biegania dominuje trend maksymalizmu i użycia włókna węglowego. Niemniej jednak, historia tego rodzaju obuwia jest pełna ewolucji, rozwijając się równolegle z samym bieganiem. Zaczęło się dawno temu od butów lekkoatletycznych, potem szukano amortyzacji, stabilizacji, aż w końcu sięgnięto po zaawansowane materiały, takie jak włókno węglowe.
Nike Structure 25 to jedyny model z klasycznej linii butów Nike ze stabilizacją. W ostatnich latach przechodził wiele zmian. Przez chwilę nawet był butem neutralnym. Najnowsza edycja wraca do korzeni, znów jest to but ze stabilizacją nadpronacji. Znów jest to but dobrze amortyzowany i dosyć standardowy jak na buty do biegania.
Najpierw Nimbus i Cumulus. Potem Kayano. Teraz czas na Asics GT-2000 12. Asics w tym roku przeprowadza mocną przebudowę swoich kluczowych modeli. Zmiany te nie ominęły GT-2000, czyli uniwersalnego buta treningowego ze stabilizacją. W najnowszej edycji tej przyjemności i miękkości jest nieco więcej. Zupełnie przy okazji mamy też więcej wszechstronności.
Pierwszy rzut oka na Diadora Sestriere XT daje nam obraz wszechstronnego buta o szerokim zastosowaniu. Trawa, błoto, szuter czy mokre skały nie powinny być dla niego problemem. Także jeśli szukasz buta ,,door to trail”, czyli takiego, w którym możesz komfortowo dobiec do swoich trailowych szlaków, to będzie to but odpowiedni. Choć nie wygląda, kryje się w nim dużo zalet.