Czy w Diadorach brakowało Ci szybkości? Szukasz czegoś bardziej responsywnego niż Atomo czy Nucleo. Rozwiązanie jest proste – Frequenza. To bardzo dobrze amortyzowany a jednocześnie bardzo responsywny but do biegania. Nie ma w sobie karbonu, ale to może być jego zaletą, gdyż dzięki temu jest bardziej naturalny i bezpieczny w swej pracy. A czy jest tak szybki jak włoski ogier? Jest szybki, ale nie aż tak.
Co można powiedzieć o Dynafit Ultra Pro 2? Że są solidnie wykonane i prawdopodobnie poradzą sobie z każdymi warunkami? Owszem! Że mają uniwersalny przyczepny bieżnik i trzymają się ,,jak żaba liścia”? Owszem! Że są bardzo miękkie i niepodobne tym samym do wszystkich poprzednich modeli Dynafita jakie miałem na swoich nogach! To jest niespodzianka, ale przyjemna niespodzianka, która sprawia, że Ultra Pro 2 to nie tylko but dla ultrasów i biegaczy górskich, ale także tych mniej zapalonych biegaczy trailowych.
Mizuno Wave Inspire 20 to klasyk, wśród butów do biegania ze stabilizacją. Owszem, trochę konserwatywny, ale jednocześnie oferujący bardzo dobrą amortyzację i solidną stabilność. Obydwie te cechy to znaki charakterystyczne marki Mizuno. Za obydwa te parametry w znacznej części odpowiada płytka Wave. Ale nie tylko. Co jeszcze można znaleźć w tym modelu?
Bez stóp nie moglibyśmy stać, chodzić ani biegać. Choć stanowią stosunkowo mały element naszego ciała, to one utrzymują jego cały ciężar. Gdy przyjrzymy się im bliżej, zauważymy, że są niezwykle skomplikowaną konstrukcją. Korzystając zarówno z własnej wiedzy, jak i z Internetu, zebrałem kilka ciekawostek o naszych stopach, które pokazują, jak niezwykłe są nasze stopy i jak wiele im zawdzięczamy.
Jaki jest przepis na supertreningówkę? Dużo, ponad cztery centymetry ultra miękkiej pianki i płytka z włókna węglowego. Ten pierwszy element gwarantuje potężną amortyzacją i dużo bezpieczeństwa, ten drugi gwarantuje dynamikę i wyprofilowanie. Poza tym wiadomo, że buty z karbonem są lepsze, szybsze i bardziej ,,pro”. Niemniej jednak powinny być też lekkie, a tego w modelu Hoka Skyward X brakuje.
Brooks Launch 10 to but bez fajerwerków i miękkiej amortyzacji a jednocześnie przystępny cenowo. Ma w sobie gen treningowo-startowy ale lekki biegacz odnajdzie w nim lekkiego konia roboczego do niemal każdego rodzaju treningu. Będzie to też bardzo dobry wybór dla lekkich ale początkujących biegaczy, którzy wraz z Launchem będą mogli przekonać się czy bieganie to jest sport dla nich.
Genesis to nazwa, która brzmi znajomo. W roku 2022 Salomon wprowadził na rynek model S/Lab Genesis, który był przełomowy, ponieważ był to pierwszy model marki Salomon z tak dużą amortyzacją. Dziś marka prezentuje jego „cywilną” wersję – Salomon Genesis, która nie jest w znaczący sposób gorsza – nadal oferuje tak samo doskonałą amortyzację, wytrzymałą cholewkę z materiału Matryx i klasyczną wszechstronną formę.
O modelu Gel-Pulse często przyjęło się mówić jako o bucie dla początkujących biegaczy. To najprostszy model wśród „sensacyjnej szóstki” treningowych butów do biegania Asics. Sam porównywałem go do „Golfa” wśród samochodów. Nie jest wybitny, raczej ekonomiczny ale jednocześnie „daje radę”. I może posłużyć nie tylko dla początkujących biegaczy.
Czy „zwykły” Cloudmonster to mało? Być może, bo tuż obok klasycznej wersji tego buta wyrósł Cloudminster Hyper, czyli jak sama marka o nim pisze „monster na sterydach”. To pierwszy but tej marki, który można nazwać „supertreningówką”, która łączy w sobie codzienne bezpieczeństwo z technologiami z najszybszych butów startowych.
Tak jak Clifton jest pierwszym wyborem do codziennego biegania w Hoce wśród butów neutralnych, tak Hoka Arahi 7 powinien być numerem jeden wśród stabilizacji. To model oferujący dużą, ale jednocześnie wyważoną amortyzację oraz wsparcie przydatne na przykład nadpronatorom. Jego zaletą jest też relatywnie niska waga buta, co tylko pomaga.
Hoka lubi buty z iksem. Hoka Cielo X1 to ich najnowsza propozycja w kategoriach karnonowych butów startowych. Wygląda obłędnie, w pierwszej chwili wydaje się obłędnie dynamiczna a jej główna wada tkwi w masie buta, która delikatnie mówiąc jest mało startowa. Jednocześnie jest to but, z którego dobrodziejstw mogą skorzystać zarówno najszybsi jak i ci wolniejsi.
Dobrego nie zmieniać – tak można podsumować kolejną edycję Cumulusów. Po małej rewolucji w roku ubiegłym, w tym roku kluczowe modele marki dostają tylko niewielkie aktualizacje. Tak też jest z Asics Gel-Cumulus 26, czyli jednym z najbardziej popularnych i lepiej amortyzowanych butów w ofercie marki Asics. Pozostaje w nim codzienna miękkość i wygoda, delikatnej zmianie ulega cholewka, a jego waga delikatnie spada.
On Cloudmonster 2 to druga edycja buta, który dwa lata temu był jednym z prekursorów zmian w butach do biegania On. To był jeden z pierwszych modeli tej marki tak bardzo nastawiony na amortyzację i codzienny komfort. Stąd też nazwa ,,monster” symbolizująca monstrualną miękkość. Druga edycja tego buta to w zasadzie kontynuacja tego co mieliśmy w latach ubiegłych. Cały czas to najlepiej amortyzowana propozycja od tej marki, ale nieco udoskonalona.
Asics, Nike, Altra, Saucony… każda z tych nazw i związanych z nimi logo ma swoją większą lub mniejszą historię. Niektóre są szerzej rozpoznawalne, inne mniej znane. Za niektórymi nazwami kryją się historie czy akronimy inne wzięły swoje nazwy od nazwisk producentów, czy… rzek. Podobnie jest z logotypami, w których można znaleźć liczne nawiązania do cech z którymi dana marka chciałaby być kojarzona.
Brooks Glycerin 21 jest modelem oferującym jedną z najlepszych amortyzacji wśród butów do biegania. Wizualnie różni się nieznacznie od poprzedniej edycji, jednak pod kątem technicznym nie przeszedł gruntownej przebudowy. Znajdziemy tu miękką piankę, która zapewnia miękkość podczas biegu. Cholewka to nadal techniczna siatka, która zapewnia odpowiednie wsparcie. Pieta nadal jest przyjemnie i miękko otulona. Jednocześnie nowa Glycerina 21 stała się znacznie lżejsza.
Diadora Atomo V7000 2 to but o tyle unikalny, że produkowany jest w fabryce w północnych Włoszech. To numer jeden wśród butów do biegania marki Diadora. Zarówno pod kątem zastosowanych technologii, jak i poziomu komfortu i amortyzacji. Poprzednią edycję porównywałem do luksusowego Maserati, a edycja numer dwa to Maserati po liftingu. Tak samo dobre!
Caldera 7 to najpotężniejszy but do biegania marki Brooks. Jego założeniem jest maksymalny komfort w terenie co powinni docenić ultrasi. Jednakże jest to też na tyle komfortowy but, że można go wykorzystywać niemal wszędzie i wcale nie musisz biegać po kilkaset kilometrów na raz by cieszyć się jego wygodą. W codziennym bieganiu po podmiejskich ścieżkach leśnych też da sobie doskonale radę. Szczególnie jeśli nie jesteś lekkim biegaczem.
New Balance Fuelcell Supercomp Elite v4 – pod tą długą i trochę karkołomną nazwą kryje się najszybszy but do biegania marki New Balance. W jego wnętrzu znajdziemy zarówno ultra lekką piankę FuelCell, jak i pełnowymiarową płytkę z włókna węglowego Energy Arc. Przy okazji, spośród najszybszych karbonowych startówek jest to but prawdopodobnie najbardziej miękki.